id: r4huxx

“Nie chcę stracić mamy pomóż jej w walce o powrót do zdrow

“Nie chcę stracić mamy pomóż jej w walce o powrót do zdrow

 
Karolina Okrągła

Opis zrzutki

Moja ukochana mamusia i najlepsza przyjaciółka usłyszała wyrok . Nowotwór złośliwy rozsiany gruczolakorak z licznymi zwartymi naciekami w otrzewnej z nieznanym ogniskiem pierwotnym podejrzenie dróg żółciowych . Lekarze nie zlecili badania PET ani NGS rozłożyli rece i nie wszczęli leczenia . Po licznych konsultacjach u najlepszych specjalistów w Polsce obraliśmy już ścieżkę leczenia . Wszelkie badania , transport, nowoczesne zabiegi są bardzo kosztowne . Koszt samej konsultacji w klinice , w której mogą uratować mamusię to ok 40 000 zł , operacja cytoredukcji ok 280 000 zł nie licząc dodatkowych kosztów , transportu , pobytu na oiom itp .

Sa też nowoczesne zabiegi oraz nowoczesne leki , które również nie są refundowane, a spowalniają proces rozwijania się choroby i przerzutów .

Wiemy , że można zawalczyć i wyleczyć mamę.

Mama potrzebuje specjalistycznego żywienia , podnoszącego odporność , opieki dietetyka onkologicznego i rehabilitacji , żywienie ma pozajelitowe przez brawik bo układ trawienny jest wyłączony .


Chcemy ją wzmocnić i próbować dalszego leczenia , bo mama nie ma odległych przerzutów , a wyniki morfologii są dobre .

Mama zawsze myślała o wszystkich , jest głową rodziny , opiekunką mentalną i od zawsze największym wsparciem i motywatorką , opiekuje się tez moim chorym bratem . Jest pełna życia Kocha zwierzęta , opiekuje się naszym nie słyszącym kotkiem . Mama kocha podróże , chciałyśmy zacząć razem zwiedzać , ale nagła choroba , która rozwija sie w drastycznie szybkim tępie pokrzyżowała nam wszystkie plany . Mama jest chyba najbardziej uśmiechnięta osobą jaką znam i bardzo silną, inteligentną o wielkim sercu , wiele razy wspieralysmy różne zbiórki i licytację , a teraz ona sama osłabła , niektórzy lekarze , którzy ją prowadzili odebrali jej nadzieję , ale my walczymy i chcemy ją uratować . , nie wierzę , że nie istnieje metoda na uratowanie lub przedłużenie życia , jeden lekarz stwierdził , że stan jest poważny , ale nie beznadziejny więc wierzymy , że znajdzie się ktoś kto zdoła jej pomóc , nie chce by moja mama umarła w takim cierpieniu :( . To wszystko spadło na nas jak grom z jasnego nieba , w przeciagu miesiąca , gdzie przed tym mama nie dawała oznak choroby !



Mama w tej chwili przyjmuje antybiotyki i ma opiekę empatycznych i cudownych lekarzy , którzy uratowali jej życie , wprowadzili jej żywienie dożylne , robią badania , bo w poprzednim szpitalu zostałaby zagłodzona ! Nie mówiąc o tym , że za nim jeszcze znaliśmy wyniki , odsyłali ją do domu z aktywnym wodobrzuszem zwodząc przez tygodnie przez co poznaliśmy wyniki zbyt późno .

Kiedy już mama trafiła na sor w ciężkim stanie wygłodzenia w celu dożywienia dojelitowego , szpital nie poinformował nas , że nie posiada kroplówek żywieniowych ani sądy, zanim trafiła z soru na wewnętrzny trwało to zbyt długo , następnie przez kilka dni była karmiona jedynie glukozą i izotonikiem - o czym nie poinformowali nas lekarze nie sugerując zmiany placówki i nie kierując do innego szpitala ! przez to lekarze stwierdzili , że jest za słaba na leczenie i skazali ją na śmierć mówiąc wprost że umiera ! .


Od dnia w którym miała umrzeć minęło już 14 dni


I


Antybiotyk , żywienie i leczenie działa więc jest nadzieja , że odzyska siły , wyniki każdego dnia się poprawają!


Mama czuje się co raz lepiej , nabiera kolorów na twarzy i odzyskuje siły ,

Jest nam wszystkim bardzo ciężko ale damy radę ! Mama się nie poddaje , a my walczymy dalej !



Mój tato również choruje na nowotwór- udało mu się pokonać wyrok 3 miesiące , minęło 13 lat - mówi, że miał misje , przeżyć by teraz pomóc Naszej mamusi , ale sam nie da rady , prubójąc zarobić pieniążki jeszcze na swoje leczenie , oszukano go przez co wiele lat musiał odrabiać straty ciężko pracując z takim obciążeniem jak Limfadenektomia, nie mając nawet wolnej niedzieli ani spokojnych świąt. Teraz my musimy zaopiekować nią i zawalczyć o jej życie i prosić o pomoc . Nie poddamy się chorobie !

Komentarze 2

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez