Pomóżmy Justynie wrócić do życia, które tak bardzo kocha!
Pomóżmy Justynie wrócić do życia, które tak bardzo kocha!
Opis zrzutki
20 grudnia śmiałyśmy się i planowałyśmy wspólny spacer. Dzień później Justyna doznała udaru... Dziś walczymy o to, by mogła znów chodzić, śmiać się i zatańczyć w deszczu. ❤️
Justyna znana przez wiele osób jako Dżasta, to moja przyjaciółka od 20 lat.
Jeśli miałabym opisać ją kilkoma słowami, powiedziałabym: energia, uśmiech i dobro. To jedna z tych osób, które zawsze znajdują czas, żeby wysłuchać, pomóc, wesprzeć i sprawić, że świat staje się choć trochę lepszy.
Uwielbia tańczyć. Uwielbia się śmiać. Uwielbia ludzi.
20 grudnia 2025 roku siedziałyśmy razem, rozmawiałyśmy i śmiałyśmy się jak zawsze. Planowałyśmy niedzielny spacer w Karkonoszach.
Następnego dnia wszystko się zmieniło...
21 grudnia Justyna doznała udaru.
Od tamtej chwili każdego dnia toczy najważniejszą walkę swojego życia.
Dzięki ogromnej determinacji, pracy specjalistów i intensywnej rehabilitacji udało się już osiągnąć wiele. Każdy kolejny krok, każdy ruch, każda odzyskana umiejętność są efektem ciężkiej pracy i ogromnego wysiłku.
Ale ta walka jeszcze się nie skończyła.
Przed Justyną co najmniej dwa kolejne miesiące intensywnej rehabilitacji. To właśnie teraz nie możemy się zatrzymać. Przerwanie terapii oznaczałoby utratę części tego, co udało się wypracować przez ostatnie tygodnie.
Koszt dalszego leczenia i rehabilitacji to około 70 000,00 zł.
Wiem, że czasy nie są łatwe. Wiem, że każdy z nas ma własne wydatki i problemy. Dlatego nie proszę o wielkie kwoty, a o solidarność.
Jeżeli grono osób wpłaci symboliczną kwotę, stanie się coś dobrego. Jeżeli kolejna grupa osób udostępni tę zbiórkę, stanie się coś jeszcze większego!
Dziś marzenie Justyny nie jest skomplikowane.
Chce znów chodzić.
Chce znów śmiać się bez ograniczeń.
Chce pójść na spacer, którego do dziś nie udało nam się wspólnie odbyć.
Chce znów zatańczyć, także w deszczu.
Jeśli możesz, pomóż nam sprawić, żeby ten dzień naprawdę nadszedł.
Z całego serca dziękuję za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo.
Ilona