id: ru74j6

Operacja kolana by spełniać sportowe marzenia

Operacja kolana by spełniać sportowe marzenia

6 293 zł 
z 12 000
52%
zakończona 31.08.2022r
38 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

Cześć! 😊

Jestem Basia i zbieram na operację kolana, by móc dalej spełniać sportowe marzenia.


Nie ukrywam, że trochę zawstydza mnie ta zrzutka. Znajomi jednak przekonali mnie, że razem możemy więcej. Dobro zawsze wraca i nie ma nic złego w tym, by przyznać się do tego, że potrzebuję się pomocy.


Kim jestem?

Mam na imię Basia, a ksywka Wiercik idealnie do mnie pasuje.

Mam 33 lata i ciężko mi wysiedzieć w miejscu. Kocham sport i amatorsko trenuję triathlon z całkiem dobrymi wynikami. Moje życie kręci się wokół treningów indywidualnych oraz z moją ekipą biegową. Uwielbiam szybkie i intensywne życie triathlonisty, w którym poza pracą na etacie trzeba znaleźć czas na 2-3 treningi dziennie.


Co się stało?

We wtorek 22 lutego 2022 po pracy wybrałam się z moim psem na spacer. Leo był na smyczy, gdy podbiegł do nas piesek z przypiętą długą linką. Zaczął biegać w koło obwiązując linkę wokół moich nóg. Zdążyłam wyplątać tylko jedną nogę, gdy pies nagle ruszył do biegu szarpiąc moją zahaczoną o smycz drugą nogę. Usłyszałam i poczułam trzask w kolanie i upadłam.

Noga wydawała się być względnie sprawna, więc myślałam, że to nic poważnego. USG i rezonans jednak nie pozostawiły wątpliwości, że kolano jest w kiepskim stanie i wszystko trzyma się na wypracowanych treningami mięśniach.


Diagnoza?

Zerwane więzadło krzyżowe ACL, złamania podchrzęstne kłykcia bocznego kości udowej i piszczelowej, zapalenie szpiku oraz małe uszkodzenie rogu łąkotki i chrząstki rzepki. Sprawę konsultowałam z trzema ortopedami i fizjoterapeutą - werdykt jest jednoznaczny: niezbędna jest operacja.


Jak jest obecnie?

Kolano pomimo niestabilności funkcjonuje nawet nieźle, ale muszę nieustannie trenować, by utrzymać mięśnie, które pozwalają na względnie prawidłowe działanie kolana. Każde przeciążenie, ucieknięcie kolana w bok lub niekontrolowane, szybkie ruchy mogą zakończyć się dla mnie poważnymi konsekwencjami w postaci pogłębienia się złamań, uszkodzeń łąkotki lub zerwania pozostałych więzadeł - ostrożność i rehabilitacja ponad wszystko.


Co z marzeniami?

W tym roku planowałam zrobić mój wymarzony triathlon na dystansie 1/2 Ironman - ciężko trenowałam by zrobić formę życia. Niestety obecna sytuacja nie pozwoli mi na taki dystans, jednak mam zaplanowane na ten sezon krótsze starty i chcę wziąć udział w zawodach. Pomimo że wiem, iż moje starty w tym roku nie zakończą się spektakularnymi wynikami, niezmiennie chcę walczyć o sportowe marzenia.

Do spełnienia marzeń o 1/2 IM i w przyszłości o pełnym dystansie Ironman, potrzebna jest jednak operacja. Powinna być ona przeprowadzona najpóźniej jesienią tego roku, ale jej koszt jest nieco przytłaczający.

Moja obecna sytuacja i to co dzieje się w naszym kraju sprawia, że uzbieranie kwoty 12 tys do września wydaje się dość nieosiągalne. Dlatego właśnie zdecydowałam się na założenie zrzutki.


Jeśli masz ochotę wesprzeć moje sportowe marzenia, to będę bardzo wdzięczna 😊


Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 38

preloader

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

891 513 zrzutek

i zebrali

832 069 702 zł

A ty na co dziś zbierasz?