id: uu4m2r

Ostatnia umiera nadzieja!

Ostatnia umiera nadzieja!

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
26 620 zł 
z 1 200 000
2%
148 dni
do końca
350
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Nasi użytkownicy założyli 937 275 zrzutek i zebrali 928 374 144 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

Witaj


Na wstępie, chciałbym bardzo podziękować wszystkim którzy do dziś wspierają mnie i moją rodzinę w tej bardzo ciężkiej i trudnej sytuacji. Dziękuję również, każdemu kto udostępnił czy wsparł finansowo poprzednią zrzutkę. Dzięki temu, przez ponad rok korzystałem z rehabilitacji przyłóżkowej, która odbywała się 5 a czasem 6 dni w tygodniu. Mogłem również zakupić niezbędne medykamenty do walki z ogromną odleżyną powstałą w wyniku zaniedbań personelu medycznego, oraz konsultować się u lekarzy specjalistów. Tekst ten pisze samodzielnie trzymając w buzi rysik, tylko tak mogę obsługiwać telefon. Na szczęście pojawiły nowe możliwości, dzięki którym będę mógł wrócić do normalnego funkcjonowania. Moja walka trwa.


Dlaczego potrzebuję Twojego wsparcia?


Choć wydawało mi się, że nic mnie nie pokona, to los nie pozwolił mi na to, bym tak myślał… Podczas rodzinnego wypadu do parku trampolin postanowiłem pójść za radą instruktora i zrobić salto sportowe w tył. To był poważny błąd, którego konsekwencje ponoszę do dziś – zarówno ja, jak i moi bliscy, którzy są ze mną i pomagają mi w codziennym funkcjonowaniu.

Nie udało się. Choć byłem wysportowany dzięki uprawianiu sportów walki i regularnym ćwiczeniom siłowym, moje ciało zawiodło mnie. Nigdy nie zapomnę przerażenia, które zobaczyłem wtedy na twarzach najbliższych mi osób. Już na zawsze pozostanie ze mną wyrazy twarzy mojej żony, z której umknął wówczas jakiś pierwiastek życia i szczęścia.


Czego potrzebuję, by wrócić do stanu sprzed wypadku?


Nadzieją dla mnie jest Stymulacja Zewnątrzoponowa – operacja wykonywana poza granicami naszego kraju, w Tajlandii, której sfinansowanie w znacznym stopniu przekracza moje możliwości. Jej celem jest przekierowanie sygnału z mózgu tak, by generował ruchy poniżej miejsca urazu. 

Dzięki leczeniu odzyskam świadomą kontrolę nad nogami, co pozwoli mi na ponowne stawianie kroków. Jest to dla mnie ogromna szansa. Pierwsze rezultaty Stymulacji Zewnątrzoponowej widoczne są już po kilku dniach, a progres dostrzegalny jest z tygodnia na tydzień.



Jak możesz mi pomóc?


Choć bardzo bym chciał, by sukcesy w leczeniu zależały wyłącznie ode mnie, nie jestem w stanie sfinansować operacji. Wszczepienie stymulatorów zewnątrzoponowych, które pozwolą mi stanąć na nogi, to koszt 177 tysięcy dolarów, do tego dochodzą koszty neurorehabilitacji w wykwalifikowanym ośrodku rehabilitacyjnym po powrocie do kraju. Kwota, którą potrzebuję zebrać, to 1 milion 200 tysięcy złotych. Jest ona całkowicie poza moim zasięgiem, na co nie mam wpływu. Właśnie dlatego potrzebuję Twojej pomocy. 

Marzę o tym, by moja rodzina znów „miała mnie” w pełni. Nie mogę doczekać się momentu, w którym razem z córkami i żoną wejdę na szlak i będę zdobywał górskie szczyty. Czekam na chwilę, w której ponownie zobaczę błysk w oczach moich córek – szczęśliwych, spełnionych i zadowolonych z tego, że razem z rodzicami eksplorują świat, który ma im tak wiele do zaoferowania. Niestety sam nie dam rady zrealizować tego pragnienia. Wierzę jednak, że stanę na nogi i dam im wszystko, co najlepsze.



Poniżej list intencyjny z kliniki Verita Neuro przedstawiający plan leczenia. 



image
image


Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Jeszcze nikt nie założył skarbonki na tej zrzutce. twoja może być pierwsza!

Wpłaty 350

JD
Hubert Ciborowski
500 zł
 
Dane ukryte
ukryta
WW
Patryk i Paulina
200 zł
 
Dane ukryte
ukryta
KC
Konrad Ciborowski
300 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
300 zł
 
Dane ukryte
ukryta
Zobacz więcej

Komentarze 6

 
2500 znaków