Opis zrzutki
Zbyszek „Baczek” – dziś najbardziej potrzebuje nas wszystkich. ❤️
Zbyszek ma 34 lata. Pochodzi z Podlasia, ale Warszawa stała się jego drugim domem. Przyjechał tutaj jako 18-letni chłopak i od tamtej pory ciężko pracował, budując swoje życie własnymi rękami.
Przez lata związany był z gastronomią. Pracował między innymi w Banialuce oraz Irish Pub na Krakowskim Przedmieściu. To właśnie tam wielu ludzi poznało go jako „Baczka” – człowieka z ogromnym sercem, energią i uśmiechem, którego trudno było nie zapamiętać.
Później jego życie zawodowe potoczyło się w innym kierunku. Dziś pracuje w handlu, w sklepie Żabka przy ulicy Złotej w Warszawie.
Zbyszek zawsze był człowiekiem, który przede wszystkim pracował, pomagał i był dla innych. Nigdy nie spodziewał się, że przyjdzie moment, w którym to on będzie potrzebował pomocy.
Od miesiąca Zbyszek walczy o swoje zdrowie i życie w szpitalu Dzieciątka Jezus w Warszawie.
Przed nim bardzo długa i trudna droga.
Najpierw kilka miesięcy wzmacniania organizmu, żeby odzyskał siły. Później intensywna rehabilitacja, masaże, hospitalizacja na oddziale neurologii i mozolna nauka chodzenia – krok po kroku, dzień po dniu.
Dopiero kiedy jego organizm będzie wystarczająco silny, rozpocznie się przygotowanie do poważnej operacji.
To nie będzie walka na dni czy tygodnie. To będzie walka na długie miesiące.
Dzisiaj Zbyszek potrzebuje nie tylko lekarzy, rehabilitantów i ogromnej determinacji. Potrzebuje również naszego wsparcia.
Dlatego zwracamy się z ogromną prośbą do wszystkich, którzy znają Zbyszka, pamiętają „Baczka” z gastronomii, spotykali go w pracy, znają go osobiście, albo po prostu chcą zrobić coś dobrego.
Każda wpłata ma znaczenie. Nie ma znaczenia, czy będzie to 10, 20, 50 czy 100 zł.
Dla jednej osoby może to być niewielka kwota. Dla Zbyszka może być kolejnym krokiem w drodze do tego, żeby pewnego dnia znowu stanąć na własnych nogach.
Dziś to my możemy być dla niego tymi ludźmi, którzy powiedzą:
„Nie jesteś sam. Walcz. Jesteśmy z Tobą.” ❤️
Rodzina i przyjaciele Zbyszka z całego serca proszą o pomoc.
Jeśli nie możesz wpłacić – udostępnij tę zbiórkę. Być może dzięki Twojemu udostępnieniu dotrze ona do kogoś, kto będzie mógł pomóc.
Zbyszek ma dopiero 34 lata. Przed nim jeszcze tak wiele życia, marzeń, spotkań i zwyczajnych dni, które dziś są największym marzeniem.
Pomóżmy mu wrócić do życia.
Pomóżmy mu odzyskać siłę.
Pomóżmy mu zrobić ten pierwszy krok.
Z całego serca – dziękujemy za każdą pomoc, każde dobre słowo i każde udostępnienie.
Rodzina i przyjaciele Zbyszka „Baczka” ❤️