Gdy nagle choroba zwali Cię z nóg - pomoc dla Jarka Berdaka po udarze ! ID: pnb4uy

Gdy nagle choroba zwali Cię z nóg - pomoc dla Jarka Berdaka po udarze ! ID: pnb4uy

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

85 020 zł z 140 000 zł

60%

85 020 zł

85 020 zł

z 140 000 zł

210 dni

210 dni

do końca

1196

1196

wspierających
60%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Jarosław Berdak to serce i dusza marki „i love nature”. 

To spod jego zdolnych dłoni wychodzą najpiękniejsze deski, patery, miseczki..., a to wszystko z drewna!


Nazwa marki jak i ideologia Jarka jest prosta: kocham naturę.

Nie ma tu mowy o wycince drzew na materiał. Jarek zgodnie ze swoim przekonaniem, drewno pozyskuje z wiatrołomów, rozbiórek starych stajni czy stodół.


Tak właśnie narodził się ekologiczny, ale co najważniejsze artystyczny projekt "i love nature".

Jarek w każdą swoją pracę wkładał mnóstwo serca, jego dokładność oraz dbałość o szczegóły doceniło mnóstwo osób, w tym sam Jamie Oliver.

Jarek gościł także w takich programach jak „Dzień Dobry TVN” czy „Daleko od miasta”.

Obecnie można przeczytać z nim wywiad w świątecznym wydaniu magazynu KUKBUK, z jakim uczuciem mówi o tym co kocha, czyli o pracy w drewnie.


Jarek odnalazł się w swoim maleńkim warsztacie.

Uwalniał tam wrażliwość i artystyczne spojrzenie na życie, o które zadbali rodzice: mama - aktorka Barbara Barcz-Berdak i tata - uznany na całym świecie artysta fotografik Jan Berdak.

Nie mogło być inaczej, sztuka była jego przeznaczeniem.


Na każdy materiał patrzy indywidualnie.

Chce ze smutnej historii starych dech, wyciągnąć piękno.

Często wspominał, że: „swojemu materiałowi daje drugie piękniejsze, życie”...


Oficialnie Jarosław, na codzień Jarek, dla przyjaciół Jaro, dla narzeczonej Myszka.

Pasjonat fotografii, gotowania, podróży, wypraw, życia w zgodzie z naturą.

Mieszka w małym drewnianym domku pod Warszawą, aby być bliżej przyrody.

Dużą część swojego życia poświęcił pomocy zwierzętom, w szczególności adopcji psów bullowatych.

Po swoim ostatnim ukochanym pitbullu została pamiątka w postaci tatuażu - odcisku ostatniej postawionej łapki.


Dziś to Jarek walczy o swoje drugie życie.


04.12.2019 roku, mimo młodego wieku (43 lata) Jarek uległ poważnemu, niestety rozległemu wylewowi.

Choroba przyszła znienacka, Jarek był sprawnym, młodym człowiekiem i nic nie zapowiadało nieszczęścia.

Wypadek miał miejsce w pracowni pod domem, niestety był w tej sytuacji sam... .

Pomoc przyszła, ale nie od razu. Od zdarzenia minęło kilka godzin nim przyjechała karetka.


Jarek do 30.12.2019 roku przebywał na oddziale neurologii urazowej (pododdziale udarowym) i walczył o powrót do życia. Początki były trudne, a stan niestabilny. Obecnie Jarek znajduje się na oddziele rehabilitacji neurologicznej i walczy o jak najszybszy powrót do sprawności !.


Ten wrażliwy i dobry człowiek potrzebuje teraz naszego aktu wrażliwości.


Potrzebujemy pomocy finansowej na jego rehabilitację oraz funduszy na podstawowe opłaty czy potrzeby.

Rachunek jest prosty: brak możlwości pracy = brak dochodu.

Walczymy o jak najszybszy powrót do normalnego życia !.


Jarek ma niedowład lewej części ciała.

Chcemy, aby wrócił do 100% sprawności, ale do tego potrzebne są niezbędne środki.

Na razie nie ma szans o powrocie do pasji, ale wiara czyni cuda !.


Jarek na Świecie dostrzegał piękno i dbał o nie.

Chciał się z każdym podzielić odrobiną sztuki, nawet w tak codziennej czynności jak krojenie na desce.

Nie możemy pozwolić, aby ten talent i to dobro, które kierowało nim w swej pracy i czynach przepadło przez chorobę.

Wszystko jest możliwe i wierzymy, że Jarek będzie w stanie dalej dzielić się z nami pięknem i dobrem.


Będziemy wdzięczni za każdą okazaną pomoc.



Wpłacający1196

R
Robert Siwinski
1 000 zł
P
Pawel Krzeminski
1 000 zł
RS
Robert Siwiński
1 000 zł
RB
Rafal Bauer
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
DP
Daria Pawlewska
1 000 zł
I
Ilustratyw
672 zł
P
PaYo
600 zł
GS
Grzegorz Szpuga
505 zł
MK
Michał Kostyra
502 zł
Zobacz więcej

Nasi użytkownicy założyli

493 350 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?