Poparzone dziecko, spalony dom.
Poparzone dziecko, spalony dom.
Opis zrzutki
Witam, naszą rodzinie spotkała tragedia. W naszym domu wybuchł pożar, zapaliła sie choinka, obok niej w łóżeczku drzemał nasz najmłodszy synek Tobiaszek, ogniem zajął sie też materac, żonie udalo sie wyrwać chłopca z płomieni. Syn jest cieżko poparzony, leży w szpitalu na intensywnej terapii. Żona ma poparzoną twarz i popalone włosy. Dom nie nadaje sie w tym momencie do użytkowania, straciliśmy dobytek życia. Piszę jako zrozpaczony ojciec. Mamy czwórkę wspaniałych dzieci w wieku 3, 5, 7 i 8 lat, 14 lutego spodziewamy się piątego dziecka, córeczki. Obecnie przebywamy na stancji, w hotelu pracowniczym. Zebrane środki chcemy przeznaczyc na leczenie synka oraz chcielibyśmy doprowadzić dom do stanu używalności, żeby móc żyć w miarę normalnie. Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję z całego serduszka wszystkim darczyńcom.
Proszę o kontakt w sprawie wsparcia. [email protected]
Trzymajcie się. Twoja żona to bohaterka ❤️
Dziękujemy ❤️
3majcie się ❣️Będzie dobrze!
Dziękujemy 🙂
Jako facet wiem jak trudno prosić o pomoc, czytając opis się wzruszyłem. Byle zdrowie było to będzie dobrze a dom odbudujecie. Moja mama była oparzona jako dziecko, smarowali czymś te blizny i na dziś dzień nic nie widać (NIC), dobrze będzie o to zadbać dla młodego. Jeśli jesteście z okolic Krakowa to mogę pomóc przy remoncie. Pozdro i dużo zdrowia
Dziękuję Ci, niestety okolice Warszawy, pozdrawiamy serdecznie ❤️
Od kanału Segregacyjny Skarb, szybkiego powrotu do zdrowia.
Dziękujemy ❤️