Ku lepszemu - walka o rentę
Ku lepszemu - walka o rentę
Opis zrzutki
Cześć! Nazywam się Weronika, mam 29 lat i od urodzenia zmagam się z wieloma chorobami przewlekłymi. Jestem osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym ze względu na wzrok (wada -13 i rozwarstwienie siatkówki) oraz zaburzenia psychiczne (schizofrenia paranoidalna, okresowo zaburzenia lękowe, depresyjne). Korzystam z pomocy wielu specjalistów (okulista, neurolog - padaczka lekooporna, psychiatra, endokrynolog - hashimoto, niedoczynność tarczycy, insulinooporność, kardiolog), niestety w większości prywatnie. Ze względu na stan psychiczny powinnam korzystać z psychoterapii, niestety koszty mnie przerastają.
Mimo kilkukrotnie podejmowanego zatrudnienia mój stan zdrowia nie pozwala obecnie na podjęcie stałego zatrudnienia - mam orzeczoną całkowitą niezdolność do pracy i rentę socjalną, w wysokości 1709 złotych miesięcznie, która nie pokrywa kosztów leczenia i potrzeb podstawowych.
Mieszkam z mamą, która również jest osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym - guz rdzenia kręgowego. W październiku 2025 roku moja mama przeszła udar mózgu. Cierpi również na migotanie przedsionków - musi być pod stałą opieką kardiologa.
Z połączenia mojej renty i emerytury mamy łączny nasz dochód to niewiele ponad 3000 złotych. Czynsz za mieszkanie wynosi 900 złotych, często musimy wybierać między wizytami u specjalistów, a rachunkami.
Posiadamy psa - suczkę Fionę, która na nasze nieszczęście cierpi na niedomykalność zastawek przedsionkowo-komorowych. Piesek musi brać na stałe leki na serce i moczopędne, które uszkadzają jej nerki. Cierpi również na zwichnięcie rzepek 4 stopnia. Koszty leczenia Fiony, moje i mamy razem dają ponad 3000 złotych (wizyty, leki).
Za pieniądze zebrane na tej zbiórce chciałabym rozpocząć psychoterapię indywidualną (koszt 150 zł/wizyta), zapłacić za bieżące wizyty lekarskie moje, mamy i psa, wykupić leki, opłacić rachunki, kupić jedzenie.
Dziękuję za każdą wpłatę.
Weronika
Dużo zdrowia dla Was obu, Skarby.
na wizytę u doktora Volo
Dużo zdrowia! :)
Jamniki wspierają