Remont mieszkania dla samodzielnej mamy
Remont mieszkania dla samodzielnej mamy
Nasi użytkownicy założyli 1 256 863 zrzutki i zebrali 1 435 558 901 zł
A ty na co dziś zbierasz?
Aktualności12
-
Mamy materac i kilka worków węgla.
Pozostaje sprzątanie, układanie zakup szafy do dużego pokoju.
Niestety wzrósł mi czynsz, ale poradzę sobie.
Każda złotówka się przyda i na pewno nie będzie zmarnowana.
Wszystkim pięknie dziękuję. Nie dałabym bez Was rady. ♥️♥️♥️
A tu część roboczo biurowa 😁
Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Witam.
Jestem samodzielną mamą 13 letniego syna, pracuję i remontuję upragnione mieszkanie.
W 2014 dostałam z byłym mężem mieszkanie socjalne, lecz po paru miesiącach musiałam uciekać do rodziny z powodu jego agresywnego zachowania, nadużywania alkoholu, kłamstw i długów.
Po jakimś czasie rozwiodłam się i założyłam sprawę o podział majątku wspólnego. W tym czasie ex trafił do ZK, lecz klucze do mieszkania przejęła jego rodzina, i przetrzymywała je nielegalnie uniemożliwiając mi wprowadzenie się tam.
Nie chciałam się włamywać, chciałam nabyć prawo do tego mieszkania legalnie, wg prawa.
Niestety w styczniu 2020 wprowadził się tam syn ex i zdemolował całe mieszkanie. Wraz z 3 kolegami i koleżanką zrujnowali wszystko i wyprzedali. Na szczęście dobrowolnie się wyprowadzili po pół roku. Po tym miały miejsce 3 włamania podczas których zostały roztrzaskane drzwi wejściowe.
Młodzi zostawili tam 30 worków śmieci
Wybite 11 szyb, powyrywane gniazdka, zniszczone podłogi.
W styczniu zapadł wyrok dzięki, któremu mieszkanie jest moje, a ex powinien mnie spałacić 795 zł za resztę majątku.
Wątpię że kiedykolwiek zobaczę te pieniądze. Nawet na syna wpłaca niecałe 200 zł z zasądzonych 500 zł alimentów.
Wymieniłam drzwi z oszczędności ( 2000 zł) a także wstawiłam wszystkie okna.
Wymieniłam też WC z młynkiem (kolejne 2000 zł) gdyż młodzi bez prądu mogli tylko dorzucać nieczystości, wszystko pozasychało i stary młynek był zniszczony.
Oszczędności już się skończyły, a zostało jeszcze wiele do zrobienia i kupienia.
Obecnie jestem na etapie łatania dziur w ścianach.
Potrzebuje finansów na zakup:
Gładzi, tynku mozaikowego i farb do kuchni
(Wykładzinę już zakupiłam)
Gładzi, regipsów, farb, paneli akustycznych i wykładziny do pokoju syna.
Także gładzi i farb oraz paneli do mojego pokoju.
Pewnie też miliona innych drobiazgów typu gniazdka, karnisze, drzwi do łazienki, drzwi do pokoju syna, wykładziny na przedpokój.
Chciałabym także położyć kafelki chociaż na podłodze w łazience. Jest malutka więc, nie będzie to zbyt wiele kosztować.
Większość rzeczy staram się robić sama, własnymi rękami aby było jak najtaniej. W niektórych pomagają mi znajomi (nie wszystko umiem). Bardzo chcę doprowadzić to mieszkanie do takiego stanu żeby jak najszybciej się wprowadzić, u mamy nie mamy warunków mieszkamy razem z synem w kuchni przerobionej na pokój. Chcę zapewnić synowi własny pokój, do nauki, ćwiczeń na skrzypcach (jest uczniem Państwowej Szkoły Muzycznej) odpoczynku.
Cały czas pracuję i staram się z własnych środków wszystko zapewniać sobie i synowi. Wierzę, że dobro wraca. Zło z resztą też. Staram się pomagać innym ludziom jeśli mam możliwość.
Wierzę, że wśród WAS znajdą się dobrzy ludzie, którzy będą mieli ochotę dołożyć cegiełkę do mojego marzenia. Z góry dziękuję za wszystkie wpłaty.
Wszystkim życzę wszystkiego dobrego 😁😁😁
Kiedyś w końcu musi zaświecić ☀️

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.
Stwórz swój własny link do promocji zrzutki i sprawdzaj ile osób odwiedziło i wsparło tę zrzutkę z twojego polecenia! Dowiedz się więcej.
Stwórz swój własny link do promocji zrzutki i sprawdzaj ile osób odwiedziło i wsparło tę zrzutkę z twojego polecenia! Dowiedz się więcej.
Może być Pani z siebie dumna😊 A syn z takiej zaradnej mamy 🙂 Powodzenia ❤
Dzięki ♥️ staram się
Dwa lata temu zaczynałam moją samotną walkę o lepszy dom dlanie i córki. Dziś skończyłam już wszystkie pomieszczenia łącznie z łazienką. Trzymam za Ciebie kciuki, dorzucam cegiełkę i udostępniam twoją zrzutkę choć pewnie to nic nie da. Wytrwałości, cierpliwości i jeszcze raz wytrwałości