id: rxjtn5

Na ratunek Sonii!

Na ratunek Sonii!

 
Emilia Dmochowska

Aktualności1

  • Drodzy Wspierający leczenie Soni. 08.03.2019r. nagle stan zdrowia kotki bardzo pogorszył się i mogliśmy jedynie pomóc jej godnie odejść. Pocieszającym w tej smutnej sytuacji jest fakt, że kotka wolno żyjąca nie odeszła w krzakach na mrozie czy w deszczu a w godnych warunkach tulona w moich ramionach :( Sonia-była dla mnie wyjątkową kotką. <3 Pozostały po niej kociaki do adopcji. Dziękuję za Wasze wsparcie finansowe i duchowe. Że razem ze mną walczyliście i pozwoliliście na zminimalizowanie jej cierpienia. Po tygodniu dostaliśmy wynik badania chorego organu(*poniżej) i jak się okazuje zrobiliśmy wszystko co można było zrobić. Dziękuję z całego serca, że koci los nie jest Wam obojętny. Fakturę/paragon przedstawię w komentarzu po jej opłaceniu. A jeśli jakiś grosz zostanie przeznaczę na jedzenie dla pozostałych kociaków. * Rozpoznanie: masywne ziarniniakowe zapalenie śledziony i węzła chłonnego krezkowego, włóknikowe zapalenie otrzewnej śledzionowej Komentarz: stwierdzone zapalenie ma podłoże infekcyjne. W diagnostyce różnicowej uwzględnić należy przede wszystkim zakaźne zapalenie otrzewnej kotów (FIP)
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Zbieramy środki na diagnostykę i leczenie Sonii.

Sonia jest kotem wolno żyjącym. Pierwszy nasz kontakt był w zeszłym roku, kiedy to Sonia została wyleczona z kociego kataru oraz wysterylizowana. Doszła do siebie i powróciła w swoje miejsce. Jej opiekunką jest Kasia, która dba o wszystkie podwórkowe futra na "swoim rewirze".

Półtora tygodnia temu Sonia przyszła do Kasi "prosząc" o pomoc.

Po raz pierwszy dała się pogłaskać. Po raz pierwszy Kasia wzięła swobodnie Sonię na ręce...

I tak Sonia trafiła do nas kolejny raz.

Wizyta u weterynarzy: wysoka gorączka, silna anemia... Sonia z ponad 5 kilo spadła na 3, można jej teraz policzyć kosteczki...

Dalsza diagnostyka usg, badania krwi pokazały, że to nie jest zwykłe niedożywienie. Sonia ma złe wyniki a usg pokazało, że coś się dzieje z jej wątrobą... Aby mieć większa pewność i możliwość specjalistycznej pomocy musimy Sonię prześwietlić, wykonać ponowne USG, kolejne badania krwi i prawdopodobnie biopsja.

To wszystko kosztuje.

Zawsze bałam się tego, że o życiu zwierzęcia będą decydowały pieniądze...

Mamy pod opieką pokaźną gromadkę kotów, które potrzebują nie tylko opieki medycznej ale również wyżywienia.

Prosimy! Pomóż nam uratować Sonię...

Komentarze 1

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez