Wsparcie dla odbudowy ośrodka Dolpakart w Pogorzelicy
Wsparcie dla odbudowy ośrodka Dolpakart w Pogorzelicy
Opis zrzutki
Pomóżmy odbudować "Dolpakart" w Pogorzelicy. Ogień zabrał dorobek życia, my dajemy nadzieję
Co się wydarzyło?
Wtorek, 3 lutego, miał być kolejnym dniem przygotowań do nadchodzącego sezonu. Zamiast tego, Pogorzelicę spowił gęsty, czarny dym. Ponad 50 strażaków i 16 zastępów PSP oraz OSP przez wiele godzin walczyło z żywiołem, który trawił kompleks wypoczynkowy przy ul. Wojska Polskiego.
Mimo heroicznej walki w trudnych warunkach i niskiej temperaturze, ogień był bezlitosny. Spłonęło doszczętnie ponad 400 m2 powierzchni – 18 pokoi, które dla wielu z nas były synonimem wymarzonych wakacji.
- TVN24 - Kilkudziesięciu strażaków walczyło z pożarem kompleksu domków
- PRK24.pl - Pożar kempingu w Pogorzelicy ugaszony, strażacy nadal dozorują teren
- FAKT.pl - Dramat w Pogorzelicy. Dym widać z kilkunastu kilometrów. "W okolicy tylko jeden hydrant"
Dorobek życia obrócony w popiół
Ten ośrodek to nie tylko ściany i dachy. Każdy kto chociaż raz miał okazje spędzić tutaj wakacje, wie że to miejsce z duszą i niepowtarzalnym klimatem. Właścicielką jest pani Ela – kobieta o wielkim sercu. W prowadzeniu „Dolpakartu” wspiera ją syn, Szymon, który poświęcił wiele lat ciężkiej pracy, aby wyremontować i dostosować obiekt do obecnie panujących standardów.
W kilka godzin stracili źródło utrzymania. Kosztorys odbudowy 18 pokoi jest nieubłagany – bez pomocy z zewnątrz to miejsce już nigdy nie ożyje.
Dlaczego to my prosimy o pomoc?
Zrzutkę otworzyliśmy my – przyjaciele rodziny oraz stali goście, którzy od lat przyjeżdżali do Pogorzelicy jak do drugiego domu. Pani Ela i Szymon długo nie chcieli zgodzić się na publiczną zbiórkę. Mówili skromnie: inni mają większe tragedie.
My jednak wiemy, że oni nigdy nie odmawiali pomocy. Kiedy Dolny Śląsk walczył z powodzią, bez wahania zaangażowali się w pomoc poszkodowanym. Dzisiaj to oni stoją na pogorzelisku i potrzebują naszej solidarności.
Nasz cel
Chcemy, aby pani Ela i Szymon mogli jak najszybciej ruszyć z odbudową i ponownie ugościć nas wszystkich w progach swojego ośrodka. Każda wpłata, nawet najmniejsza, to jedna cegła pod odbudowę ich dotychczasowego życia.
Jeśli chciałbyś wesprzeć zbiórkę w inny sposób tu masz numer do właścicieli ośrodka: 507 412 510
Dziękujemy za każdy gest wsparcia!