Pożar zabrał mieszkanie pełne wspomnień
Pożar zabrał mieszkanie pełne wspomnień
Opis zrzutki
20 lutego zmarł mój ukochany dziadek.
Nie zdążyliśmy jeszcze oswoić bólu po jego odejściu, kiedy spadł na nas kolejny cios.
W naszym domu wybuchł pożar. Całkowicie spłonęła kuchnia, a salon został poważnie zniszczony przez ogień. Instalacje są popalone, ściany i sufity również. Pozostałe pokoje wymagają gruntownego czyszczenia i remontu. Dom w obecnym stanie nie nadaje się do zamieszkania.
Musimy odbudować kuchnię od podstaw meble, sprzęty, instalacje. Straciliśmy nawet najprostsze rzeczy potrzebne do codziennego funkcjonowania: naczynia, wyposażenie, wszystko, co tworzyło zwykłą codzienność.
Do czasu przywrócenia domu do bezpiecznego stanu mój tata i babcia nie mogą do niego wrócić. Fizycznie nic im się nie stało, ale przed nami długa i trudna droga zarówno emocjonalna, jak i finansowa.
To był dom, w którym wnuczki spędziły całe dzieciństwo. Tam dorastaliśmy, tam powstawały nasze wspomnienia. Wraz ze śmiercią dziadka i spaleniem mieszkania czujemy, jak gasną kolejne fragmenty naszej rodzinnej historii.
Prosimy o wsparcie w odbudowie miejsca, które było sercem naszej rodziny.
Każda pomoc to dla nas realna nadzieja, że tata i babcia będą mogli bezpiecznie wrócić do swojego domu i że uda się odbudować choć część tego, co straciliśmy.
wszystko się ułoży💞
Dużo zdrówka dla was ❤️
Będzie dobrze 💓
Dużo zdrowia i siły!!
Nie kupiłam nic przez cały dzień więc czas wydać moje studenckie pieniądze na coś lepszego niż zachcianki, swoją drogą uważam że na pokrycie takich szkód potrzeba więcej niż 50k i mam nadzieję że uda wam się uzbierać też więcej