id: rnkz7r

Leczenie nowotworu u pieska

Leczenie nowotworu u pieska

 
Konrad Krajewski

Opis zrzutki

Cześć, mam na imię Timo i mam 8 lat.


Jako malutki szczeniaczek trafiłem do cudownej rodziny która traktowała (i traktuje) mnie najlepiej na świecie. Od samego początku kochałem się wygłupiać i wychodzić na długie spacery. Mieszkam na Mazurach więc kąpieli w jeziorach również mi nie brakuje. Bardzo często jestem nazywany Marshallem, kocham dzieci i ciągle mógłbym się bawić.


Pewnej nocy mając 4 lata dostałem ataku padaczki. Byłem przerażony tak samo jak wszyscy, bardzo się baliśmy. Jak już odkryliśmy co to jest musiałem bardzo na siebie uważać i radzić sobie z silnymi emocjami by nie pojawiało się to częściej. Na razie nam się to udaje więc bardzo się cieszę.


Nie sądziłem, że spotka mnie coś gorszego. Jednak kilkanaście dni temu zaczął męczyć mnie brzuszek. Wyrósł mi nagle jakiś guz, dostałem silnej biegunki i było mi ciężko chodzić ponieważ bardzo podrażniało mi brzuszek. Dostałem lekarstwa i czekałem na wizytę u Pani doktor. Na wizycie okazało się, że dzieje się dużo złego. Guz który się nagle pojawił i okazał się tłuszczakiem mógł uratować mi życie ponieważ na mojej śledzionie Pani odnalazła również guza, który okazał się nowotworem. Powiedziała, że to tykająca bomba i tego samego dnia musiałem zostać zoperowany. Na moje nieszczęście mam również kamienie na nerkach które będę musiał usunąć i podrażnione jelito, bardzo liczymy na to, że to nie są przerzuty. Pani doktor powiedziała, że mam dobre wyniki z krwi więc to nas pociesza.


Pozostaje nam czekać na wyniki biopsji i trzymać kciuki, że niedługo wrócę do mojego dawnego życia.


Na razie muszę dużo odpoczywać, przyjmować lekarstwa i nabierać siły.


Koszty operacji są dla nas trochę duże i obciążyły nas. Jednak każdy mówi, że moje życie jest najważniejsze i teraz liczy się tylko moje zdrowie. Chciałbym pomóc mojej rodzinie i chociaż odciążyć ich z kosztów operacji. Teraz będziemy mieli sporo wizyt u lekarza i nie wiemy czy nie będę miał długiego leczenia w przyszłości.


Będziemy bardzo wdzięczni za każdą złotówkę która nam pomoże i każde myśli które będą wierzyć, że będę zdrowy.

Ja w to wierzę!

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez