Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
15 670 zł z 102 000 zł
15%
90 dni do końca
267 wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Aktualności6

  • Jupiii... 💙💙💙💙💙💙 Dziękujemy wszystkim 
    Czytaj więcej

  • 9 %...  Wow.... Cudowni jesteście 💙
    Dziękuję za wiatr w nasze żagle 💙💙
    Czytaj więcej
  • Mamy Magiczne 5%
    Dziękujemy bez Was nie byłoby tego sukcesu 💙
    Czytaj więcej
  • Yupi... Yupi... słupek z procentami  nam rośnie....Dziękujemy za każdą nawet najmniejszą wpłatę 💙
    Czytaj więcej
  • No i jest 2 ‰..... Hip hip hurra 
    Czytaj więcej
  • 1 % za nami....😊
    Jeden cudowny, wspaniały, pokrzepiający procencik 💙
    Czytaj więcej

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Cześć, jestem Rahim. Moje życie zależne jest od kilku istotnych czynników: jedzenia, picia, oddychania, poczucia bezpieczeństwa i miłości. Niby nic nadzwyczajnego, a jednak dla mnie nie jest to takie proste.

Od 10 miesiąca życia cierpię na jadłowstręt. Samo przebywanie w otoczeniu jedzenia sprawia mi ogromną trudność, nie mówiąc już o możliwości samego spożywania. To co dla większości jest przyjemnością, u mnie powoduje utratę możliwości kontrolowania własnego ciała, sprawia, że nie mam sił by złapać oddech. Przeszedłem kilka terapii jedzeniowych, każda z nich dawała rodzicom, lekarzom i terapeutom ogromną nadzieję. Niestety, na chwilę obecną przegrywam walkę o możliwości samodzielnego jedzenia. Od ponad roku rodzice karmią mnie dojelitowo. Wyrok? 

Nie dla mnie! W moim przypadku oznacza to po prostu brak koszmaru przy każdym posiłku, brak wymiotów i morza łez, daje za to możliwość odzyskania sił by chodzić i biegać. Marzę jednak by kiedyś żywić się samodzielnie, by mama i tata nie przeżywali koszmaru, kiedy zatrzymują się moje funkcje życiowe, by w końcu każdego dnia przestali bać się o moje życie. 

Niestety, nie wszyscy specjaliści wiedzą jak mi pomóc, dlatego wraz z rodzicami i rodzeństwem pokonujemy tysiące kilometrów w poszukiwaniu pomocy. Przebyliśmy już tyle kilometrów, że moglibyśmy już kilkukrotnie okrążyć kulę ziemską. 

Wiem, że przecieram szlaki, że obecnie jestem medyczną zagadką dla wielu lekarzy, nawet tych najbardziej doświadczonych, ale walczę by odnieść sukces, na który zasługuję po wielu latach pracy. 

Spektrum autyzmu wcale nie ułatwia mi terapii, podróży, ani przebywania daleko od domu. Każdy wyjazd to zarówno dla mnie jak i rodziców ogromne wyzwanie, a dodatkowo dla nich duże koszty. Koszt paliwa, bardzo drogie prywatne wizyty, hotele.

Najbardziej martwi nas obecnie potrzeba nowego, bezpiecznego, przestronnego auta, w którym niejednokrotnie będziemy spędzać więcej czasu niż w domu. Bez niego nie będziemy mogli podążać w poszukiwaniu pomocy i nadziei na moje normalne jutro.

❤️

Dziękuję z góry każdemu kto mnie wesprze. 

Na zawsze zostaniecie w moim serduszku.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 267

KP
Kasia Poskrobko
10 zł
SJ
Marzenka
15 zł
RB
Renata
50 zł
AM
Karolina Knopa
30 zł
AM
Karolina Knopa
25 zł
UG
Urszula Geresz
20 zł
MJ
Marta Jarmołowska-Abramowicz
35 zł
 
Dane ukryte
65 zł
Agata Żółkiewicz
15 zł
MZ
Zarzecka M.
10 zł
Zobacz więcej

Nikt nie założył jeszcze skarbonki do tej zrzutki lub żadna z założonych skarbonek nie zebrała środków.

Komentarze 17

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

742 773 zrzutki

i zebrali

527 442 449 zł

A ty na co dziś zbierasz?