Opis zrzutki
Szanowni Państwo,
wielu z Was zna historię moich psów. Robię wszystko, żeby wróciły jak najszybciej do domu. Wielokrotnie oferowaliście Państwo swoją pomoc - odmawiałam, mogę pracować i pracuje, ale teraz liczy się czas. Czas, w którym nie mam szansy na samodzielne zgromadzenie środków.
policja przesłuchała świadków - którzy potwierdzili dobrostan zwierząt. Badania weterynaryjne wykazały, że psy chorują - są seniorami i nie ma w tym nic zaskakującego, sama zgłaszałam ich problemy zdrowotne.
Owszem - jeden z Piesków nie ma oka - adoptowałam go bez oka. Argument, że zaniedbywane zwierzęta nie miałyby szans dożyć sędziwego wieku - pozostaje bez znaczenia. Podobnie jak to, że Pasy są ufne i lubią towarzystwo ludzi.
od wielu miesięcy robię wszystko, żeby mogły wrócić do domu. Od wielu miesięcy rozbijam się o bezwład urzędniczy. Od wielu miesięcy za nimi tęsknimy - są częścią rodziny.
Dzisiaj odebrałam pismo z prokuratury i jedno wiem na pewno bez dobrego adwokata sobie poradzę, chociaż (o święta naiwności) chciałam wierzyć, że tak. Zgodnie z wolą prokuratury na badanie mam się zgłosić 7 października. Same pytania do biegłych są co najmniej absurdalne i w moim przekonaniu - represyjne.
Stawie temu czoła, ale obawiam się że sama nie mam szans.
Dziekuje. Wasza pomoc to dla mnie wszystko.

Powodzenia Pani Aleksandro 👍👍
Anna
Powodzenia.
Zabobonnie nie dziękuję!
Dzięki za książki, studium przypadków, brawo.
Proszę się nie poddawać.
Opresji krzyczymy NIE!!
Nie poddam się. Dziękuję, że Pani jest w tym ze mną
Pomyślcie nad książką 'Poczet geniuszy prawa polskiego'. Materiału chyba nie zabraknie :-)
Wolałabym żeby takiego materiału nie było wcale. Dziękuję!
Pani Aleksandro. Na pokonanie tych gnojków.
Dziękuję!