Czynsz dla rodziny Mary i Emada ID: rfzu4d

Czynsz dla rodziny Mary i Emada ID: rfzu4d

3 590 zł z 10 000 zł

35%

3 590 zł

3 590 zł

z 10 000 zł

26 dni

26 dni

do końca

29

29

wspierających
35%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Trwa zbiórka na rzecz Mary i Emada z Egiptu, którzy spodziewają się dziecka. W pierwszej kolejności chcemy im pomóc w zaległej spłacie czynszu. Ze względu na pandemię Ci państwo stracili środki do życia i lada moment mogą stracić dach nad głową.

Prowadzimy również zbiórkę ciuszków i innych rzeczy potrzebnych dla małego dziecka. Poszukujemy również ofert pracy, mieszkań i pokojów dla pozostałych uchodźców, którzy ucierpieli wskutek pandemii



W tej opowieści nie brakuje podobieństw do historii biblijnej, w której to Maryja z Józefem uciekali do Egiptu. Jednak tym razem jej bohaterowie Mary i Emad nie uciekają do Egiptu lecz z Egiptu. Mary to Maria, a Emad – ma wiele wspólnego z postacią Józefa, ponieważ jego imię oznacza wsparcie, podporę, a więc te cechy, z które chrześcijanie przypisują opiekunowi Świętej Rodziny. Serce Emada podpowiadało mu, by zgodnie ze znaczeniem swojego imienia, stać się dla innych wsparciem – pragnął być pracownikiem społecznym.


Jak wiemy w centrum historii biblijnej znajduje się wątek oczekiwanych narodzin potomka. Również i w tej naszej opowieści, nie mogło go zabraknąć. Mary i Emad spodziewają się dziecka. Różnica polega na tym, że w tej chwili mają już dwóch chłopców w wieku szkolnym. Gdyby tego było mało, podobnie jak Józef i Maryja, nie mogą znaleźć dachu nad głową. Ostatnim razem, kiedy się z nimi widzieliśmy, poszukiwali mieszkania. Ponadto ze względu na pandemię rodzina straciła środki utrzymania. W tej chwili pan Emad rozpaczliwie poszukuje pracy. Muszą bowiem spłacić zaległy dług za wynajem dotychczasowego małego mieszkanka.


Na razie doszukując się analogii biblijnych w historii brakuje jeszcze mędrców, którzy przynieśliby różnorakie dary. Owszem, wątek złota pojawia się w tle, bowiem pan Emad zajmował się niegdyś w Kairze również złotnictwem. Dzisiaj jednak znalazł się w położeniu, w którym jego przedsiębiorczość i dobre chęci nie wystarczają. Okazuje się, że bariera językowa mocno ogranicza możliwości znalezienia pracy. Podobnie rzecz się ma z jego żoną, która w swojej Ojczyźnie była nauczycielką. Mimo, iż z językiem polskim radzi sobie całkiem nieźle, to jednak nie na tyle, aby nauczać w polskiej szkole. Pan Emad poszukuje jakiejkolwiek oferty pracy, która pomoże mu utrzymać poszerzającą się rodzinę. Docelowo zarobione pieniądze planuje odłożyć na kurs prawa jazdy. Marzy bowiem, że w przyszłości będzie pracował jako zawodowy kierowca.


Państwo Karim to ludzie głęboko wierzący. Należą do Koptyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego, którego założycielem, według tradycji, miał być św. Marek Ewangelista. Mary jest bardzo otwartą, radosną i opiekuńczą osobą. Oboje z Emadem są bardzo skromni i pokorni. Z drugiej strony, mają w sobie dużo życia i pozytywnej energii.


W dzisiejszych czasach, które są niejako „genetycznie stresogenne” ciąża staje się dla kobiety jeszcze większym wyzwaniem, szczególnie, gdy można stracić dach nad głową, a wokół panuje pandemia jakiegoś dziwnego wirusa, głowa rodziny nie ma pracy, a troszczyć się trzeba także o dwójkę dzieci, które przyszły już na świat. „Medialny szał pomagania” związany z pandemią wydaje się również przemijać podobnie jak lęk z nią związany. Tymczasem konsekwencje epidemii docierają do nas z opóźnionym zapłonem.


Takich młodych małżeństw, które walczą o utrzymanie rodziny, jest jeszcze kilka i to mówię tylko o tych, które są w kontakcie z naszym Jezuickim Centrum Społecznym. Do tej pory staraliśmy się wspierać ich doraźnie i bardziej symbolicznie poprzez paczki żywnościowe. Nasze możliwości są jednak w tym względzie bardzo ograniczone. Czasem można odnieść wrażenie, że uchodźcy, bezdomni i inne osoby znajdujące się na marginesie polskiego społeczeństwa zostały pozostawione same sobie niemal z dnia na dzień. Zrozumiałe jest to, że wszyscy borykamy się z konsekwencjami pandemii i w pierwszej kolejności mamy się troszczyć o naszych najbliższych. Myślę, jednak, że to nie wyklucza ewangelicznego zaproszenia do troski o tych najmniejszych, najsłabszych. Nie chodzi tu bowiem o ideologię czy politykę – bo w tym względzie nasze zdania mogą być podzielone. Pozostańmy jednak przy tym co nas łączy. Dla wielu z nas będą to rady Ewangeliczne – dla innych humanizm, empatia czy spontaniczny odruch serca.


20 czerwca obchodzimy Światowy Dzień Uchodźcy. To kolejna okazja, aby ogarnąć pamięcią i modlitwą wszystkich uchodźców, a przede wszystkim włączyć się w realną pomoc tym, którzy poszukują schronienia. Najprostszą rzeczą, którą może zrobić każdy z nas wobec uchodźców, to nie przechodzić wobec nich obojętnie.

 


Jak wesprzeć rodzinę Mary i Emada?


Chcemy pomóc im w zaległej spłacie czynszu i być może w opłaceniu kursu prawa jazdy. Prowadzimy również zbiórkę ciuszków i innych rzeczy potrzebnych dla małego dziecka. Poszukujemy również ofert pracy, mieszkań i pokojów dla pozostałych uchodźców, którzy ucierpieli wskutek pandemii.


Można się z nami kontaktować pod adresem mailowym: [email protected]

lub przez Messengera: https://www.facebook.com/wakcji



https://jezuici.pl/2020/06/pomagamy-uchodzcom-na-miejscu-tam-gdzie-zyja-w-polsce/

https://www.wakcji.org/2020/06/20/pomagamy-uchodzcom-na-miejscu-tam-gdzie-zyja-w-polsce/



Foto: ze względu na bezpieczeństwo rodziny Emada, niektóre dane osobowe (z wyjątkiem imion) zostały zmienione oraz wykorzystano zdjęcie rodziny Nemera, uchodźców z Syrii, dostępne na stronie https://www.flickr.com/photos/dfid/ 



Wpłacający29

 
Dane ukryte
1 000 zł
 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
HG
Halina Górska
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

517 554 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?