id: rmbvuc

Melek jest śmiertelnie chory, prosimy o pomoc - bez leczenia nie ma szans na przeżycie, a tak bardzo go kochamy!

Melek jest śmiertelnie chory, prosimy o pomoc - bez leczenia nie ma szans na przeżycie, a tak bardzo go kochamy!

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
5 315 zł z 7 000 zł
75%
5 dni do końca
118 wspierających
Wpłać na zrzutkę

Aktualności4

  • Dziś 47 dzień leczenia Melusia - czyli choć do końca wciąż bardzo daleko, to jednak powoli zaczynamy wierzyć, że to się kiedyś skończy. I co więcej - że to będzie happy end! <3

    m8891ff5510104b0.jpeg

    Wyniki Melusia na tyle się poprawiły, że od poniedziałku lekarz pozwolił przejść na tabletki! Nie musimy chyba pisać, jaka to ulga i dla Melusia, że nie jeździ codziennie na bardzo bolesny zastrzyk, i dla nas ułatwienie organizacyjne <3 To, że jesteśmy w tym miejscu leczenia, jest możliwe w ogromnej mierze dzięki Wam - każda wpłata ma dla nas ogromne znaczenie, bo koszty terapii (leki, wizyty u weterynarza, mnóstwo badań) są kosmiczne (wystarczy dodać, że tabletki Spark ze zdjęcia to koszt 7.7 tys... - to najpilniej strzeżone tabletki w domu ;))

    Jeszcze raz bardzo Wam dziękujemy i zostańcie z nami proszę do końca <3

    Czytaj więcej
  • Dziś 4 marca - czyli za Melusiem 32 dni zastrzyków, do końca 52 dni (i oby dnia dłużej!). W tym tygodniu robiliśmy szczegółowe badnia (w tym usg) - wygląda na to, że lek działa i to jest absolutnie najlepsza wiadomość! Meluś ma wreszcie apetyt, przybiera na wadze i znów musieliśmy podwyższyć trochę dawkę leku (obecnie to 1,6 ml dziennie Sparka). Leku zostało nam na ok. dwa tygodnie i przed nami trudna decyzja - ze względu na to, że Melek na obu bokach ma bolesne odczyny po zastrzykach, lekarz zasugerował przejście na tabletki (pozwalają na to dotychczasowe wyniki leczenia). Mocno rozważamy te tabletki - oszczędziłoby to Melusiowi przede wszystkim dużego bólu podczas zastrzyków i stresu związanego z codziennymi wizytami w przychodni. Jest tylko jedno "ale" - i jest nim oczywiście koszt, bo dzienny koszt tabletek jest o ok. 20 zł wyższy od zastrzyków (zastrzyk ok. 140 zł dziennie, tabletki ok, 160 zł dziennie). Przy pozostałych 52 dniach leczenia to ponad 1000 zł więcej na samym leku (który i tak będzie nas kosztował jeszcze ponad 7 tysięcy).

    Bardzo Wam dziękujemy za dotychczasowe wsparcie - to, że Melek ma takie wyniki to w ogromnej mierze Wasza zasługa - i miejcie proszę Melusia w pamięci <3

    w9543f04f609e94f.jpeg

    b20b4e2e1a092207.jpeg

    q86166ce17737de0.jpeg

    Czytaj więcej
  • Za Melkiem 17 dnia leczenia <3 Ostatnie dni przyniosły dwie dobre wiadomości i jedną trochę gorszą. Po pierwsze - dojechał zapas leku, nie martwimy się więc, że przez najbliższe dni nam zabraknie - martwimy się jedynie kasą, którą będzie trzeba zgromadzić na kolejną dostawę (w pierwszej połowie marca). Druga dobra wiadomość - Meluś zaczął wreszcie jeść! Cieszy nas to bardzo, bo ostatnio strasznie schudł a teraz wreszcie przybiera na wadze! To wspaniała wiadomość - ale niestety oznacza też, że Melek ma zwiększoną dawkę leku, która zależy od wagi (każde 100-200 g więcej ma na to wpływ).

    Z całego serca dziękujemy za każdą wpłatę i prosimy o pamięć <3

    p1f6efc2d1c97b3a.jpeg

    Czytaj więcej
  • Meluś z Melą bardzo dziękują za dotychczasową pomoc <3 14 dni leczenia za nami, wciąż czekamy na nową dostawę leku z Francji - przez pogodę wszystko się wydłuża...t815f63d55b1e152.jpeg

    Czytaj więcej

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Meluś ma 1,5 roku. Trafił do nas ze swoją siostrą Melą z adopcji w grudniu 2019 roku. Jest kotkiem, jakiego można sobie wymarzyć - wielkim kocim przytulakiem, mającym zawsze dużo do powiedzenia, zawsze chętnym za zabawy ze swoją siostrą. Niestety - teraz Melek jest śmiertelnie chory - w grudniu zaczął chudnąć, zrobił się osowiały, zaczęły się wymioty. Diagnoza, którą usłyszeliśmy, zwaliła nas z nóg - FIP.

ead862348cc30812.jpegh95ff7eeda6d277f.jpeg

q9220c247adbcae0.jpegFIP to zakaźne wirusowe zapalenie otrzewnej u kotów. Przebieg choroby jest błyskawiczny, a rokowania bardzo złe - mediana życia chorego kota bez działania wynosi zaledwie 9 dni 🙁. Jeszcze niedawno kot z diagnozą FIP otrzymywał wyrok - choroba była uznawana za nieuleczalną. Na szczęście od jakiegoś czasu pojawiła się nadzieja - terapia eksperymentalna lekiem niestety niedostępnym w Polsce. Polega na podawaniu choremu kotu zastrzyków - równo co 24h przez 84 dni. 



o25dd40f5b8e0027.jpegPrzed Melkiem kolejne 72 dni codziennych zastrzyków, co daje zabójczy koszt samego leku (z iniekcją) ok. 11 000 zł 🙁 Nie możemy przerwać leczenia, ale na szczęście lek kupujemy stopniowo (10 fiolek właśnie leci do nas z Francji). 

y3f3c52872824cc4.jpeg

a9c4e7c37898f313.jpegBędziemy niesamowicie wdzięczni za każdą złotówkę, która przybliży nas do zakupu kolejnych fiolek dla Melka, które pozwolą mu uciec przed bezwzględna chorobą. Na jego wyzdrowienie czeka kocia siostra Mela, ludzka siostrzyczka Julka i my.

Dziękujemy 

Marta, Arek i Julcia (oraz Melek i Mela)❤️

p9d3ea2c41229291.jpeg

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 118

MJ
Magda Jarecka
230 zł
J
Joanna Sikorzanka
200 zł
EC
Ewelina Ch.
200 zł
MJ
Magda Jarecka
200 zł
 
Dane ukryte
200 zł
D
Dorota Węgrzyn
195 zł
M
Małgorzata Nowakowska
125 zł
I
I....
100 zł
Z
Zapart Magdalena
100 zł
MZ
Magdalena Zapart
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze 15

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

678 314 zrzutek

i zebrali

439 162 695 zł

A ty na co dziś zbierasz?