Leczenie bezdomnych kotów od maja do sierpnia 2025 r.
Leczenie bezdomnych kotów od maja do sierpnia 2025 r.
Opis zrzutki
W majówkę zabrałam z pustostanu od bezdomnych 3 kocice z 10 maluszkami, mając pod opieką kilkadziesiąt innych kotów i jak to bywa przy kociętach - wydatki na bezdomne koty wrosły kilkukrotnie. Najpierw trzeba było wszystkie te koty odrobaczyć kilkukrotnie i odpchlić, następnie dwukrotnie zaszczepić przeciw chorobom wirusowym. Domy tymczasowe, które zgodziły się przyjąć kociaki na czas szukania dla nich domów zażyczyły sobie testy na choroby zakaźne u kocic, dlatego musiałam je też przebadać pod kątem fiv i felv, co zwiększyło wydatki.









Kim jestem?
Nie jestem żadną organizacją, działam sama - prywatnie ratując setki bezdomnych kotów, których losem nikt prócz mnie się nie przejął. Widząc ogrom cierpienia kotów decyduję się na pomoc im nie posiadając na to środków finansowych ani zaplecza mieszkaniowego, przez co zaciągam długi gdzie tylko się da, a potem zostaję z nimi sama, mając kolejne koty pod opieką i bieżące zobowiązania za ich ich utrzymanie i leczenie. Fakt, że nie umiałam odmówić pomocy tym najbardziej potrzebującym powoduje, że żyję w permanentnym stresie, mając ogrom bieżących wydatków a jeszcze większych długów, z których nie potrafię wyjść na prostą poświęcając swój cały czas dla kotów, ratując je, szukając im domów i angażując się w zbieranie środków na ich utrzymanie na organizowanych przez mnie okresowo bazarkach. Nie jestem w stanie już robić więcej, a wszystko co robię okazuje się być stale niewystarczająca 😔
Czy zechcesz wesprzeć moje działania pomocowe dla kotów i wpłacić chociaż 5 zł na spłatę faktur za leczenie bezdomniaków? Kotki i ja bardzo prosimy o pomoc 🙏🙏🙏
Miał!
Miał miał miał miał, miał miał, miał.
Miał miał! Miał! Miał. Miał miał miał?
Miał miał miał.
Miał.
Jesteś Wielka 🤩👍