Transport do Polski, leczenie i rehabilitacja Kuby
Transport do Polski, leczenie i rehabilitacja Kuby
Aktualności3
-
Kochani,
Kuba jest już w Polsce od prawie dwóch tygodni. Niestety, nie były to dobre dwa tygodnie.
Po powrocie do kraju jego stan się pogorszył. W szpitalu złapał bakterię, która bardzo osłabiła jego organizm. W związku z nasilonymi problemami z oddychaniem lekarze zdecydowali o podłączeniu go do respiratora. To był dla nas ogromny cios, ponieważ jeszcze niedawno Kuba przez blisko dwa miesiące oddychał samodzielnie.
Mamy nadzieję, że leczenie przyniesie oczekiwane efekty, organizm Kuby odzyska siły, a on sam będzie mógł rozpocząć intensywną rehabilitację, która jest jego największą szansą na dalszy powrót do zdrowia.
Dziękujemy wszystkim za wsparcie, modlitwę, udostępnienia i każdą wpłatę. Dzięki Wam możemy dalej walczyć o przyszłość Kuby. ❤️
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Mając 20 lat wyjechał za granicę z nadzieją na lepsze jutro.
Chciał pracować, zarabiać, pomagać bliskim i budować swoją przyszłość.
W sobotę, 28 marca w pracy, wydarzył się tragiczny wypadek.
Dziś Kuba leży w szpitalu, w śpiączce.
W jednej chwili wszystko się zmieniło. Jego stan jest bardzo poważny – ma ogromny obrzęk mózgu, a lekarze każdego dnia walczą o jego życie w szpitalu w Belgii.
Kuba doznał wielu złamań m.in obojczyków , mostka a także żeber ale najpoważniejszym urazem jest uszkodzenie mózgu..
Czeka.
Czeka jego mama, która trwa przy nim każdego dnia.
Czeka siostra, dla której jest jedynym ukochanym młodszym bratem..
Czeka cała rodzina, żyjąc nadzieją na cud.
Czeka jego dziewczyna, wierząc, że jeszcze razem wrócą do normalności.
I czekają dzieci jego siostry...
Małe dzieci, które codziennie pytają: „Kiedy wróci Kuba?”.
Nie umiemy im odpowiedzieć.
W domu czekają też jego dwa ukochane pieski – wierne i oddane, tak jak on był zawsze dla innych.
Kuba wyjechał, żeby zawalczyć o lepsze życie. Dziś walczy o samo życie. I choć teraz jest w śpiączce, wierzymy, że nas słyszy, że czuje naszą obecność i że się nie podda.
Przed nim bardzo długa droga – jeśli tylko jego stan sie poprawi będzie potrzebny specjalistyczny transport medyczny do Polski a tu na miejscu dalsze leczenie i kosztowna rehabilitacja.
Dlatego prosimy o pomoc.
Każda złotówka to krok bliżej do tego, żeby Kuba miał szansę wrócić. Każde udostępnienie to nadzieja, która niesie się dalej.
Nie pozwólmy, żeby przegrał tę walkę.
Pomóżmy mu wrócić do nas.
Licytacja fejsbuk -dla Kuby na transport
❤️
Licytacja projektu
Ewelina Zaruska
Dasz radę!