Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku — pomoc dla Czarka ID: ynatsz

Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku — pomoc dla Czarka ID: ynatsz

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

3 301 zł z 10 000 zł

33%

3 301 zł

3 301 zł

z 10 000 zł

47 dni

47 dni

do końca

44

44

wspierających
33%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Czaruś urodził się trzy lata temu, wiosną, w piwnicy opuszczonego budynku. Taki początek życia zapowiada zazwyczaj u kotów późniejszą bezdomność, ale w tym przypadku tak się nie stało – Czarek z siostrami zamieszkał u nas. Tworząc w domu azyl dla bezdomnych kotów i adoptując także tę trójkę, nie spodziewałyśmy się z mamą tego, jak dużo radości kociaki przyniosą ze sobą oraz jak bardzo nas do siebie przywiążą. Nie wiedziałyśmy też o tym, że w dalszej perspektywie choroba jednego z nich spowoduje bezmiar zmartwień.

Jako maluch Czaruś był bardzo rezolutny, mądry i odważny.


bcdbe9022d06271c.jpeg


Te cechy zostały mu do dzisiaj, wyrósł na pięknego, spokojnego i zrównoważonego kota, który w dzień towarzyszy nam w domowych czynnościach, a wieczorem zasypia na poduszce leżącej obok poduszki mojej lub mamy.


ac49e0aa88cecb66.jpeg


Gdy zachorował, diagnoza okazała się dla nas wstrząsająca: FIP jest chorobą szybko postępującą, w dużej mierze nieprzewidywalną, która do niedawna była nieuleczalna. Nadzieja na jej przezwyciężenie pojawiła się wraz z badaniami dr. Pedersena i eksperymentalnym lekiem, niemniej leczenie jest bardzo drogie (koszt samego leku w najtańszej opcji sięga kilkunastu tysięcy), a wspomniany specyfik trzeba sprowadzać z zagranicy. Wiemy jednak, że jest skuteczny, wiele kotów wyzdrowiało i żyje do dzisiaj, więc nie możemy, nawet w aktualnej, trudnej sytuacji, poddać się i nie podejmować żadnych działań, ani prób leczenia kota, który ma tylko trzy lata. Przecież to jest nasz Czaruś. 

Wybrałyśmy tańszą wersję leku, jednak koszt i tak przekracza obecnie nasze możliwości. Dlatego też zdecydowałyśmy o założeniu tej zbiórki, aby dzięki niej pokryć chociaż część wydatków. Musimy zrobić wszystko, ponieważ Czarek otrzymał już pierwsze dawki leku i czuje się znacznie lepiej, co zwiększa jego szanse na pokonanie choroby.

Będziemy bardzo wdzięczne za każdą pomoc, najmniejszą nawet wpłatę i każde udostępnienie. W tym miejscu dziękujemy też Kindze za piękny wiersz.


Witaj człowiek, jestem Czaruś 

I jak prawie wszystkie koty, wciąż ochotę mam na psoty.

Często ogon własny łapię lub pazurkiem meble drapię. 

A ten pazur mam dość ostry oraz dwie wspaniałe siostry.

Wszyscy bardzo się kochamy, razem nawet tu mieszkamy.

Kiedy jedno zachoruje, drugie się nim opiekuje.

Kwietniowego dnia pewnego, stało się coś niemiłego.

Wpierw myślałem — czymś się strułem, bo się bardzo źle poczułem.

Kaja zerka na kocura: jak tam Twa temperatura?

Okazała się wysoka, więc mnie nie spuszczano z oka.

Gosia długo nie zwlekała, do lekarza mnie zabrała.

Z wynikami była lipa — okazało się: mam FIPa.

Zbieram teraz na leczenie, a to tania sprawa nie jest.

Na Twą pomoc w zbiórce liczę, bo naprawdę kocham życie. 

a13f06530c509506.jpeg

c07dc80b43bca3c2.png

u6bf430219b71e85.png

Wpłacający44

 
Dane ukryte
50 zł
K
Kama
600 zł
 
Dane ukryte
ukryta
 
Dane ukryte
ukryta
 
Dane ukryte
10 zł
PI
Pumba i Simba
10 zł
A
Adrian
25 zł
M
Magdalena Żemło
5 zł
 
Dane ukryte
25 zł
J
Jakub
25 zł
Zobacz więcej

Komentarze2

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

499 968 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?