id: rgva9y

Ferdek i jego walka o zdrowie

Ferdek i jego walka o zdrowie

 
Sandra Wawok

Opis zrzutki

Edit. 21.07

Nie doczekaliśmy kontroli..

W sobotę Ferduś dał znać, że to już czas.. W godzinach wieczornych z główką wspartą ma mej dłoni odszedł za Tęczowy Most.. 😭💔


Tutaj mam ostatnią prośbę o pomoc..

Została mi do spłaty karta za trzy ostatnie wizyty.. Ferduś dzisiaj pojechał do kremacji, koszt około 1200zł wraz z urną..

Powiększam po raz ostatni zbiórkę o takie koszta.. Pragnę bardzo, aby mój Maluch do mnie jak najszybciej wrócił.. 😔💔


Nkte2sg5H8Csvq8c.jpg


Edit.

Jesteśmy po konsultacji u onkologa.

Niestety diagnoza chłoniaka się potwierdziła. Ferduś jest po pierwszej serii chemii, cztery podania co 12 godzin.

Na wyniki z biopsji nerki nadal czekamy.. 😔

x1hRfeisgAimmGAQ.jpg

Koszt tej wizyty to 807zł. Planowana kontrola po 2 tygodniach, czyli 22.07..


W każdy czwartek wypada nam jeszcze zastrzyk na stymulację krwi, aby parametry czerwonokrwinkowe wskoczyły w normę.. Otrzymywał również antybiotyk. Na szczęście podajemy je w domu, więc omijają go stres i codzienne wizyty w przychodni..

PfTkeDLcxaDShrSB.jpg


Chemię zniósł całkiem nieźle, trzyma się dzielnie. Oby było tak nadal.. 💕

FFR4OoxSunZS7Bgk.jpg


Dziękujemy serdecznie za Wasze wsparcie 💕 Myślę, że możemy powoli myśleć o kontroli.. W związku z tym podnosimy cel zbiórki o taki koszt..



Edit.

2.07 byliśmy ponownie u nefrologa na badaniach i pobraniu biopsji z nerki.

W cytologii na miejscu są obecne nieprawidłowe komórki.. Z przychodni wyszliśmy z diagnozą wstępną - chłoniak oraz z zaleceniem jak najszybszej konsultacji z onkologiem.. 😔 Na ostateczne wyniki oczekujemy..

STd2fMlX5aHSs0xc.jpg


Wszystkie wizyty pochłaniają oszczędności, na daną chwilę to juz prawie 3 tys.. Jednak zrobię wszystko, aby móc mu zapewnić odpowiednie leczenie..

DIjhG5FS6NTkBkxc.jpg


Będziemy bardzo wdzięczni za każdą pomoc.. 😔🥹



Edit.

24.06 byliśmy na kontrolnym badaniu krwi w naszej przychodni.

Jhnf4ddwi1WCMpHZ.jpgA 27.06 mieliśmy kontrolną wizytę u nefrologa oraz usg u radiologa.


KXNTXS6ea6s0gwcs.jpg

07ZKawoI0uCMpwmY.jpg

lyyJNUrQjaJD8LHC.jpgNiestety zachodzi podejrzenie chłoniaka.. 😔 do potwierdzenia lub wykluczenia tej diagnozy konieczna jest biopsja..

Możemy pojechać w środę, do poniedziałku muszę potwierdzić lub odwołać termin..

Po potwierdzeniu dowiem się o planowanym koszcie całego zabiegu, wstępnie Pani doktor powiedziała 700-800zł, ale nie jest to kwota ostateczna..


Żeby pojechać musimy mieć na to pieniążki.. A ich nie mamy..

Niestety, ale w poniedziałek będę musiała dać odmowną odpowiedź..

Jestem załamana całą sytuacją.. Dziękuję za dotychczasowe wsparcie, dzieki niemu pokryłam koszt wczorajszej wizyty.


U1Fi7oFQp5sXBq4n.jpgDziękujemy za okazane serduszka 💕


***


Wszystko zaczęło się w grudniu..

22.12 Ferdek rozpoczął walkę z zakaźnym zapaleniem otrzewnej. Wtedy również przy pierwszym badaniu mieliśmy nieznacznie podwyższony mocznik. Przy kolejnym badaniu wyniki pogorszyły się, wprowadziliśmy wsparcie na nery w postaci suplementów. Przy kolejnych badaniach mieliśmy podwyższone parametry, ale trzymały sie stabilnie. Teraz znowu uległy pogorszeniu..


VjsrS5H3tzrp7pSr.jpgTrafiliśmy do nefrologa, gdzie w badaniu usg Panie doktor były zaniepokojone obrazem nerek, są w nich jakieś 'zgrubienia'. Pytanie brzmi czy są to pochorobowe zmiany, wygląd fizjologiczny czy coś jeszcze gorszego? Nie spodobał sie im również obraz jelit i żołądka..

O2AZm0zj1UfPoDyU.jpgW poniedziałek/wtorek zalecono nam kontrolne badanie krwi, aby sprawdzić czy parametry nie rosną.


U nerfologa mamy wyznaczoną kontrolę za tydzień. Wtedy ponowne badanie krwi i pełne badanie USG brzuszka u radiologa, co by wykluczyć dodatkowe problemy żołądkowo-jelitowe.

Jeśli zmiany na nerkach będą się powiększać, to Pani doktor poinformowała nas, że trzeba będzie wykonać punkcję, aby sprawdzić co to jest..


Dobrze by było aby na kontrolnym usg jelita i żołądek były puste, bo jeśli ponownie coś tam będzie zalegało to mamy kolejny problem..


Bardzo proszę o wsparcie.. Koszta tej diagnostyki aktualnie mnie przerastają, a bardzo chciałabym móc pomóc Ferdusiowi..


Na ostatniej wizycie wyszło ponad 700zł, kolejna to pewnie podobny koszt, a jeśli dojdzie do dalszych kroków, to boję się myśleć o kosztach..


Serdecznie dziękuję za czas poświęcony na przeczytanie naszej historii, będziemy przeogromnie wdzięczni za każdą podarowaną nam złotówkę..

Komentarze 7

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez