id: rr5t44

Adopcja wirtualna - Yana i Muszkieter (październik/listopad)

Adopcja wirtualna - Yana i Muszkieter (październik/listopad)

Wpłaty nieaktywne - wymagane działanie Organizatora zrzutki. Jeśli jesteś Organizatorem - zaloguj się i podejmij wymagane działania.

Nasi użytkownicy założyli 1 067 015 zrzutek i zebrali 1 162 664 599 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

Zbieramy fundusze na karmę i leki dla dwóch podopiecznych schroniska dla zwierząt w Toruniu.

YANA

To drobniutka, roczna kotka, która trafiła do schroniska spod Torunia. Na początku Yanka jest bardzo nieśmiała i unika bezpośredniego kontaktu z człowiekiem. Równocześnie kotka jest obsługiwalna weterynaryjnie i mimo lęku w sytuacjach stresowych nie jest agresywna. Yana mimo swoich obaw jest ciekawa świata i ludzi, jej ulubione miejsce znajduje się na drapaku bezpośrednio przy siatce korytarza, skąd może sobie bezpiecznie obserwować odwiedzających. Kotka do schroniska trafiła za późno, żeby oswoić ją na tyle, by mogła zostać kocim kanapowcem, a równocześnie nie było możliwości bezpiecznego powrotu do miejsca, z którego przyjechała. Yaneczka zamieszkała zatem na kociarni jako nasza rezydentka. Kicia nie trzyma się specjalnie z innymi kotami, ale dobrze odnalazła się w grupie i mamy nadzieję, że czuje się u nas bezpiecznie. Na kociarni to jedna z kotek obdarzonych największym wdziękiem i gracją. Być może kiedyś nadejdzie dzień, że koteczka postanowi się z nami bliżej zaprzyjaźnić, a to co możemy teraz jej zapewnić, oprócz pełnej miseczki i opieki lekarskiej, to uszanowanie jej potrzeby dystansu i danie przestrzeni na zmiany w takim tempie, jakie jej odpowiada.

yd4930a9c8b4364e.jpegMUSZKIETER

Ma lat naście, nie da się ukryć. Jest mały, bez ogonka, rudy jak wiewiórka. Przyjechał do schroniska pod koniec sierpnia 2019 r. jako bezpański z gminy Chełmża. Nie wiemy więc jakie miał życie, ale jakoś specjalnie zadbany do nas nie trafił. Był też osłabiony. Po diagnostyce okazało się, że szwankuje serduszko, niestety... Muszkieter jest psem bardzo spokojnym, trochę zamkniętym w sobie, ale kiedy sobie z nim na spokojnie siądziemy, pogłaszczemy go, widać jak zadowolenie wraca na jego pyszczek. Boi się brania na ręce, czasem w stresie podgryza smycz, ale w schroniskowym gwarze psy często tak okazują stres.

zb16153deb80af01.jpeg

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 3

nikt jeszcze nie wpłacił, możesz być pierwszy!

Dane wpłacających zostały ukryte przez organizatora