id: s52d62

Czy 3 zł mogą uratować życie? Tak. Opatrunki taktyczne.

Czy 3 zł mogą uratować życie? Tak. Opatrunki taktyczne.

Opis zrzutki

Czy 3 zł mogą uratować życie? Tak.  


To cena jednego sześciocalowego opatrunku wojskowego typu trauma bandage. Tak naprawdę cena rynkowa takiego opatrunku taktycznego to 20 i więcej zł za sztukę, ale my możemy kupić je aktualnie po 3 zł i stąd nasza pilna prośba o Waszą pomoc i ta zrzutka.. Ale od początku... 


Kilka tygodni temu zgłosiła się do nas firma, która zaproponowała nam zupełnie niesamowitą rzecz – możliwość zakupu oryginalnych, pełnowartościowych i wysokojakościowych bandaży typu izraelskiego w sensacyjnej cenie 3 zł za sztukę. Skąd taka niebywała oferta? Otóż firmie tej zostało z dużego kontraktu 22 000 takich opatrunków i postanowili “odsprzedać je charytatywnie” (bo to praktycznie oddaż jest) czyli po kosztach administracyjno-logistycznych jedynie. Warunek był jeden – muszą te opatrunki trafić bezpośrednio na front, do punktów medycznych i żołnierskich apteczek, a nie do magazynów/spekulantów gdzieś daleko od pola walki. 


I my Sikorki na Ukrainie zostaliśmy wybrani, jako odbiorcy tej niezwykłej oferty, właśnie ze względu na charakter naszej aktywności – wspieranie żołnierzy na pierwszej linii. No i ze względu na naszą wiarygodność, oczywiście. 


Udało nam się z naszych środków kupić już i dostarczyć na front 6 tysięcy tych opatrunków, ale nawet przy tak niskiej cenie 3 zł, ciągle potrzebujemy 48 000 zł, żeby wykupić resztę czyli 16 000 sztuk. Wiemy, że taka okazja nie zdarzy się nam już nigdy, a jednocześnie mamy czas zaledwie do końca maja na zrealizowanie całości tej bardzo ważnej transakcji. 


BARDZO zatem potrzebujemy Waszej pomocy w szybkim pozyskaniu środków na ten cel. 


A teraz trochę teorii na temat zastosowań sześciocalowych bandaży typu izraelskiego w praktyce frontowej, 


Po pierwsze: sześć cali to najbardziej pożądana wielkość opatrunku frontowego. Takie bandaże są szeroko wykorzystywane do zabezpieczania ran szarpanych i odłamkowych, a te są najczęstsze obrażenia w obecnej fazie wojny. 


Warto wiedzieć, że zapotrzebowanie na opatrunki typu izraelskiego nie jest wszędzie jednakowe – wzrasta wraz z bliskością linii frontu i natężeniem prowadzonych tam działań bojowych. 


Po drugie: opatrunki typu izraelskiego wchodzą w skład standardowego wyposażenia typu IFAK: każdy żołnierz na linii frontu powinien posiadać w apteczce osobistej przynajmniej 1 sztukę. Szacuje się, że średnie zużycie roczne na jednego aktywnego żołnierza liniowego to 3 do 5 sztuk. Wartość ta uwzględnia nie tylko bezpośrednie użycie bojowe, ale także uszkodzenia opakowań, ćwiczenia TCCC i udzielanie pomocy osobom trzecim (cywilom, towarzyszom broni). 


Po trzecie: w bandaże izraelskie muszą być zaopatrzone stanowiska medyczne. I tak każdy najmniejszy punkt medyczny zużywa ok. 50 bandaży izraelskich miesięcznie, ale punkt stabilizacyjny to już zużycie do 500 sztuk miesięcznie. Batalionowa grupa medyczna powinna mieć stale 1000 sztuk w rotacji. 


Jak widzicie, front potrzebuje ogromnych ilości bandaży izraelskich i według naszej wiedzy ciągle ich brakuje. Te 22000 opatrunków, jeśli uda nam się kupić, szybko, niestety, “wyjdzie”.


Każde 3 zł wpłacone na ten cel to jeden bandaż izraelski i jedna zaopatrzona poważna rana, a zaopatrzona rana to uratowane życie.


Razem do zwycięstwa! 

Komentarze 15

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez