Opis zrzutki
W nocy z 2 na 3 lutego pożar zabrał mojemu Tacie i jego rodzicom wszystko, co mieli. Spłonął dom, w którym mieszkali razem i w którym wspólnie opiekowali się moją ciężko chorą Babcią. To było ich bezpieczne miejsce - dom pełen codziennych trosk, ale też miłości i wzajemnej pomocy.
Dziś nie mają już do czego wrócić. Zostali bez dachu nad głową, bez podstawowych rzeczy, które buduje się latami, a które zniknęły w kilka chwil. Najtrudniejsze jest jednak poczucie bezradności w związku z tym, co dalej - zwłaszcza w sytuacji choroby i konieczności stałej opieki nad moją Babcią.
Będziemy bardzo wdzięczni za każde wsparcie w powrocie do choćby minimalnej normalności: zabezpieczenie najpilniejszych potrzeb, leczenia i dachu nad głową. Każda, nawet najmniejsza wpłata, realnie pomaga, a każde udostępnienie zwiększa szansę, że nie zostaną z tym sami.
Już teraz z całego serca dziękujemy za każdą okazaną pomoc i dobre słowo. To dla nas naprawdę ogromnie ważne.
Piasecznonews umieścił artykuł o pożarze, który dotknął naszą rodzinę:
https://piasecznonews.pl/pl/779_piaseczno/111296_8-zastepow-strazy-pozarnej-gasilo-pozar-domu.html
Wszystkiego dobrego dla Państwa!
Dziekujemy 🙏🏻
Trzymajcie się 🫂
Dziekujemy 🫂
Powodzenia!
Dziekujemy
Dużo pracy przed Wami. Wierzę, że dacia radę. Uszy do góry.
Dziękujemy bardzo 🙏🏻
Gimbaza for lajf, ZG rulez
Cholera, trzymajcie się razem! Niedługo będzie dobrze, z pewnością!
Dziękujemy!! 🫂