Walczymy z rakiem razem z Lidią, rakowi mówimy stanowcze NIE!
Walczymy z rakiem razem z Lidią, rakowi mówimy stanowcze NIE!
Aktualności1
-
Witajcie kochani,
Oto Lidzia.
Pragne bardzo podziękować za wasza wspaniała i błyskawiczna pomoc w ubiegłym roku.Sytuacja wyglada tak , że wszystko narodziło się na nowo.
Operacja była jedyną i ostateczna formą by walczyć.Teraz bardzo długa droga przed nami.Obecnie leczenie po operacji jest bardzo kosztowne.Z uwagi na nasze realia , ponownie zwracam się z prośbą.…
Wspaniała mama, żona, przyjaciółka, spełniona zawodowo fryzjerka, tętniąca życiem, szczera i zawsze uśmiechnięta. Pełna optymizmu i zawsze starająca się być dobrym człowiekiem. Dziewczyna przykładnie pomocna, niespodziewająca się tego co ją nagle spotkało.
Jej choroba nowotworowa, która pojawiła się nagle i zaskoczyła nas wszystkich nie pozostała nikomu obojętna. Jest to wielki test dla nas wszystkich otaczających Lidzię, a przede wszystkim niej samej zwłaszcza w dobie obecnie panującego kryzysu uderzającego z każdej strony w każdą dziedzinę życia. Do tej pory wydawało się, że środki finansowe będą najmniejszą przeszkodą w dochodzeniu do zdrowia Lidzi.
Nowotwór złośliwy ślinianki, jest jednym z najtrudniejszych odmian guzów do walki ponieważ znajduje się on na migdale. Każdy dzień wiąże się z uciążliwymi sesjami mocno wycieńczającej chemioterapii i dziesiątkami kosztownych naświetlań- radioterapii.
W tak trudnych dla wszystkich czasach, dobra opieka medyczna onkologiczna wymaga zaangażowania dodatkowo: pomocy medycznej w domu, wizyt lekarzy, witamin, odpowiedniej suplementacji, diagnostyki radiologicznej , specjalnej diety i wielu innych które są bardzo kosztowne i niestety muszą być pokrywane z prywatnych środków nie wspominając już o podstawowych wydatkach życia codziennego. To wszystko tylko wierzchołek góry lodowej jakim jest walka z rakiem. Stąd nasz apel.
>>>>>>> KOCHANI, ZNAJOMI, PRZYJACIELE, ALE TEŻ NIEZNAJOMI <<<<<<<
Prosimy o każde wsparcie finansowe. Liczy się każda złotówka, każda sekunda, każdy gest. Zróbmy wszystko by nasza Lidzia walczyła wyłącznie o szybki powrót do zdrowia i nie musiała skupiać swojej siły (która teraz jest na wagę złota) i nie potrzebnie się zamartwiać tym, że np. obecnie nie pracuje a wydatków nie brakuje. Lidzia ma dla kogo żyć. Mąż, córeczka wspierają Ją każdego dnia z całych sił.
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Witajcie kochani,
Oto Lidzia.
Pragne bardzo podziękować za wasza wspaniała i błyskawiczna pomoc w ubiegłym roku.Sytuacja wyglada tak , że wszystko narodziło się na nowo.
Operacja była jedyną i ostateczna formą by walczyć.Teraz bardzo długa droga przed nami.Z uwagi na nasze realia , ponownie zwracam się z prośbą…
Wspaniała mama, żona, przyjaciółka, spełniona zawodowo fryzjerka, tętniąca życiem, szczera i zawsze uśmiechnięta. Pełna optymizmu i zawsze starająca się być dobrym człowiekiem. Dziewczyna przykładnie pomocna, niespodziewająca się tego co ją nagle spotkało.
Jej choroba nowotworowa, która pojawiła się nagle i zaskoczyła nas wszystkich nie pozostała nikomu obojętna. Jest to wielki test dla nas wszystkich otaczających Lidzię, a przede wszystkim niej samej zwłaszcza w dobie obecnie panującego kryzysu uderzającego z każdej strony w każdą dziedzinę życia. Do tej pory wydawało się, że środki finansowe będą najmniejszą przeszkodą w dochodzeniu do zdrowia Lidzi.
Nowotwór złośliwy ślinianki, jest jednym z najtrudniejszych odmian guzów do walki ponieważ znajduje się on na migdale. Każdy dzień wiąże się z uciążliwymi sesjami mocno wycieńczającej chemioterapii i dziesiątkami kosztownych naświetlań- radioterapii.
W tak trudnych dla wszystkich czasach, dobra opieka medyczna onkologiczna wymaga zaangażowania dodatkowo: pomocy medycznej w domu, wizyt lekarzy, witamin, odpowiedniej suplementacji, diagnostyki radiologicznej , specjalnej diety i wielu innych które są bardzo kosztowne i niestety muszą być pokrywane z prywatnych środków nie wspominając już o podstawowych wydatkach życia codziennego. To wszystko tylko wierzchołek góry lodowej jakim jest walka z rakiem. Stąd nasz apel.
>>>>>>> KOCHANI, ZNAJOMI, PRZYJACIELE, ALE TEŻ NIEZNAJOMI <<<<<<<
Prosimy o każde wsparcie finansowe. Liczy się każda złotówka, każda sekunda, każdy gest. Zróbmy wszystko by nasza Lidzia walczyła wyłącznie o szybki powrót do zdrowia i nie musiała skupiać swojej siły (która teraz jest na wagę złota) i nie potrzebnie się zamartwiać tym, że np. obecnie nie pracuje a wydatków nie brakuje. Lidzia ma dla kogo żyć. Mąż, córeczka wspierają Ją każdego dnia z całych sił.
Dużo zdrowia!
Zdrówka!
Proszę zawsze mieć Nadzieje❤️
Trzymam mocno kciuki🫶
💪💪💪💪