Pożar zabrał nam wszystko. Jestem psychicznie załamana
Pożar zabrał nam wszystko. Jestem psychicznie załamana
Aktualności1
-
Kochani, z całego serca dziękuję za każdą wpłatę, udostępnienie i dobre słowo. Dzięki Wam prace w naszym domu już się rozpoczęły. To dla mnie i moich dzieci ogromna ulga i nadzieja, że po tym wszystkim uda nam się wrócić do normalności.
Przed nami jeszcze dużo pracy, ale dzięki Wam ten pierwszy, najtrudniejszy krok został już zrobiony. Dziękuję, że jesteście z nami. ❤️ Ściskam Was kochane serduszka ❤️





Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Po pożarze nie mamy dokąd wrócić😭
Kilka minut wystarczyło, żeby ogień zabrał nam dom. Do dziś nie wiemy, jak doszło do pożaru. Dla mnie to były ściany. Dla moich dzieci – poczucie bezpieczeństwa, codzienność i całe ich dzieciństwo. Pożar zniszczył znaczną część naszego domu. Dym, ogień i wysoka temperatura sprawiły, że pomieszczenia przestały nadawać się do zamieszkania. Dziś nie mamy miejsca, które można nazwać domem.


Jestem samotną mamą. Sama wychowuję dzieci.
Pracuję, zarabiam kilka tysięcy złotych miesięcznie i zawsze radziłam sobie sama. Nigdy nie prosiłam o pomoc. Dlatego pisanie tych słów jest dla mnie ogromnie trudne i wstydliwe. Wiem, że na świecie jest wiele dzieci walczących z chorobami i rodzin w jeszcze trudniejszych sytuacjach. Ale dziś muszę zawalczyć o podstawowe bezpieczeństwo moich dzieci.
Najtrudniejsze jest patrzeć, jak próbują zrozumieć coś, na co nie miały żadnego wpływu.
Zbieramy środki na odbudowę podstawowych warunków do życia, w tym:
- przywrócenie instalacji elektrycznej i ogrzewania
- remont najbardziej zniszczonych pomieszczeń
- przygotowanie bezpiecznych pokoi dla dzieci
- zakup podstawowego wyposażenia: łóżek, mebli i niezbędnych sprzętów
Zbiórka ustawiona jest na 35 000 zł. Prowadzi ją fundacja, która rozliczy każdą złotówkę i zakupi wszystko bezpośrednio – bez gotówki do ręki, bez niejasności. Mam nadzieję, że ta kwota wystarczy choć na minimalny start – na warunki, w których dzieci znów będą mogły spać spokojnie i czuć się bezpiecznie.
Każda wpłata to realny krok w stronę normalności – nie symboliczna pomoc.
Jeśli możesz pomóc – dziękujemy z całego serca.
Jeśli nie – udostępnienie tej zbiórki również jest ogromnym wsparciem.
Każdy gest przybliża nas do dnia, w którym powiemy:
„Wracamy do domu.”



Dlaczego organizator wrzutki musi tyle zarobić, jak te pieniądze przydałby się poszkodowanemu. Nie rozumię tej waszej troski o poszkodowaną a sami przy tym zarabiacie.