Pomóżmy Irkowi wrócić do zdrowia!
Pomóżmy Irkowi wrócić do zdrowia!
Opis zrzutki
Jeszcze niedawno Irek był szczęśliwym i spełnionym mężczyzną. Uwielbiał spędzać czas z naszymi dziećmi - Adasiem i Haneczką. Zawsze chętnie i bezinteresownie pomagał innym. Do tej koszmarnej nocy 15 czerwca 2026 roku.
Wrócił z pracy parę minut po 22.00. Zrobił mleko naszej córeczce, która wlaśnie się obudziła, po czym zniknął w łazience. Nagły hałas z niej dobiegający przerwał głuchą ciszę. To hałas walącego się naszego świata. Karetka, szpital, diagnoza: pęknięcie malformacji tętniczej lewej półkuli mózgu. Lekarze szykują nas na najgorsze. 2 operacje na otwartym mózgu, kolejna operacja źle gojącej się rany pooperacyjnej, 3 tygodnie śpiączki farmakologicznej, problem z nerkami, problem z płucami, gorączka neurologiczna. Dni wypełnione łzami, strachem i pytaniem: DLACZEGO?
Irek przez miesiąc był na OIOMie, po którym trafił na oddział neurochirurgii, gdzie spędza kolejne tygodnie. Jest już wybudzony, odzyskuje powoli świadomość, jest to jednak proces długotrwały. Prawa strona ciała doznała porażenia, aparat mowy również, możliwe, że doszło jeszcze do innych uszkodzeń, o których dopiero się dowiemy w trakcie dalszego leczenia. Jest silny i cały czas walczy, ale teraz musimy mu razem pomóc. Hospitalizacja powoli dobiega końca.Teraz najważniejszy jest czas, Irek potrzebuje natychmiastowego działania jakim jest wielokierunkowa,intensywna rehabilitacja neurologiczna i oddechowa. Na ten moment nie znamy jeszcze dokładnego kosztu całego leczenia. Trudno przewidzieć jak długo będzie trwała rekonwalescenja i jaki będzie jej przebieg. Czekamy na opinie lekarzy specjalistów, rehabilitantów oraz śodowiska szpitalnego. Szukamy różnych możliwości i rozwiązań. Konsultowaliśmy przypadek Mojego Męża z wieloma ośrodkami, ponieważ cały czas oddycha za pomocą rurki tracheostomijnej oraz odżywiany jest przez kolejną rurkę PEG i nie wszystkie mogą go w tym stanie przyjąć. Jedna z wiodących klinik, specjalizujących się w rehabilitacji neurologicznej wyceniła turnus 26 dniowy dla Irka na 37 000 zł. Transport karetką takiego pacjenta to kolejny wydatek od 3 000 zł do nawet 10 000 zł. Nie wiadomo kiedy będzie mógł tam trafić i na jak długo, jednak musimy być przygotowani w każdej chwili, dlatego ruszamy ze zbiórką już teraz. Dokładne koszty leczenia dopiero poznamy, ale już wiemy, że znacznie przewyższają nasze możliwości finansowe. Gwarantuję, że każda wpłacona złotówka zostanie wykorzystana w celu powrotu do zdrowia, sprawności i do domu - Irka. Jeśli zebrana kwota przewyższy realne wydatki, pozostałe środki przekażemy na inny cel charytatywny.
Ostatnio spotkałam na swej drodze wielu życzliwych ludzi. Dziekując za pomoc od jednej z nich usłyszałam, że DOBRO WRACA i ja głęboko w to wierzę...
Z wyrazami szacunku i dozgonnej wdzięczności
Marta Gromala
Niebawem wszystko bedzie dobrze 🙂