Pomóżmy starszej Pani wykarmić stado kotów z cmentarza!
Pomóżmy starszej Pani wykarmić stado kotów z cmentarza!
Opis zrzutki
Kochani, zwracamy się do Was z ogromną prośbą 🙏, prośbą o pomoc dla kotów z cmentarza!!!

Tak, dobrze przeczytaliście; ⚡cmentarz⚡ - to na pewno nie miejsce dla kocich maleństw i w ogóle, zwierząt.

Wielu ludzi, ulica, samochody i niekoniecznie wszyscy tolerują ich obecność.
W tym miejscu jest bardzo duża ilość kotów, rozmnażały się między sobą. 😩 Nikt nie chciał pomóc, wyłapywać je na zabiegi, kiedy jeszcze można było temu zapobiec i mamy taki efekt.
Tabun kotów. Masa biedy...
Chore kocięta, chore ich matki, wychudzone, zmaltretowane przez wolność. Ulicę... A niby przecież koty tak doskonale sobie radzą na wolności...
"Dzikie koty" wolno bytujące... Jednak to nie ich wina przecież, że zdziczały.

To my doprowadziliśmy do tego, że znalazły się na ulicach, nie miały kontaktu z człowiekiem, bo co robimy...? Mijamy je, nie zauważamy tego, co się dzieje dookoła nas.
BO ...?
Nie mamy czasu.

Nie mamy czasu, żeby zauważać cierpiące zwierzęta przemykające ukradkiem za kęskiem pożywienia. Żyją w cieniu, dopóki nie zjedzą ich pchły, robale i choroby, czy głód albo zimno. 😭

One proszą o pomoc, choć bardzo się boją. Boją się człowieka, bo dobrze wiedzą, że to on potrafi skrzywdzić, że to on potrafi zdradzić = porzucić, ale są też jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie!!!
Mocno wierzymy w to, że będzie ich co raz więcej, tylko razem możemy dać radę WALCZYĆ Z BEZDOMNOŚCIĄ zwierzaków, z ich krzywdą wyrządzoną przez nas.

❌❌Wiemy o 18 kotach z cmentarza... O tylu dowiedzieliśmy się od karmicielki. Będziemy starać się organizować dofinansowania zabiegów przez miasto, choć to tylko kropla w morzu potrzeb :(
Teraz bardzo potrzebne jest dla nich
----JEDZENIE----!!!❌❌
🆘 Pragniemy WAS prosić o pomoc w zakupie karmy suchej oraz mokrej dla całej tej ferajny. 🆘
Starsza Pani, która te koty dokarmia ledwo chodzi już na swoich nogach, jest schorowana, żyje tylko ze skromnej emerytury i nie stać jej na to, aby utrzymywać jeszcze całe te stado niechcianych tam i niczemu winnych kotów. :(
One nie prosiły się na ten świat...

Czemu mają teraz żyć w biedzie, w zimnie, być zaniedbane, przeganiane, głodować i chorować, czego następstwem jest śmierć...?

Tak wiele kotów już tam zginęło, nawet nie chcemy o tym myśleć :(
I czemu tylko jedna z osób tam mieszkających, ta starsza schorowana i niezamożna Pani, otworzyła swoje serce na te potrzebujące istoty...? Pomimo, że bloki są pełne ludzi młodych, dobrze zarabiających to absolutnie nikt z nich nie chce pomagać kotom! Mimo, że codziennie je mija i widzi z okien.
OBOJĘTNOŚĆ.
Smutna taka rzeczywistość... 
Tylko to my do tego doprowadzamy.
Pani nie ma już sił, codziennie powtarza, że nie daje rady i co będzie z tymi kotami, jak umrze... 😭

Radość i niedowierzanie, które odmalowałyby się na jej twarzy, gdyby udało się zebrać te wszystkie pieniążki i zakupić zapas mokrej oraz suchej karmy Smilla dla tych biednych kotów byłaby na pewno bezcenna, a koty miałyby pełne brzuchy ❤️

Chcemy zakupić trzy worki suchej karmy po 10 kg oraz 80 puszek mokrej karmy dla kotów z cmentarza.
▪️Czy możemy liczyć na Wasze wsparcie?
___________________________________