id: ra8rub

Nowy start po pożarze

Nowy start po pożarze

 
Brygida Maciejewska

Opis zrzutki

Nazywam się Brygida Maciejewska. Piszę do Państwa, bo w jedną noc moje spokojne życie zmieniło się w koszmar. Zamiast witać Nowy Rok z nadzieją, stałam przed blokiem w kapciach i cienkim sweterku, patrząc na rozgrywający się dramat.


31 grudnia w mieszkaniu sąsiadującym z moim wybuchł pożar. Musiałam uciekać natychmiast, tak jak stałam, nie mając czasu na zabranie czegokolwiek.

Choć ogień nie strawił mojego mieszkania w całości, skutki tej nocy są dla mnie tragiczne. W wyniku intensywnej akcji gaśniczej prowadzonej u sąsiada, moje mieszkanie zostało zalane i zdewastowane. Sufity są pozrywane, a woda zniszczyła meble, sprzęty AGD, ubrania, dorobek wielu lat. To, co nie spłonęło, zostało zalane lub zniszczone przez spadający gruz. Mieszkanie, które niedawno wielkim trudem i oszczędnościami częściowo wyremontowałam, teraz nadaje się tylko do generalnego remontu.


Ta sytuacja uderzyła we mnie w najgorszym momencie. Jestem samotną emerytką. Moje zdrowie jest bardzo kruche, mam za sobą zawał serca, zabieg angioplastyki i na co dzień zmagam się z cukrzycą typu 2. Stres związany z utratą dachu nad głową jest dla mnie ogromnym obciążeniem.


Obecnie przygarnęła mnie córka ze swoją rodziną, za co jestem jej wdzięczna, ale wiem, że to rozwiązanie tymczasowe. Czekam na przydział lokalu zastępczego, ale przeraża mnie przyszłość. Z mojej niskiej emerytury, która ledwo wystarcza na leki i życie, nie jestem w stanie wyposażyć nowego mieszkania od zera. Nie stać mnie na zakup łóżka, pralki czy szafy, nie mówiąc o najpotrzebniejszych remontach, by doprowadzić lokal zastępczy do stanu używalności.

Dlatego z całego serca proszę Państwa o pomoc. Każda wpłacona złotówka pomoże mi kupić najpotrzebniejsze rzeczy, abym mogła znów mieć swoje bezpieczne miejsce na ziemi i godnie żyć na starość.

Dziękuję za każdy gest wsparcia.

Komentarze 1

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez