id: pse3bu

Leczenie kota z dziurą w gardle

Leczenie kota z dziurą w gardle

Opis zrzutki

To jest Luj, ma około 6-7 lat i jest kotem wolno żyjącym. Takie imię jak najbardziej do niego pasuje bo od małego co jakiś czas przychodzi do miejsca dokarmiania z jakąś nie miłą "niespodzianką" na ciele. Luj stracił już pół ogona ale to co zobaczyła wczoraj wolontariuszka na jego szyi przyprwaiło ją o drzeszcze, na szczęście dzisiaj udało się go złapać. Kot jest już zaopiekowany, zostały mu podane wszystkie niezbędne leki a rana została wyczyszczona.


Nie wiemy co mogło się stać... może zaatakowało go inne zwierzę, może zawiesił się na czymś ostrym... do tego ma spuchniętą głowę.


Bardzo prosimy Was o wsparcie bo leczenie będzie długie i kosztowne a bez Was nie damy rady. W miejscu bytowania czeka na Luja młodsza siostra, która jest z nim bardzo związana 🙁.

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez