id: rvv7ua

Iść przez życie bez bólu

Iść przez życie bez bólu

 
Marta Mierzwińska

Opis zrzutki

Hej, z tej strony Marta. Jestem obecnie studentką drugiego roku studiów magisterskich w naukach humanistycznych, pracującą na ponad pół etatu, zaangażowaną społecznie w różnych dziedzinach.


W gimnazjum zdarzył mi się wypadek, spadłam ze schodów a po urazie byłam zmuszona do kontynuowania ćwiczeń na zajęciach wychowania fizycznego. Spowodowało to dalsze uszkodzenie stawu kolanowego, który został skręcony. W 2016 roku miałam przeprowadzoną atroskopię, która wskazała naderwanie więzadeł krzyżowych w prawej nodze oraz znaczne ich zwapnienie. Operacja rekonstrukcji, na którą czekałam ponad rok została anulowana w związku z decyzją anestezjologa o nie przeprowadzaniu zabiegów znieczulenia na pacjentkach mających okres, a kolejny termin na chwilę przed wyprowadzką na studia nie był możliwy do zrealizowania przed odklejenie siatkówki oka...


Później w związku z wyprowadzką na studia nie miałam już możliwości przejścia operacji, zaczęłam wzmacniać przez ostatnie 7 lat mięśnie łydek oraz uda, tak aby minimalizować nacisk na stawy kolanowe. Zdarzało mi się, że prawe kolano się blokowało lub wyskakiwało ze stawu jednak umiałam sobie z tym poradzić.

Niestety w ciągu ostatnich dwóch miesięcy obydwa kolana zaczęły mnie znacznie boleć, a staw kolanowy żadnej nogi nie pozostaje stabilny. Nie jestem w stanie pracować w pozycji stojącej przez 9 godzin, nawet leżąc i próbując spać odczuwam ból i dyskomfort, coraz trudniej znaleźć mi pozycję w której żadne z kolan nie będzie przysparzać mi bólu.


Potrzebuję diagnostyki w trybie pilnym, ponieważ obawiam się o możliwość rozwinięcia się urazów w razie odkładania badań w czasie. Uraz kolana może doprowadzić do niemożliwości kontynuowania pracy oraz studiów (konieczność wchodzenia po schodach) a nie posiadam wystarczających oszczędności, aby sfinansować ją sama. Wizyta ortopedyczna, której będę potrzebować min. 2 razy to cena 300-350 złotych za jedną, RTG jednego stawu wraz z konsultacją to ok. 800-900 złotych, dlatego wstępny cel zbiórki ustawiam na 2000 złotych. Wszelkie dodatkowe środki przeznaczę na leki oraz rehabilitację z fizjoterapeutą.


Zrzutka będzie aktualizowana wraz z przebiegiem badań. Dziękuję za każde wsparcie i udostępnienie, które pozwoli mi zachować życiową stabilizację oraz spełnić górskie marzenia ❤

Komentarze 1

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez