Opis zrzutki

Nigdy nie myśleliśmy, że przyjdzie nam prosić o pomoc w takiej sprawie.

W jednej chwili świat naszych kochanych Dziadków wywrócił się do góry nogami. W ich domu wybuchł pożar. To miejsce, które budowali własnymi rękami, pełne ciepła, wspomnień i rodzinnego spokoju, w parę godzin zamieniło się w gruzowisko i pogorzelisko.

Górne piętro i dach przestały istnieć – spaliły się doszczętnie. To, co oszczędził ogień, zalała woda podczas dramatycznej akcji gaśniczej. Dziadkowie zostali w tym, co mieli na sobie, bez dachu nad głową i bez swojego bezpiecznego azylu na starość.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że dom nie był ubezpieczony. Dziadkowie zostali bez jakiegokolwiek odszkodowania i bez środków, by samodzielnie udźwignąć tak ogromny ciężar.

Nie potrafimy patrzeć na ich łzy i bezsilność. Na ten moment nie mamy jeszcze dokładnego kosztorysu, ale wiemy jedno: musimy jak najszybciej zabezpieczyć to, co zostało, i zacząć odbudowę. Wyznaczyliśmy cel początkowy 300 000 zł, by dać im nadzieję na powrót do domu.

Dziadkowie przez całe życie pomagali innym i nigdy o nic nie prosili. Dziś to oni potrzebują naszego wsparcia. Prosimy Was z całego serca – pomóżcie nam przywrócić im spokój. Każda wpłata, nawet najmniejsza, i każde udostępnienie tej zbiórki ma dla nas wagę złota.

Dziękujemy za każdą pomocną dłoń i otwarte serce.


Lokalizacja

Komentarze 4

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez