Żabka.
Kocia inwalidka z dramatyczną historią i niewiarygodną siłą woli do życia.
Żabka jest naszym wyjątkowym rezydentem. Przyjechała do nas z Ukrainy w stanie, który łamał serce. Dziś porusza się na dwóch przednich łapkach — tylnych nie ma. A jednak... Żabka się nie poddała.
Gdy wreszcie była bezpieczna, przyszła kolejna walka. FIP.
I znów — wygrała.
Jakby tego było mało, Żabka stała się cichym aniołem stróżem dla świętej pamięci Pomarańczy. Kiedy Pomarańcza chorowała, Żabka była zawsze przy niej. Towarzyszyła jej podczas zastrzyków, dawała swoją obecność, ciepło i spokój — tak, jak potrafią tylko zwierzęta.
Pomarańczy nie ma już z nami...
A Żabka została.
Z całym swoim bagażem doświadczeń, bólu i ogromnej woli życia.
Dziś to ona potrzebuje wsparcia przy lekach.
Ta maleńka wojowniczka już tyle przeszła... a mimo to wciąż chce żyć.
Prosimy — pomóżcie nam zadbać o Żabkę.
O kotkę, która straciła łapki, pokonała FIP i nigdy nie straciła serca. 🐾💔