id: rab8e2

Ratujmy uchodźców na granicy przed śmiercią!

Ratujmy uchodźców na granicy przed śmiercią!

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
155 290 zł 
z 25 000
621%
92 dni do końca
1128 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Aktualności8

  • 01 lipca - Koniec stanu wyjątkowego na granicy polsko - białoruskiej. Niestety nie oznacza to końca łamania praw człowieka. Co więcej, nadal utrzymany został zakaz przebywania w odległości 200 m od linii granicy.

    Stan wyjątkowy obowiązywał od 2 września 2022 r. w 183 miejscowościach. Krótko po "medialnej" sprawie uchodźców z Usnarza, rząd całkowicie odciął tę część Podlasia przed dostępem mediów i osób niezamieszkujących w stanie strefy.

    Wyprowadzono zakaz poruszania się w strefie pod rygorem aresztu i grzywny. Osoby bez odpowiednich uprawień, zatrzymane w strefie, miały być sądzone w trybie przyspieszonym.

    Te wszystkie obostrzenia nie powstrzymały aktywistów i aktywistek przed niesieniem pomocy tam, gdzie była ona potrzebna.

    Za zniesieniem strefy przemawiały zapewne względy ekonomiczne i sprzeciw społeczności lokalnej, która i tak bardzo wiele straciła przez ostatnie miesiące całkowitego odseparowania.

    Co więcej, tak długo obowiązujący stan wyjątkowy był najzwyczyczajniej w świecie niezgodny z prawem i konstytucją.

    Co będzie teraz ? Obawiamy się najgorszego.

    Osoby nadal skrywają się w podlaskich lasach. Obawa przed hipotermią i odmrożeniami zamieniła się na obawę przed udarem i odwodnieniem. Brak pitnej wody od początku był ogromnym zagrożeniem dla osób w drodze. Często decydowały się pić wodę z pól uprawnych, po której zmagały się z przewlekłymi biegunkami i całkowitym wycieńczeniem organizmu.

    Dodatkowo, trudne warunki w lesie, upały, komary i kleszcze - to wszytsko sprawia, że sytuacja osób w drodze wcale się nie poprawiła.

    Nasza ekipa, obecna teraz na Podlasiu, dostaje co noc wezwanie o pomoc, wodę, jedzenie, powerbanki.

    Według jednego z raportów w okresie od 01 do 08 czerwca aktywiści i aktywistki otrzymały 179 wezwań o pomoc. Zapewne osób w potrzebie było znacznie więcej.

    Działania rządu, przy granicy polsko - bialoruskiej pokazują bezsilność i strach polskich władz. Tak bardzo nie są gotowi przyznać, że ruch i migracja jest i będzie zjawiskiem nieuniknionym. Wszelkimi siłami starają się bronić swojej "suwerenności i niezależności".

    Tymczasem my spokojnie czekamy, aż ten system w końcu upadnie.

    W naszym wyobrażeniu świata, nie ma miejsca na ksenofobię, rasizm i dyskryminację. Nie ma miejsca na granice i brak wolności przemieszczania się.

    Dlatego czekamy spokojnie, a w między czasie pomagamy i robimy to co jest obowiązkiem każdego i każdej z nas.

    Jeśli nie możesz być na granicy, wesprzyj nasze działania. Niestety, pieniądze są dla nas niezbędne abyśmy mogli i mogły pomagać.

    Dziękujemy za Wasze wsparcie.

    rb98c7ace7a51c73.jpg

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
  • c654550d3ecc811b.jpegb5c3ed6fdcc9f438.jpeg

    SYTUACJA na Podlasiu jest nadal bardzo, bardzo trudna!


    Prośby o pomoc i wsparcie przychodzą, na nasz numer alarmowy cały czas.


    Lasy podlaskie przepełnione są dużymi grupami osób - schorowanych, wycieńczonych, dotkliwie pobitych przez białoruskich pograniczników, rodzin z dziećmi.

    Większość tych osób jest odwodniona lub próbuje ratować się zanieczyszoną wodą z pól lub rzek. Skutkuje to dużymi problemami z żołądkiem oraz ostrymi biegunkami.

    Przeważajaca część osób potrzebujących pomocy pochodzi z Kuby, Jemenu i Syrii, są też osoby ze Środkowej i Północnej Afryki oraz z Indii.


    Piszemy Wam o tym od jakiegoś czasu - jednak chcemy, aby dosadnie wybrzmiało - sytuacja na granicy polsko - białoruskiej jest tragiczna. Brakuje aktywistów i aktywistek niosących pomoc, osoby działające od prawie roku na Podlasiu są przemęczone i psychicznie wykończone, a liczba osób potrzebujących wsparcia jest cały czas bardzo duża.


    W ciągu ostatnich dni nasza ekipa otrzymywała wezwania o pomoc średnio od ponad 30 osób, rozbitych w grupach sześcio - siedmio osobowych.

    Najczęściej osoby te zlokalizowane są w bardzo trudno dostępnym terenie. Specyfika tamtejszych, bagiennych lasów sprawia, że ekipy niosące pomoc humanitarną mają niezwykle utrudnione zadanie.


    Co więcej, większość akcji pomocowych odbywa się nocą - z uwagi na strach i obawy przed pogranicznikami i wojskiem.

    Tym bardziej, dotarcie do potrzebujących z ciepłą herbatą, jedzeniem, lekarstwami czy suchymi ubraniami - jest zadaniem bardzo trudnym.

    Często nie udaje nam się zdążyć z pomocą przed strażą graniczną i gdy przybywamy na miejsce, zastajemy tylko resztki obozowiska i porozrzucane rzeczy, tracimy kontakt...


    Dodatkowo liczba wojska, pograniczników i policji, w ostatnim czasie jeszcze bardziej wzrosła. Ciągłe kontrole i legitymowanie sprawiają, że dowiezienie pomocy humanitarnej bardzo się wydłuża, a czasem jest wręcz niemożliwe.


    Jednak nie przestajemy działać. Cały czas staramy się dać z siebie maks i wspierać tych, dla których pomoc została skryminalizowana i zepchnięta do "podziemia".

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
  • Kiedy tworzyliśmy naszą zrzutkę, nie spodziewaliśmy się, że uda nam się zebrać taką sumę oraz że wesprze nas 892 osób!

    Tworząc zarzutkę ustawiliśmy datę końcową na 13 stycznia - wtedy jeszcze wydawało nam się, że o tej porze roku na pewno już sytuacja się rozwiąże.

    Tymczasem 13 stycznia minął a my nadal jesteśmy na Podlasiu i nadal jesteśmy tam potrzebni.

    W ostatnim miesiącu "ruch" w lasach troszkę zmalał - pogoda, minusowe temperatury i trudne warunki wstrzymały na jakąś chwilę falę ludzi w drodze. Nie oznacza to, że ich nie ma - nadal otrzymujemy wezwania do lasów, wiemy że nadal stłoczeni (wraz z dziećmi) gromadzą się w barakach po białoruskiej stronie, nadal białoruskie wojsko rozgrywa ich, niczym pionki, w konflikcie z Twierdzą Europy.

    W ciągu ostatnich dni byliśmy świadkiem kilku pushbacków - niestety nie udawało nam się dotrzeć z pomocą do lasu, przed przyjazdem SG. Wojsko i Straż cały czas patrolują lasy, cały czas "wyłapują" ludzi i cofają ich na Białoruś.

    Musimy mieć świadomość, że to że media przestały nagłaśniać temat z takim impetem jak wcześniej - nie oznacza, że sytuacja uległa jakiekolwiek poprawie i zmianie!

    Dlatego cały czas jesteśmy na Podlasiu i cały czas dziękujemy ale zarazem liczymy na Wasza pomoc.

    W ostatnim czasie, dużą część naszej aktywności poświęciliśmy również na pomoc osobom w ośrodkach czy szpitalach. Na załączonych paragonach mamy listy zakupów z jednego tygodnia - gdzie konieczny był zakup nowych ubrań, ręczników, zabawek dla dzieci, środków czystości. Dodatkowo nasza ekipa stara się pomagać również w ośrodkach zamkniętych organizując dla osób telefony, doładowania, karty SIM.

    Taka aktywność pochłania duże sumy pieniędzy - w połączeniu z kosztami benzyny, naprawami samochodów i utrzymaniem infrastruktury na Podlasiu - wszystko to pozostawiło do naszej dyspozycji na ten moment już tylko kilkadziesiąt tysięcy złotych.

    Jednak chcemy Wam jeszcze razem podziękować i uzmysłowić - że każda Wasza złotówka przyczyniła się do wsparcia drugiej osoby. Dzięki zebranym środkom jesteśmy w stanie od trzech miesięcy pomagać tym, którym system, władza i państwo pomocy odmówili.

    Na szczęście oddolny ruch społeczny - którego wszyscy razem jesteśmy częściom - pokazał swą siłę i solidarność.

    Jeszcze raz dziękujemy - w imieniu własnym i w imieniu ludzi w drodze.

    kf7537cbc4995bf5.jpeg

    u11eb80f36de3fbf.jpeg

    s13b1837a21f34b0.jpeg


    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
  • Nasza zrzutka cały czas trwa. Przez weryfikację nie jesteśmy w stanie wydłużyć jej czasu, niemniej już teraz wiemy, że będziemy liczyć na wasze wsparcie finansowe tak długo, jak kryzys humanitarny będzie trwać wzdłuż granicy...

    PRZYPOMINAMY że rzeczową zbiórka została narazie zawieszona. Wynika to z tego, że nasze potrzeby rzeczowe - z uwagi na pogodę i warunki - dynamicznie się zmieniają.

    Obecnie sytuacja jest niezwykle ciężka. Minusowe temperatury sprawiają że osoby w lesie mogą nie przetrwać nocy. Staramy się w jak najszybszym czasie, dostarczyć im ciepłe posiłki, napoje, ogrzewacze, porządne śpiwory, suche ubrania. Niestety mamy świadomość że to może nie wystarczyć...

    Niemniej nie poddajemy się. Nasza obecność na granicy teraz, bardziej niż kiedykolwiek, może pomóc uratować czyjeś życie - i to jest dla nas najważniejsze.

    Z zebranych środków na dziś dzień dysponujemy już tylko około częścią funduszy. Pojawiła się konieczność zainwestowania w najlepsze powerbanki, śpiwory, ogrzewacze, termosy na jedzenie, śpiwory termoaktywne itp.

    Największe koszty jednak generuje paliwo, praktycznie codziennie pokonujemy kilkaset kilometrów, żeby dowieźć pomocą humanitarną w granicach całego województwa. Wiąże się to z ogromnymi wydatkami, dlatego dziękujemy Wam za wasze wsparcie. Bez was to wszytsko by się nie zadziało 🖤

    ic4de0be966dbe11.jpeg

    wb53239970b91d62.jpeg

    paae7d788c670fce.jpeg

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
  • W związku z eskalacją, jaka ma miejsce wzdłuż granicy, nasza obecność tam jest ciągle na liście naszych priorytetów. Jesteśmy tam już od ponad miesiąca, cały czas maksymalnie angażując się w pomoc "osobom w drodze". Takie określenie przyjęliśmy zamiast "uchodźców" "migrantów". Dla nas te wszytskie osoby, posiadające własną historię, własne przyzwyczajenia, własne pasje, wady i zalety - są ludźmi w drodze, ludźmi w podróży po lepsze jutro.

    Tymczasem "las" odziera ich z człowieczeństwa, sprawia, że stają się niewidoczni...

    Przez las rozumiemy władzę, system, politykę antymigracyjną, straż graniczną stosującą pushbacki, wojsko z ostrą amunicją.

    Dziękujemy Wam za wsparcie. Z Waszą pomocą jest nam o wiele łatwiej!r6d1ff97d613741f.jpeg

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
  • 🔥 Dziękujemy za wsparcie, nasza zbiórka wciąż trwa.

    Poniżej krótkie wspomnienie z dziennika aktywisty

    "Dostaliśmy informację, że w okolicach Lipska, w lesie przebywa kilkanaście osób z Jemenu. Są wycieńczeni i od wielu dni nie jedli i pili. Karmimy ich i ubieramy w grubszą odzież. Przekazujemy, kuchenkę, namioty i grube śpiwory.

    Spotkaliśmy już aktywistów, którzy płakali na wspomnienie tego co tu się dzieje, jak uchodźcy błagali ich o ratunek, a oni nie mogli nic zrobić. Takich historii jest dużo. Płacz dziecka, który słyszysz w lesie po białoruskiej stronie i na który nie możesz po matczynemu, siostrzanemu, czy zwyczajnie po ludzku zareagować. Jeśli przejdziesz na drugą stronę, straż graniczna Białorusi może Cię zastrzelić.

    Do domu wracamy o 7-mej rano. Mówili, że aktywista nie śpi. To prawda...."

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
  • 💥 Nasza zrzutka cały czas trwa 💥

    Wprawdzie przekroczyliśmy już wyznaczony cel, jednak okazuje się, że sytuacja na granicy, wraz z nadchodzącym ochłodzeniem, jest coraz trudniejsza. Ostatnio jeden z nas powiedział, że "przerażająco chodzi się po lesie i szuka ludzi". To jest doświadczenie, które zostanie z nami na zawsze. Coraz więcej osób, które udaje nam się "znaleźć" wymaga pomocy medycznej, uchodźcy są w coraz gorszym stanie zarówno fizycznym jak i psychicznym.

    Tymczasem nie znosi nie na zmianę....

    Przekroczone zostały granice człowieczeństwa, dlatego Wasze wsparcie daje nam resztki wiary w smoorganizację i pomoc wzajemną.

    Korzystając z naszej obecności, wsparliśmy również pikietę w Michałowie "Matki na granicę" - pojawiło się tam wiele osób, matek, ojców, dzieci - ludzi którzy nie dają przyzwolenia na łamanie praw człowieka na granicy.

    Raz jeszcze dziękujemy wam za wsparcie.🖤

    Za zebrane pieniądze udało nam się kupić min.

    - kolejne ogrzewacze, folie i namioty termiczne

    - samo-podgrzewające się racje żywnościowe

    - lekarstwa

    - żywność

    - zestawy menaszek i sztućców

    - karty SIM z doładowaniami

    - latarki czołowe z bateriamii

    Dodatkowo dzięki ogromnej ilości zbiórek rzeczowych, na miejscu mamy duże zapasy ciepłych kurtek, odzieży termicznej, czapek, rękawiczek.

    Wsyztsko dzięki wspólnemu wysiłkowi!s776cf7ac9282683.jpegye1a303356a2b90d.jpegt2591e2a7660bd66.jpegz24d0a1dc1bcdd32.jpegmc4865a2e63eee92.jpegk179af59dd6484fd.jpeg

    acc6affb11a0342c.jpegg9d4975341120b4c.jpegja3bbfbcb0ceaf18.jpeg

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
  • ⚡EDIT⚡

    Efekt zrzutki utwierdził nas w tym, że solidarność jest nasza bronią! Dziękujemy wszystkim za to, że pomagacie nam pomagać 🖤 zdecydowaliśmy się podnieść cel zrzutki, bo po pierwszych zakupach widzimy, że pieniądze topnieją niewspółmiernie do ilości zakupywanych rzeczy. Chcieliśmy załączyć zdjęcia z naszych pierwszych zakupów jednak zrzutka nie pozwala na dodanie więcej niż 10 zdjęć. Poniżej prezentujemy więc krótką listę zakupów:

    ✨około 2000 zł na zakupy spożywcze

    ✨około 1450 zł na zakup 15 kartuszy gazowych, 10 kuchenek turystycznych, 140 ogrzewaczy, 30 worków-plecaków

    ✨około 360 zł na 25 peleryn przeciwdeszczowych

    ✨około 300 zł na 5 pojemnych powerbanków

    ✨ około 290 zł na 50 kocy termicznych, plastry , opatrunki itd

    Dziękujemy Wam za wsparcie 🖤

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

English below

💥 Jesteśmy nieformalną, oddolną grupą osób, która pojechała na granicę w jednym celu - aby ratować ludzkie życie 💥

To co tam zobaczyliśmy zostanie z nami na zawsze.

Dlatego zdecydowaliśmy się pomagać jak najwięcej i kiedy tylko się da.

Organizujemy stacjonarną zbiórkę na Śląsku i w Rzeszowie, jednak dla tych, którzy nie mogą przynieść konkretnych rzeczy uruchamiamy tę zrzutkę.

Za zgromadzone środki kupimy rzeczy z listy poniżej.

Jesteśmy tam, wiemy co jest najpotrzebniejsze i gwarantujemy Wam, że rzeczy od Was trafią bezpośrednio w ręce osób, które ich bardzo potrzebują!

Jest coraz zimniej, osoby są przemarznięte i wycieńczone. Zapasy, jakie dotychczas udało się zgromadzić aktywistom i aktywistkom, rozchodzą się w mgnieniu oka.

Dla was jest to drobny gest, dla kogoś jest to butelka wody ratująca życie po pięciodniowym koszmarze bez wody i pożywienia!!!

Co będziemy kupować za zgromadzone pieniądze:

⚡Powerbanki

⚡Działające telefony

⚡Karty SIM

⚡Śpiwory (syntetyczne)

⚡Namioty

⚡Grube kurtki

⚡Grube skarpetki

⚡Buty zimowe damskie/męskie/dziecięce

⚡Ciepłe spodnie

⚡Czapki/rękawiczki/szaliki

⚡ Dziecięce ubrania zimowe

⚡ Turystyczne kuchenki gazowe + butle

⚡Koce termiczne

⚡Latarki czołowe

⚡Namioty termiczne

⚡Zestawy pierwszej pomocy

⚡ Woda w małych butelkach

⚡Orzechy, suszone owoce

⚡Batony energetyczne, czekolady

⚡Musy owocowe, nutridrinki

⚡ Bezmięsne konserwy, kabanosy itp

⚡Koszty paliwa na rozwożenie i przekazywanie rzeczy uchodźcom

⚡Racje żywnościowe

⚡Menaszki, naczynia turystyczne

⚡Środki higieniczne

⚡Karimaty, materace

Twoja pomoc jest niezwykle potrzebna. Uwierz nam, że sytuacja każdego dnia jest coraz gorsza, a osoby, którym chcemy pomóc stoją na granicy życia i śmierci.

Dlatego musimy się zmobilizować i musimy zapewnić pomoc, której odmawia im aparat władzy.

-----------------------------------


💥 We are an informal, grassroots group of people who went to the border with one goal - to save human lives 💥

 What we saw there will stay with us forever.

That is why we decided to help as much as possible and whenever possible.

We organize a stationary collection in Silesia, but for those who cannot bring specific things, this collection is launched.

We will buy items from the list below for the collected funds.

We are there, we know what is most needed and we guarantee that your things will go directly into the hands of people who need them very much!

 It is getting colder, people are exposure and exhausted. The stocks that activists have managed to stash so far are running out in the blink of an eye. 

For you it is a small gesture, for someone it is a bottle of water that saves lives after a five-day nightmare without food and water !!!

 What will we buy with the collected money:

 ⚡Powerbanks

 ⚡ Working phones

 ⚡ SIM cards

 ⚡Sleeping bags (synthetic)

 ⚡ Tents

 ⚡ Thick jackets

 ⚡ Thick socks

 ⚡ Women's / men's / children's winter boots

 ⚡ Warm pants

 ⚡ Hats / gloves / scarves

 ⚡ Children's winter clothes

 ⚡ Tourist gas cookers + cylinders

 ⚡ Thermal blankets

 ⚡ Headlamps

 ⚡ Thermal tents

 ⚡First-aid kits

 ⚡ Water in small bottles

 ⚡ Nuts, dried fruit

 ⚡ Energy bars, chocolates

 ⚡Fruit mousses, nutridrinks

 ⚡ Meatless canned food, kabanos sausages, etc.

 Your help is badly needed. Believe us that the situation is getting worse every day, and the people we want to help are on the verge of life and death.

 Therefore, we must mobilize and we must provide the help that the apparatus of authority is denying them.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 1128

preloader

Komentarze 48

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

893 015 zrzutek

i zebrali

835 304 349 zł

A ty na co dziś zbierasz?