Pomożesz mi stanąć na nogi? Wspieraj rehabilitację
Pomożesz mi stanąć na nogi? Wspieraj rehabilitację
Aktualności1
-
Miłego dnia życzę 🤜🤛
1KomentarzNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Witam, mam na imię Kamil i mam 32 lata. Pochodzę ze Śremu, 40km od Poznania.
Zacznijmy od początku. Przez 2 dni strasznie bolał mnie brzuch. Mama się starała się nic nie pomagało. Aż w końcu w nocy tata zawiózł mnie na SOR do szpitala w Śremie. Tam były pierwsze badania. Okazało się że dadzą mnie na oddział chirurgii. Ale byłem tam jeden dzień.
Trafiłem na OIOM, nic nie pomagało na ból. Wykonałem tylko telefon do mamy że będę mnie robić w śpiączkę. Byłem w śpiączce 6 tygodni. Nie dawali mi dużych szans że przeżyje ponieważ okazało się że mam ostre zapalenie trzustki. Po wybudzeniu schudłem 20kg. No i zostało mi 30% trzustki. Niestety to tylko słowa lekarza , nigdzie w papierach tego nie ma. Tydzień jeszcze spędziłem na oimionie żeby dojść do siebie. Następnie przewieźli mnie na chirurgie gdzie byłem 3 miesiące. Przez śpiączkę moje nogi dostały szoku. Patrz zdjęcie na zrzutce. Lewa noga troszkę a prawa bardzo mocno. Potrzebna była rehabilitacja. Niestety w szpitalu nie było miejsca i posiadałem jakąś bakterie którą złapałem na oiomie. Załatwiliśmy prywatnego rehabilitanta. Lekcja kosztuje 180 złotych. To jest prywatna rehabilitantka i mam potwierdzenie/rachunek wystawiony przez rehabilitantkę. Jestem w stanie pozwolić sobie tylko na 1 lekcje w tygodniu. Resztę co mogę zrobić sam to robię w domu sam. Są postępy ale to jeszcze daleka droga do pełni sprawności. Na razie po domu chodzę o balkoniku albo o kulach. Jestem w stanie zrobić tylko parę kroków i tracę równowagę albo ciągnie mnie do tyłu. Chciałbym prosić o pomoc każda złotówka się liczy. Mam nadzieję że są jeszcze na tym świecie jakieś dobre duszyczki. Miłego dnia życzę wszystkim ☺️☺️
przecpał się
Nie przećpał się. Tylko alkohol i leki depresyjne jeżeli chodzi o trzustkę.
A nie chodzę po 6 tygodniowej śpiączce.
Ja nie proszę o pomoc z trzustką. Tylko pomoc żebym mógł wrócić do normalnego chodzenia.
Jeszcze ma coś Pani do powiedzenia?
A może jakaś dokumentacja medyczna? Bo pisać to każdy potrafi 🙂 fajnie byłoby udokumentować Twoją chorobę.. wirusowe zapalenie wątroby 🤣
Mogę udokumentować. Mam porobione wszystkiego zdjęcia. Jak już to wirusowe zapalenie trzustki. Ale nie o tym jest mowa. Tylko o moich nogach.
Chce Pan/Pani zdjęcia z dokumentacją?