Polak w drodze do motocyklowych Mistrzostw Świata MotoGP !!!
Polak w drodze do motocyklowych Mistrzostw Świata MotoGP !!!
Opis zrzutki
Cztery wyścigi. Cztery finisze w ścisłej czołówce.
🥈 2. miejsce
🥉 3. miejsce
🥉 3. miejsce
🏁 4. miejsce
Po dwóch rundach sezonu 2026 Andrzej „Jojo” Kupczyński zajmuje 3. miejsce w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Hiszpanii ESBK.
Ma 13 lat, reprezentuje Polskę i rywalizuje z zawodnikami wychowanymi na hiszpańskich torach. Udowodnił już, że potrafi z nimi walczyć jak równy z równym.
Teraz potrzebuje wsparcia, aby brak pieniędzy nie zatrzymał go w najważniejszym momencie sezonu.
W sezonie 2026 Jojo startuje w barwach zespołu ETG Racing.
Dzięki ogromnemu wysiłkowi naszej rodziny i pomocy osób, które dotychczas nas wspierały, udało się pokryć część kosztów jego udziału w zespole. To pozwoliło Andrzejowi stanąć na starcie i rozpocząć sezon od znakomitych wyników.
Nadal jednak w naszym budżecie pozostaje duża luka.
Brakuje środków przede wszystkim na:
- treningi pomiędzy rundami,
- dodatkowe dni testowe,
- opony i części eksploatacyjne,
- serwis i naprawy motocykla,
- transport motocykla i sprzętu,
- paliwo i opłaty torowe,
- pracę z trenerami,
- przygotowanie fizyczne,
- uzupełnienie pozostałych kosztów sezonu.
Dla osoby spoza świata wyścigów może wydawać się, że najważniejszy jest sam udział w zawodach.
W rzeczywistości wyścig jest jedynie finałem wielu tygodni pracy.
To podczas treningów zawodnik uczy się lepiej hamować, szybciej składać motocykl w zakręt, wcześniej otwierać gaz i zachowywać spokój, kiedy kilku rywali jedzie obok niego z prędkością przekraczającą 150 kilometrów na godzinę.
O miejscu na podium często decyduje mniej czasu, niż trwa mrugnięcie oka.
Tych setnych części sekundy nie można kupić. Trzeba je wypracować podczas kolejnych okrążeń.
Cześć!
Nazywam się Andrzej „Jojo” Kupczyński. Mam 13 lat, a pierwszy raz wsiadłem na motocykl w wieku czterech lat.
Od kilku lat trenuję i ścigam się w Hiszpanii, gdzie rywalizacja młodych zawodników jest niezwykle wymagająca. To właśnie tutaj rozwijało się wielu późniejszych mistrzów świata.
Dla mnie wyścigi nie są dodatkowym zajęciem po szkole.
To moje życie.
To treningi, przygotowanie fizyczne, analiza nagrań, rozmowy z trenerami i setki okrążeń przejechanych po torze.
Kiedy inni widzą zawodnika pędzącego na motocyklu, ja widzę dziesiątki decyzji podejmowanych w ciągu kilku sekund: moment hamowania, wybór linii, balans ciałem, przyczepność opony i miejsce, w którym mogę otworzyć gaz.
Po każdym treningu razem z tatą oglądamy nagrania. Szukamy zakrętu, w którym mogłem pojechać odrobinę lepiej. Czasami poprawa jest niemal niewidoczna.
Ale właśnie z takich drobnych rzeczy rodzą się podia.
Kilka lat temu moi rodzice podjęli najtrudniejszą decyzję w swoim życiu.
Zostawili w Polsce pracę, dom, przyjaciół i rodzinę. Przenieśliśmy się do Hiszpanii, aby dać mnie i mojemu młodszemu bratu Witkowi szansę na rozwój w wyścigach motocyklowych.
Nie mieliśmy gwarancji sukcesu.
Mieliśmy tylko marzenie, ogromną determinację i przekonanie, że warto spróbować.
Od tego czasu całe życie naszej rodziny podporządkowane jest treningom i zawodom. Weekendy spędzamy na torach, kilometry liczymy w tysiącach, a większość decyzji podejmujemy z myślą o kolejnej rundzie.
Mój młodszy brat Witek w 2025 roku został Mistrzem Świata FIM MiniGP World Series w klasie 160.
Jego sukces pokazał nam, że nawet marzenie, które na początku wydaje się niemal niemożliwe, może się spełnić.
Teraz ja walczę o swoje.
Do tego sezonu przystępowaliśmy z nadzieją, ale również z wielką niewiadomą.
Po dwóch rundach wiemy już jedno: Jojo należy do ścisłej czołówki.
W czterech pierwszych wyścigach zajął kolejno:
- 2. miejsce,
- 3. miejsce,
- 3. miejsce,
- 4. miejsce.
Trzy razy stanął na podium i ani razu nie wypadł poza pierwszą czwórkę.
Dzięki tym wynikom zajmuje obecnie 3. miejsce w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Hiszpanii.
To nie jest już tylko historia chłopca, który marzy o wielkim ściganiu.
To historia młodego Polaka, który już teraz walczy z najlepszymi i ma realną szansę zakończyć sezon w czołówce.
Jednocześnie wiemy, że rywale nie stoją w miejscu. Wielu z nich pomiędzy rundami regularnie testuje, zużywa kolejne komplety opon i przejeżdża setki dodatkowych kilometrów.
Bez odpowiedniego budżetu każda przerwa w treningach powiększa różnicę.
Dlatego prosimy o pomoc właśnie teraz – kiedy wynik sportowy pokazuje, że ta szansa naprawdę istnieje.
🥉 3. miejsce w klasyfikacji generalnej Copa de España de MiniVelocidad w kategorii Moto5
2024 – walka o mistrzostwo🥈 2. miejsce w klasyfikacji generalnej MIR Racing Finetwork Cup w kategorii Moto5
Jojo zdobył w tym sezonie:
- 15 podiów w 16 wyścigach,
- cztery zwycięstwa,
- rekord toru w Cartagenie.
W kategorii Promo3 wywalczył między innymi:
- trzy pole position,
- podwójne zwycięstwo w Walencji,
- regularne miejsca na podium.
Podczas gościnnego startu w Mistrzostwach Hiszpanii ESBK na motocyklu Honda NSF250R:
- zakwalifikował się na 5. miejscu,
- pierwszy wyścig ukończył na 6. pozycji,
- w drugim wyścigu zdobył 3. miejsce i stanął na podium.
Był to jego pierwszy weekend wyścigowy na tym poziomie.
2026 – walka trwaJojo reprezentuje zespół ETG Racing.
Po czterech wyścigach ma na koncie trzy podia i zajmuje 3. miejsce w klasyfikacji generalnej.
Zebrane środki pomogą nam pokryć koszty:
🏍️ treningów na motocyklu,
⏱️ dni testowych na torach,
🛞 opon treningowych i wyścigowych,
🔧 części, serwisu oraz napraw,
⛽ paliwa i opłat torowych,
🚐 transportu motocykla i wyposażenia,
👨🏫 pracy z trenerami oraz analizy jazdy,
💪 przygotowania fizycznego,
🏁 pozostałej części budżetu sezonu 2026.
Każda wpłata zostanie przeznaczona na przygotowanie Jojo do kolejnych rund i jego dalszy rozwój sportowy.
Dla nas każda złotówka oznacza coś konkretnego: paliwo, oponę, część, przejazd na tor albo kolejne okrążenia treningowe.
Bo Jojo nie prosi o wsparcie, aby dopiero sprawdzić, czy potrafi się ścigać.
On już to udowodnił.
Po dwóch rundach jest trzecim zawodnikiem Mistrzostw Hiszpanii. W każdym dotychczasowym wyścigu finiszował w pierwszej czwórce.
Ma talent, pracowitość i ogromną determinację.
Potrzebuje jednak warunków, które pozwolą mu dalej rozwijać się w takim samym tempie jak rywale dysponujący znacznie większymi budżetami.
Nie możemy obiecać, że każda wpłata zamieni się w zwycięstwo.
Możemy jednak obiecać, że każda z nich zostanie zamieniona w pracę.
W kolejny trening. Kolejne okrążenie. Kolejną próbę poprawienia czasu. Kolejną walkę do ostatniego zakrętu.
Naszym marzeniem jest, aby pewnego dnia Jojo stanął na starcie wyścigu Mistrzostw Świata MotoGP.
Droga do tego celu jest długa i niezwykle trudna.
Dzisiaj najważniejszy jest jednak sezon 2026.
Jojo jest trzeci w klasyfikacji generalnej i walczy o każde kolejne podium.
Pomóż nam zrobić wszystko, aby o końcowym wyniku zdecydowały jego talent, odwaga i praca – a nie brak pieniędzy na trening.
Moja pasja jest silnikiem tego projektu. Wasze wsparcie jest paliwem, które pozwala mi jechać dalej.
Dziękuję za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo.
Do zobaczenia na mecie!
Andrzej „Jojo” Kupczyński
Nie każda pomoc musi oznaczać wpłatę.
Możesz również:
- udostępnić zbiórkę w mediach społecznościowych,
- przesłać ją rodzinie i znajomym,
- opowiedzieć o Jojo lokalnej firmie,
- oznaczyć media sportowe,
- pomóc nam dotrzeć do potencjalnego sponsora.
Jedno udostępnienie może sprawić, że historia Jojo trafi do osoby, która pomoże mu wykonać kolejny krok.
Zapraszamy do współpracy firmy oraz partnerów biznesowych.
W zależności od zakresu wsparcia możemy zaoferować między innymi:
- logo na motocyklu, kombinezonie lub kasku,
- promocję firmy w mediach społecznościowych,
- zdjęcia i materiały wideo z rund wyścigowych,
- regularne raporty z sezonu,
- udział Jojo w wydarzeniach firmowych,
- możliwość organizacji spotkań i prezentacji projektu,
- wspólne działania promocyjne w Polsce i Hiszpanii.
Warunki współpracy ustalamy indywidualnie.
📧 E-mail: [email protected]
📸 Instagram: @jojo.kupczynski
📘 Facebook: /jojo.kupczynski
#kupczynskiracingteam
#jojo68
#roadtomotogp
#esbk
#etgracing
#polskagórą