Rehabilitacja
Rehabilitacja
Opis zrzutki
Marcin - najwspanialszy mąż, syn, tata, przyjaciel, kolega.. by mógł stanąć na nogi i wrócić do dzieci
01.11.2021 - test potwierdzający COVID- 19.. kolejne dni przynosiły ból, gorączkę aż 05.11. 2021 ze spadającą drastycznie saturacją Marcina zabrało pogotowie.. 12.11.2021 człowiek, który nigdy nie chorował został podłączony do respiratora, zajęte 85% płuc, wprowadzenie w stan śpiączki farmakologicznej, ostra niewydolność krążeniowa. 16.11.2021 - stan krytyczny - przewiezienie w ostatniej chwili do Szpitala Klinicznego we Wrocławiu na terapię ostatniej szansy - ECMO - pozaustrojowe natlenianie krwi - sztuczne płuco - serce. Lekarze rozkładają ręce, trzeba czekać... godziny ciągną się jak miesiące, codzienne wypatrywanie godziny 12, żeby można już się było czegoś dowiedzieć. Po kilku dniach - stan ustabilizowany , bardzo ciężki.. 24.11 - kontrolna tomografia - płuca zajęte w 95%, lekarze wpominają o ewentualnym przeszczepie płuc, po którym średnia życia to około 4 lata.. lęk i niepewność, bezsenność i ciągłe czekanie. 01.12 - urodziny - na oddziale Covidowym, w śpiączce, sam, w szpitalu...06.12 - nerki przestają być wydolne, dołączona zostaje ciągła terapia nerko - zastępcza..08.12 - pierwsza wizyta w szpitalu, Marcin podłączony do setek rur, w tym dwóch kaniul najgroźniejszych, ma poza ustrojem 5 litrów krwi, podłączone do maleńkiego pudełeczka, które pełni funkcję płuc. 11.12 a pogorszenie stanu zdrowia, stan zapalny, krwiak na prawym płucu, anemia..lekarze nie wiedzą co się dzieje. 12.11 - tomografia - potrzebny zabieg, w tym stanie torakoskopia jest bardzo niebezpieczna ale niezbędna.. 18.12 - rozmowa z profesorem , prawe płuco raczej nie do uratowania, galopujący stan zapalny.. czas, lekarze dalej nie wiedzą czy Marcin przeżyje. 20.12 - próba odłączenia od ECMO - udana, Marcin wytrzymuje tylko i aż na respiratorze. Święta - najgorsze jakie mogły nas spotkać, bez taty i męża.. 25.12 - wybudzanie - Marcin w końcu jest przytomny, bardzo mocno zagubiony. kolejne tygodnie to terapia odstawiania od respiratora, kroczek po kroczku...01.01.2022, Nowy Rok, który niósł ze sobą tyle nadziei - diagnoza - wstrząs septyczny.. 05.01 - pierwsze poprawy - 6 antybiotyków, osłabienie, kolejne dni przynoszą arytmię serca, wymioty.. wrzód na żołądku... zaklipsowany.. 23.01 - Marcin jest przytomny, odłączony od respiratora , na tlenie wysokoprzepływowym, stany zapalne schodzą w dół.
Obecnie ma fizjoterapię prywatną , bo w szpitalu dostępne jest tylko 15 minut, nie siada, nie staje, nie może mówić przez rurkę tracheostomijną. Był pod ECMO 35 dni, 6 tygodni w śpiączce, ma wysoką polineuropatię. Czeka go bardzo długa droga do powrotu do domu. Jedyny ośrodek, który jest w stanie go przyjąć i zacząć rehabilitację płuc i ciała to ośrodek VOTUM w Krakowie. Czas po wybudzeniu jest bardzo ważny, musi być rehabilitowany najszybciej jak się da. Miesięczny koszt pobytu w szpitalu to ponad 25 000 zł. Nie wiemy ile Marcin miesięcy będzie potrzebował. Wiem ,że wielu z Was bardzo chiciałoby pomóc. Wielu z Was wspiera nas duchowo, wspiera nas modlitwą, dzięki Wam Marcin jest przytomny i świadomy... teraz długa i kosztowna rehabilitacja może go postawić na nogi, będzie mógł wrócić do domu. NIgdy o nic nie prosimy, teraz bardzo prosimy o wsparcie i o dalszą modlitwę.
Ewelina i dzieci
Aukcja Piłka
Licytacja- rączka (za taczke)
Licytacja sernik rosa
sesja zdjęciowa Halina Siutra
Marcin Walcz!