Ratujemy Snowa. Potrzebne endoprotezy bioder
Ratujemy Snowa. Potrzebne endoprotezy bioder
Aktualności1
-
Cześć wszystkim wspaniałym ludziom,
którzy są tutaj z nami! 🤎💙
Przepełnia nas ogromna wdzięczność za wsparcie, jakie od Was płynie. Dziękujemy z całego serca za każdą wpłatę i każde udostępnienie zbiórki! Kiedy tworzyliśmy tę zbiórkę, nie przypuszczaliśmy, że nasz kudłaty członek rodziny otrzyma od Was aż tyle serca i dobra. ✨🙈🎉
Przychodzimy z bardzo ważną aktualizacją z naszej drogi po zdrowe cztery łapy dla Snowa ❄️🐺🐾Wczoraj wybraliśmy się na wizytę do lecznicy w Grudziądzu. Zostaliśmy tam przyjęci z niezwykłą serdecznością. Cały zespół oraz doktor Jacek Mederski wspaniale zaopiekowali się naszym psem, co dało nam poczucie spokoju.
Dokładne badania i analiza zdjęć RTG potwierdziły, że nie ma żadnych przeciwwskazań do zabiegu. Upewniliśmy się też, że nie mamy czasu do stracenia – lekarz stwierdził u Snowa bardzo duży zanik mięśni i minimalny zakres ruchu.Dlatego zapadła ostateczna decyzja: pierwsza operacja odbędzie się 16 lipca! 🗓️
To jednak jeszcze nie koniec naszej zbiórki.Przed nami pierwsza operacja, a w późniejszym czasie Snowa będzie czekał drugi zabieg. Dlatego prosimy – zostańcie z nami! Każda kolejna wpłata i każde podanie naszej historii wciąż mają dla nas ogromne znaczenie i przybliżają nas do ostatecznego celu.
Dołączamy kilka zdjęć z naszej wizyty. Dziękujemy, że jesteście i wspieracie naszego kudłatego członka rodziny! 🤎💙

P.S. Właśnie jesteśmy w drodze powrotnej z Grudziądza do domu. Jutro wrzucimy dla Was skany całej dokumentacji medycznej. Dobrej nocy. 🫶🏻
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Jeszcze niedawno Snow codziennie biegał za piłką i cierpliwie znosił dziecięce zabawy. Dziś każdy krok sprawia mu ból. Nasz 7-letni Border Collie od lat ukrywał cierpienie, aż choroba odebrała mu możliwość normalnego życia. Jedyną szansą na uratowanie jego sprawności są dwie skomplikowane operacje bioder. Prosimy o pomoc, by Snow znów mógł robić to, co kocha najbardziej – biegać, bawić się z naszymi dziećmi i żyć bez bólu.
Nasza historia – kim jest dla nas Snow?
Cześć wszystkim! Snow to nasz 7-letni Border Collie. Dla nas to jednak ktoś znacznie więcej niż pies – to pełnoprawny członek naszej rodziny. Mamy dwójkę małych dzieci (pięciolatka i roczniaka), dla których Snow jest najlepszym przyjacielem i najcierpliwszym kompanem. Codziennie rzucają mu piłkę, bawią się na jego posłaniu, a on w rewanżu wskakuje do ich łóżka, żeby dotrzymać im towarzystwa. To pies który kocha się bawić i przez całe dnie rzuca nam pod nogi piłki, pluszaki i zabawki. Zawsze dawał nam swoją bezwarunkową miłość i radość.
Dziś to on pilnie potrzebuje naszej pomocy.

Brutalna diagnoza i ukrywany ból
Zauważyliśmy, że nasz zawsze wesoły i energiczny pies z dnia na dzień gaśnie. Zaczął mieć kłopoty z wejściem po schodach, popiskiwał w nocy, a czasami próba zmiany pozycji wiązała się z ogromnym wysiłkiem. Zaniepokojeni tymi objawami, udaliśmy się do weterynarza, żeby to skonsultować.
Diagnoza zwaliła nas z nóg: bardzo zaawansowana dysplazja stawów biodrowych.
Dowiedzieliśmy się, że Snow już od bardzo dawna, każdego dnia odczuwa silny ból. Psy potrafią jednak doskonale maskować swoje cierpienie. Nasz przyjaciel nauczył się żyć z bólem, ukrywając go tak długo, jak tylko dawał radę. Teraz choroba postąpiła na tyle, że nie jest już w stanie tego znieść.
Najbardziej boli nas to, że on nadal chce żyć na pełnych obrotach. Jak każdy Border Collie, Snow ma we krwi niekończącą się potrzebę ruchu. Pomimo bólu i fizycznych ograniczeń, wciąż rwie się, żeby skakać za frisbee, chce gonić za piłką i – jak zawsze – ma siłę, by obszczekać psa sąsiada. Niestety, jego własne ciało stało się dla niego więzieniem.

Jedyny ratunek: skomplikowana operacja
Dla nas sprawa jest oczywista – Snow jest częścią rodziny, dlatego zaczęliśmy szukać pomocy. Jego wyniki skonsultowaliśmy u poleconego doktora Mederskiego, jednego z wybitnych ortopedów weterynaryjnych, który daje takim psom nadzieję na nowe życie.
Konsultacja nie pozostawiła jednak złudzeń – żadne leczenie zachowawcze czy lżejsze zabiegi nie wchodzą już w grę. Jedyną możliwością uratowania sprawności i życia bez bólu są endoprotezy obu stawów biodrowych.
Koszty, które nas przytłaczają:
· Podstawowy koszt wszczepienia obu endoprotez to ok. 30 000 zł.
· Jeśli w trakcie zabiegu okaże się, że kości wymagają dodatkowego wzmocnienia specjalnymi płytkami, kwota ta wzrośnie do ponad 40 000 zł.
· Do tego dochodzą koszty badań przedzabiegowych, leków i dojazdów do kliniki.
Najpierw trzeba wykonać operację na jedną stronę bioder, natomiast po 3 do 12 miesięcy na drugą.

Nasz apel – uczcie się na naszym błędzie
Nasza historia to także lekcja, którą chcemy się podzielić, by uchronić inne psy. Psy potrafią perfekcyjnie ukrywać ból. Jeśli macie w domu szczeniaka, zwłaszcza rasy predysponowanej do dysplazji, zróbcie mu profilaktyczne RTG bioder w wieku kilkunastu tygodni. Wczesne wykrycie problemu daje szansę na znacznie mniej inwazyjne (i tańsze) leczenie. Nie czekajcie na pierwsze objawy – nie pozwólcie, by Wasz przyjaciel cierpiał w milczeniu tak jak Snow.
Dlaczego prosimy o pomoc?
Kwota rzędu 40 tysięcy złotych przekracza nasze obecne możliwości finansowe. Nie wyobrażamy sobie jednak, by nie spróbować zrobić wszystkiego, co w naszej mocy, żeby Snow został z nami jak najdłużej. Zbyt mocno go kochamy, by pozwolić mu cierpieć i patrzeć, jak z każdym miesiącem staje się kaleką.
Z ciężkim sercem, ale i ogromną nadzieją, założyliśmy tę zrzutkę. Prosimy Was o każdą, nawet najmniejszą wpłatę.
Gwarantujemy pełną transparentność – będziemy na bieżąco informować o terminach operacji, stanie zdrowia Snowa i rozliczać się z każdej zebranej złotówki za pomocą faktur i rachunków z kliniki.
Z góry dziękujemy Wam za każdą wpłatę, każde dobre słowo i udostępnienie tej zbiórki dalej. Pomóżcie nam sprawić, by Snow znów mógł biegać za piłką ze swoimi małymi, ludzkimi przyjaciółmi.
Wdzięczna,
Rodzina Snowa
Madzia, Kamil, Oli, Aleks

