id: nydjna

Uratujmy Stefana

Uratujmy Stefana

 
Monika Maciąg-Bielicka

Opis zrzutki

Stefan walczy o życie. My walczymy razem z nim – ale sami już nie damy rady...

Nasz kot Stefan to 3-letni brytyjski długowłosy kocur. To nie tylko kot , to członek rodziny. Towarzysz każdego dnia , przyjaciel czwórki naszych dzieci. W dzień wywołujący masę uśmiechów na naszych twarzach a nocą śpiący z dziećmi. Zawsze jest tam, gdzie dzieje się coś ważnego, nie chowa się jak w zwyczaju mają koty, on chodzi za nami jak piesek ,kładzie się przy Nas , wchodzi na kolana i prosi o uwagę patrząc głęboko w oczy . 

Ponad tydzień temu nasza codzienność , i tak nie łatwa ,wywróciła się do góry nogami.

Stefan trafił do szpitala w krytycznie ciężkim stanie.

Zatkany przewód moczowy , krew w moczu , apatia, płyn w jamie brzusznej i w klatce piersiowej, duszność, bladość błon śluzowych. Badania wykazały ostrą niewydolność nerek , do tego dołączył szereg towarzyszących temu powikłań, wątroba, przewód pokarmowy , teraz też poważna anemia, wysoka leukocytoza i stan zapalny ktory mimo antybiotykoterapii nie ustępuje. 

Konieczne były punkcje, tlenoterapia, intensywna hospitalizacja, leki podawane dożylnie, kolejne badania krwi, USG, RTG. Lekarze rozszerzają diagnostykę o choroby zakaźne (FeLV, FIV, FCoV), FIP, badania PCR, echo serca.

Każda doba w szpitalu to kolejny koszt. Każde badanie to nadzieja – ale też kolejny rachunek który co dnia rośnie kosmicznie . 

Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy. Nie zastanawialiśmy się ani chwili . Ratowaliśmy go. Ale koszty leczenia przerastają już nasze możliwości finansowe. Mamy czwórkę dzieci i ta sytuacja dosłownie ścięła nas z nóg. Nigdy wcześniej nie prosiliśmy o pomoc – dziś musimy.

Stefan ma dopiero 3 lata. To młody, silny kot, który zaczął przyjmować posiłki ,reaguje, walczy. Lekarze widzą momenty poprawy i dają nam nadzieję. My tej nadziei nie chcemy stracić tylko dlatego, że zabraknie pieniędzy.

Prosimy – jeśli możesz, pomóż nam uratować członka naszej rodziny. Każda złotówka ma znaczenie. Każde udostępnienie to szansa. Każda dobra myśl daje nam siłę.

Nie chcemy się poddać ani tłumaczyć dzieciom że Stefan może nie wrócić. On sam też nie chce się poddać. Jest bardzo zmęczony bólem ale Walczy każdego dnia i ma się lepiej .


Dziękujemy z całego serca.

Komentarze 1

 
2500 znaków
  •  
    B N

    Trzymamy kciuki i życzymy powodzenia!
    Kot Loguś i cała rodzinka

    10 zł
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez