Bóg pośród buszu - zbiórka na budowę kościoła w Mukacie
Bóg pośród buszu - zbiórka na budowę kościoła w Mukacie
Opis zrzutki
Jak wiecie, nasza Fundacja od lat wspiera promowanie wartości chrześcijańskich i postaw dobroczynnych, szczególnie związanych z misjami i pomocą w krajach misyjnych. Jednym z takich miejsc jest szkoła na wyspie Deepie w Zambii, prowadzona przez salwatoriańską placówkę misyjną w Mungu, na czele której stoi ks. Paweł Fiącek SDS wraz z ks. Dawidem Piotrowskim SDS.
W tym roku zdecydowaliśmy się dodatkowo stworzyć projekt-zrzutkę, której celem jest budowa nowego kościoła w sąsiedniej – jak na Afrykę – miejscowości Mukata, należącej do tej samej misji. Chcemy wspólnymi siłami pomóc tamtejszej wspólnocie stworzyć miejsce modlitwy, spotkań i duchowego wsparcia.
Wspólnie sprawmy, aby Bóg pośród buszu miał gdzie przyjmować swoich przyjaciół.
Oddajmy głos Bartkowi - wolontariuszowi misyjnemu, który w ramach Wolontariatu Misyjnego Salvator pracował na placówce w Zambii, koordynując m.in. rozbudowę kościoła w Chanyanya. To jego doświadczenie pokazało nam, jak bardzo potrzebne są tam miejsca modlitwy i wspólnoty.
Jako Fundacja im. Heleny Kmieć, wspólnie z Bartkiem, chcemy stworzyć przestrzeń spotkania z Bogiem, której mieszkańcom Mukaty tak bardzo brakuje. Do tej pory mają do dyspozycji jedynie małą, słomiano-glinianą kaplicę, a większość wiernych w każdą niedzielę pokonuje ponad 5 kilometrów do kościoła w Chanyanya. Niezależnie od pogody i stanu ścieżek między wioskami wyruszają pieszo, często brodząc po łydki w błocie. Wspólnie możemy sprawić, że takie sytuacje będą należały jedynie do przeszłości.
Dziękujemy, że dzięki Wam możemy nieść dobro - nawet w tak trudno dostępnych miejscach jak Mukata.
Milena Szczypkowska - Koordynatorka projektów Fundacji im. Heleny Kmieć

Bartek Matera: O co chodzi w inicjatywie?
Wioska Mukata, to jedna z najbardziej oddalanych podstacji misji i dom dla kilkuset rybaków. W ostatnich latach rozwinęła się z kilku do kilkunastu rodzin, stając się z małą, ale tętniącą życiem wspólnotą. Kilka lat temu mieszkańcy samodzielnie zbudowali słomiano-glinianą kaplicę, aby móc wspólnie się modlić. Dzisiaj jest ona jednak zbyt mała, by pomieścić wszystkich.
Najbliższa stacja misyjna - Chanyanya - znajduje się około 5 km dalej. Mało? Dużo? Dla kogoś z samochodem to dystans na kilka minut. W Zambii jednak, szczególnie w porze deszczowej, gdy jedyną opcją jest marsz przez busz po łydki w błotnistej ziemi, taka wyprawa do kościoła potrafi trwać nawet kilka godzin.

Wychodząc naprzeciw potrzebom i prośbom społeczności Mukaty misja w Mungu, współpracując z Fundacją im. Heleny Kmieć, planuje zbudować murowaną kaplicę, mogącą bezpiecznie i wygodnie pomieścić blisko 200 osób.
Doświadczenia z innych miejsc - takich jak Jeremiah, Deepi czy Chanse - pokazują, że powstanie murowanej kaplicy to nie tylko stworzenie miejsca kultu. To także przestrzeń, w której mieszkańcy wiosek mogą budować wspólnotę, pogłębiać swoją wiarę i umacniać relacje - zarówno z Bogiem, jak i między sobą.
Koszty budowy kościoła
- Pustaki: 2000 USD (8000 PLN)
- Cement i materiały sypkie: 3500 USD (14 000 PLN)
- Stal: 3250 USD (13 000 PLN)
- Dach: 2500 USD (10000 PLN)
- Drewno: 500 USD (2000 PLN)
- Drzwi i okna: 1000 USD (4000 PLN)
- Wykończenie: 2500 USD (10000 PLN)
- Transporty materiałów: 1750 USD (7000 PLN)
Razem: 17 000 USD (68 000PLN)
Koszty dodatkowe związane z wyjazdem tam i rozpoczęciem prac oraz kolejnym projektami:
- Bilety lotnicze: 1000 USD (4000 PLN)
- Ubezpieczenie, szczepienia, dokumenty, itp.: ~500USD (2000 PLN)
- Pamiątki na kolejne kiermasze i zbiórki na inicjatywy w Zambii: 1000USD (4000PLN)
Razem: 2 500 USD (10 000PLN)
Łączny kosztorys projektu: 19 500 USD (78 000 PLN)
Dodatkowo zakładamy bufor bezpieczeństwa (zmiany kursów, przewalutowania): ~10%
KWOTA DO ZEBRANIA 85 000 PLN
Niewykorzystana nadwyżka zostanie przekazana na rzecz misji i prowadzonych przez nią projektów.
--------------------------------------------------------------
W imieniu swoim oraz mieszkańców Mukaty dziękuję za Waszą otwartość serca i hojność. Za każdą wpłatę odwdzięczam się dobrą myślą i modlitwą.
Bartek Matera

O Fundacji
Jako Fundacja im. Heleny Kmieć istniejemy, by kontynuować to, czym żyła Helena – dzielenie się dobrem, wiarą i nadzieją. Inspirując się jej życiem, chcemy pokonywać granice: międzyludzkie, społeczne, materialne i osobiste. Wierzymy, że dobro pochodzące od Boga zawsze znajduje drogę, łączy ludzi i przynosi radość.
Dlatego poprzez program stypendialny wspieramy edukację dzieci i młodzieży w krajach misyjnych, realizujemy projekty edukacyjne w Polsce, a także inicjatywy charytatywne, warsztaty, działalność wydawniczą i świadectwa, które inspirują do wolontariatu i zaangażowania w pomoc innym.
Dzieląc się tym, co mamy – czasem, talentami i zasobami – razem zmieniamy świat. Tak jak Helena, chcemy żyć dla innych i nieść dobro tam, gdzie jest najbardziej potrzebne. Zgodnie ze słowami naszej misji:
Dzielimy się dobrem, pokonując granice, jak Helena.

O Bartku
Od 8 lat działam jako wolontariusz w Wolontariacie Misyjnym Salvator. Wielokrotnie byłem posyłany na misję do Zambii, która stała się moim drugim domem. Pierwszy wyjazd miał miejsce w 2019 roku - spędziłem sześć miesięcy na placówce misyjnej w Mungu. W tym czasie pomagałem przy budowie studni oraz systemu zaopatrywania wioski w wodę przy szkole na wyspie Deepi, a także znacząco przyczyniłem się do powstania kaplicy na wyspie Chanse.
Kolejne lata pozwoliły na znaczną rozbudowę kościoła i szkoły w Chanyanya - największej kilkutysięcznej podstacji misyjnej w Mungu - a także na stworzenie tam jedynej pracowni komputerowej w promieniu ponad 30 km.

Poprzednie misje i projekty:
KLIKNIJ 2019 (Zambia w odcieniach miłości)
KLIKNIJ 2022 (MuzunguWMungu)
KLIKNIJ 2024 (Gigabajty dobra)
KLIKNIJ 2024 (Hall miłosierdzia)
Fotografie użyte w zrzutce są autorstwa Pauliny Okuńskiej:
IG: Woyendayenda
IG: Zaplecione kadry
Niech się narodzi!🩵
Dobra sprawa! Zróbmy to razem!