id: s28ttw

Powrót do sprawności - dwie operacje kolana

Powrót do sprawności - dwie operacje kolana

18 068 zł z 42 000 zł
43%
157 dni do końca
129 wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

Nazywam się Joanna Miller. Część z Was może mnie kojarzyć z motocrossu, bo do tej pory był on moim całym życiem. Zaczęłam trenować w wieku 12 lat. Przez te wszystkie lata udało mi się stanąć na podium Mistrzostw Świata (jako jedynej osobie z Polski), Europy i zdobyć kilkukrotnie tytuł Mistrzyni Polski. Przez 10 lat byłam członkiem kadry narodowej i reprezentowałam nasz kraj na arenie międzynarodowej.


Motocross to bardzo kontuzyjny sport. Przeszłam wiele operacji, ale nigdy nie spowodowało to rezygnacji z tej dyscypliny.

Kontuzje kolana ciągną się za mną od kilku lat. Zerwałam więzadło krzyżowe przednie (ACL) 3 razy w lewym kolanie i 3 razy w prawym. Miałam 4 rekonstrukcje więzadeł, jednak za każdym razem zrywałam na nowo.


Na początku tego roku ból lewego kolana był nie do zniesienia. Nie mogłam już nawet pedałować na rowerze, bo kolano się blokowało. Zrobiłam rezonans magnetyczny i udałam się do ortopedy, który oznajmił mi, że mam zerwane więzadło ACL w obu kolanach, połamane łąkotki oraz uszkodzone chrząstki. W związku z tym, że już tyle razy więzadło zostało zerwane zlecił mi zrobienie dodatkowych badań, które wykazały, że mam tyłopochylenie głowy kości piszczelowej. Oznacza to, że na moje więzadła działają 2-3 razy większe siły i przez to ciągle je zrywam.


Dowiedziałam się, że czekają mnie 4 operacje, po dwie na każde kolano. Zostałam przekierowana do ortopedy w Warszawie, który podejmie się osteotomii defleksyjnej na moich kolanach. Oznajmił mi jednak, że nie walczymy o mój powrót do sportu tylko o to żebym za kilka lat nie miała endoprotezy kolana.


Mam 27 lat, a moje kolana nie pozwalają mi nawet chodzić normalnie.

Jeszcze niedawno sądziłam, że dam sobie sama radę ze wszystkim. Jednak po otrzymaniu kosztorysu osteotomii wiem, że jest to niemożliwe. W pierwszej kolejności myślę tylko o naprawieniu lewego kolana, które boli mnie nieustannie i utrudnia codzienne życie.

Czeka mnie:

- osteotomia defleksyjna: 25 525zł

- rekonstrukcja więzadła krzyżowego przedniego (ACL): około 12 500zł

- rehabilitacja po obu operacjach (6 miesięcy): około 4000zł

RAZEM: 42 000zł


Ciężko mi prosić o pomoc, ale nie dam rady sama. Obecnie walczę o wstanie rano z łóżka i o dłuższy spacer bez bólu kolan. Mam nadzieję, że mi w tym pomożecie.

Wszystkie moje poczynania możecie śledzić na mojej stronie na facebook’u https://www.facebook.com/joannamillermotocross .

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 129

ML
Mx Lipno
1 000 zł
KI
Kamil i Piotr
1 000 zł
L
Leszek
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
PB
YCF
1 000 zł
EK
Ewa Kornacka
700 zł
MR
Mariusz Re # 429 #
500 zł
MD
Marta Domagalska
500 zł
HS
Hania i Karol
400 zł
PW
Paweł Wojcik
350 zł
Zobacz więcej

Nikt nie założył jeszcze skarbonki do tej zrzutki lub żadna z założonych skarbonek nie zebrała środków.

Komentarze 5

 
2500 znaków
  • T
    TOMASZ

    Życzę dużo wytrwałości i cierpliwości w procesie operacyjno, leczniczo, rehabilitacyjnym będzie dobrze pozdrawiam Tomasz 😀 😀 😀

    250 zł
  • A
    Motojunkie

    Za swoje osiagnięcia powinnaś dostać to leczenie od państwa :/ Trzymam mocno kciuki za szybki powrót do 110% formy!

    100 zł
  • Joanna Sobota

    Witam, przepraszam ze pisze pod czyjaś zrzutka ale bardzo proszę o pomoc dla mojej córki , by mogła znów się uśmiechnąć. Wiem ze dobro zawsze wraca. Sama pomagałam jak moglam 🥺 bardzo prosimy o pomoc ID : rgvhr7 . Dziękuje każdemu za okazana jej pomoc! ❤️

  • AW
    Archie WRT

    Od Wujka Archiego z Wójcik Racing Team 😁😎

    Wracaj do zdrowia szybko!

    50 zł
  • OW
    Młoda #414

    Będzie dobrze! Trzymaj się Asiu!

    40 zł
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

720 685 zrzutek

i zebrali

496 845 951 zł

A ty na co dziś zbierasz?