Zostań bohaterem pomagając Kubusiowi! (Jakub Grzegorek 1726)
Zostań bohaterem pomagając Kubusiowi! (Jakub Grzegorek 1726)
Opis zrzutki
Pomóż Kubusiowi stanąć na nogi!
Jak to się zaczęło
O naszego wspaniałego synka walczyliśmy od samego początku. Po stracie pierwszego dziecka, dowiedzieliśmy się, że druga ciąża obarczona jest ryzykiem. Gdy minął najniebezpieczniejszy okres i myśleliśmy, że wszystko będzie już dobrze usłyszeliśmy, że nasz synek ma wodogłowie. Aby zwiększyć szansę na uratowanie dziecka udaliśmy się do Warszawy na badania, a następnie do Łodzi, gdzie lekarze przeprowadzili dwie operacje.
Nasze największe szczęście
Kubuś przyszedł na świat we wrześniu 2020 roku, miesiąc przed planowanym terminem. Byliśmy bardzo szczęśliwi, że jest już z nami. Nie mogliśmy jednak cieszyć się jego obecnością. Nasz synek został w szpitalu, gdzie lekarze walczyli o jego życie.

Trudna walka
Pierwsze miesiące swojego życia Kubuś spędził w szpitalach. Lekarze przeprowadzili w tym czasie 10 operacji. Układ zastawkowy, bez którego nie mógłby normalnie funkcjonować nie chciał się przyjąć. Pojawiły się także ataki padaczki.

Nie poddajemy się!
Dziś walczymy o to, aby nasz synek mógł w przyszłości być samodzielny. Przez chorobę i długi pobyt w szpitalu Kubuś jest opóźniony w rozwoju. Pozostaje pod opieką wielu specjalistów, nieustannie przyjmuje leki, a także wymaga bardzo intensywnej rehabilitacji.

Zgromadzone środki umożliwiłyby nam pokrycie kosztów drogiej rehabilitacji oraz wizyt w specjalistycznych poradniach. Kubuś ćwiczy z fizjoterapeutami 3-4 razy w tygodniu, gdzie jedna godzina to koszt 100-200 zł. Wizyty u specjalistów rozpoczynają się od 200 zł, co miesięcznie daje wydatki ok. 2 000 zł.
Państwa pomoc jest dla nas niezwykle cennym wsparciem, gdyż ma realny wpływ na przyszłość naszego kochanego synka.
Ogromnie dziękujemy za okazane serce.
Rodzice Jakuba