id: rxe37n

Na leczenie Oliwiera z Gdańska

Na leczenie Oliwiera z Gdańska

10 008 zł 
z 50 000 zł
20%
14 dni do końca
142 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Aktualności1

  • 7.06 Decyzja należy do Ciebie
    Oliwier przy ścinaniu sobie włosów stwierdził, że wygląda jak dziadek 😆
    To tylko włosy, ich wypadanie garściami skłoniło syna do zmiany decyzji z dnia na dzień.image

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Jestem mamą 12-letniego Oliwiera, dzielnego wojownika. W czerwcu 2018r zdiagnozowano u niego nowotwór złośliwy-mięsaka Ewinga. Leczył się prawie rok, wycięto mu trzy żebra i ponad połowę płuca, ale jego wola życia i walki pokonała tę straszną chorobę.To nic, że do tej pory ma rehabilitację, ale życie dla Oliwiera nabrało barw i cieszył się całym sercem, że może rozwijać swoje zainteresowania. Cała rodzina i przyjaciele cieszyli się razem z nim. W styczniu Oliwiera zaczęła pobolewać prawa ręka. Ustające bole sygnalizowały przemęczenie ręki przez pisanie w szkole. Jednak w kwietniu po serii specjalistycznych badań okazało się, że nowotwór ponownie zaatakował mojego ukochanego synka. Przez kilka dni nie mogłam się pozbierać, ale mój syn budzi we mnie wielki podziw- jego spokój, przyjmowanie życia takim, jakie jest, daje mi siłę i energię. To ON jest moim wsparciem w chwilach zwątpienia. On wszystko tak dobrze znosi, wielokrotne wkłucia, zakładanie wenflonów, nawet szycie rany po biopsji na żywca, jak prawdziwy żołnierz na polu bitwy! Oliwier jest bardzo odważny, lubi wyzwania. W przyszłości chce naprawiać samochody lub samoloty, od drugiego roku życia bawił się w mechanika. Dostał wtedy malutki metalowy młoteczek i nigdy nie skaleczył się wbijając nim gwoździe. Interesuje się nie tylko budową pojazdów, ale także kosztami związanymi z obsługą i eksploatacją danych modeli aut. Zawsze sprawdzą, ile płacę na stacji paliw. Jest bardzo rozsądny i oszczędny, potrafi odmówić sobie wiele, nawet posiłek, abym nie martwiła się o wydatki. Swoich pieniędzy nie wydaje na chwilowe zachcianki, ale zbiera cierpliwie i kupuje wymarzoną rzecz. Razem z Oliwierem i jego siostrą mieszkamy w Gdańsku, jednak na leczenie wybraliśmy Warszawę, ponieważ nowotwór kości to ciężki przeciwnik, a lekarze z Warszawy dają nam duże szanse na wyleczenie. I to stolica będzie naszym drugim domem przez następne 1,5-2 lata. Na szczęście Oliwier będzie mógł jeździć do domu, do swojego pokoju, siostry, psa i kotka. Po za leczeniem ważne jest aby zachować zdrowie psychiczne, staramy sie zapewnić Oliwierowi pozytywnych wrażeń i możliwie jak najmniej stresu. Jednak jest to trudne, ponieważ dojazdy z Gdańska do Warszawy przerastają nasze możliwości finansowe, dlatego zwracam się do wszystkich ludzi dobrej woli, rodziny, przyjaciół i nieznajomych, aby wsparli nas w tym trudnym czasie, by Oliwierowi nie zabrakło uśmiechu na twarzy. Potrzebujemy pieniędzy na dojazdy, wyżywienie,lekarstwa, nutridrinki, witaminy. Sytuacja jest ciężka ale z Twoim wsparciem będzie nam o niebo lepiej <3

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 142

preloader

Komentarze 1

 
2500 znaków
  • Jacek L

    Bardzo dziękuję za wielki odzew na Apel o pomoc dla Oliwiera. Przede wszystkim za okazane wsparcie finansowe, Wszystkim Koleżankom i Kolegom z Morskiego Oddziału Straży Granicznej BARDZO DZIĘKUJĘ !! Razem wygramy..!!!

Nasi użytkownicy założyli

880 256 zrzutek

i zebrali

810 597 926 zł

A ty na co dziś zbierasz?