Ciepły posiłek ratuje osoby w kryzysie ulicznej bezdomności ID: sdrkgb

17 808 zł z 25 200 zł

70%

17 808 zł

z 25 200 zł

18 dni

do końca

193

wspierających
70%
Wpłać na zrzutkę

Aktualności 1

  • Dziękujemy Wam za wszystkie wpłaty! Mamy już połowę kwoty! Jesteście niesamowici :)

    A my dalej działamy - zabezpieczamy dobowo około 100 osób jeżdżąc naszym StreetBusem i wydając wyżywienie, a ponadto streetworkerzy dojeżdżają do miejsc niemieszkalnych i odwiedzają codziennie osoby w ich miejscach pobytu - dziennie docieramy tak do około 20 osób! Bez Was nie byłoby to możliwe :) Dziękujemy!

    Czytaj więcej

Opis zrzutki

Obecna pandemia koronawirusa dotyka wszystkich i tylko we własnym domu możemy czuć się w miarę bezpieczni. Niestety tuż obok naszych mieszkań żyją osoby, które nie mogą nigdzie się schronić, dla nich sytuacja jest skrajnie groźna. Ludzie doświadczający ulicznej bezdomności narażeni są na niebezpieczeństwo znacznie bardziej - są zupełnie odsłonięci na zarażenie, gdyż są chorzy, osłabieni i niedożywieni.


Od stycznia 2020 r. ulice naszego miasta  przemierza “Streetbus” - uliczny autobus z gorącą zupą, herbatą, oraz chwilą ciepłą. Pandemia SARS-CoV-2 zmusiła nas do modyfikacji naszego Streetbusa. W obecnej chwili najważniejszym celem jest zapewnienie żywności ratującej osoby w kryzysie bezdomności przed głodem. Wyludnione miasta, dramatycznie pozbawiły ich dawnych ścieżek radzenia sobie z codziennością ekstremalnego życia. Dawna życzliwość innych, musiała skryć się w ścianach własnych domów - nie z nieczułości - lecz z mądrej konieczności ochrony siebie i najbliższych. Brak wsparcia i widoku innych ludzi potęguje ich lęk i poczucie osamotnienia, a często przerażenie…


Szacuje się, że we Wrocławiu pozostaje poza systemem instytucjonalnego wsparcia około 300 osób w kryzysie ulicznej bezdomności (przemieszkujących klatki schodowe, skwerki, pustostany, dworce, śmietniki, altanki, itp.)


Co robimy dla opuszczonych w czasach zarazy?

Przyjaciele organizują naszą codzienność byśmy mogli wieczorem wyjechać na trasę z gorącym posiłkiem i prowiantem bezpośrednio na ulicę - pierwszą linię frontu, tam gdzie już czekają na naszą pomoc osoby doświadczające bezdomności.


ua9bb219f368f2cd.jpeg


Nasi streetworkerzy i cały zespół MiserArt - strefy kreatywnej w labiryncie wykluczenia (z zachowaniem wszelkich dostępnych środków ochrony) od godz. 20.00 do 24.00 rozwozi przygotowane jedzenie i opatrunki. Co wieczór rozdajemy prawie dwieście porcji zupy i dodatkowo innej żywności, którą uda nam się kupić lub otrzymać w darach. Sami również musimy być bezpieczni by móc pomagać innym. Dlatego metoda streetwork (bliskości bycia wśród) przeobraziła się w proste wsparcie i chwilę rozmowy przełamując uliczną samotność tych, z którymi łączą nas więzi.


W styczniu i lutym wydaliśmy w StreetBusie łącznie 2862 porcje ciepłej zupy oraz herbaty. Opracowaliśmy specjalne ulotki przeznaczone dla osób bez domu: jak rozpoznawać, jak zapobiegać zakażeniu, gdzie się zgłosić oraz dlaczego nie możemy być bliżej niż na odległość kilku kroków.


Jaki jest koszt jednego pakietu?

Poza wsparciem finansowym potrzebujemy: żywność, opatrunki, środki do dezynfekcji i higieny osobistej oraz bieliznę. Koszt dzienny jednego „pakietu” to średnio ok. 20 złotych. Koszt jednego wyjazdu to 3 600 zł przy wydaniu 180 zestawów. 


Cel naszej zrzutki

W tej chwili chcielibyśmy prosić Was o wsparcie jednego tygodnia. Taki tygodniowy koszt to łącznie 25 200 zł. 


Zmieniający się z godziny na godzinę krajobraz pandemii koronawirusa zmusza nas do szybkiego reagowania na narastające zagrożenie osób w bezdomności ulicznej, a to co robiliśmy dotychczas niejako zobowiązuje do dalszej pomocy najsłabszym.


Bezpiecznego czasu!

Fundacja Homo Sacer


*Jesteśmy Fundacją Homo Sacer, która od siedmiu lat wspiera osoby w kryzysie bezdomności ulicznej. Od pięciu lat na wrocławskim Nadodrzu współprowadzimy “MiserArt - strefę kreatywną w labiryncie wykluczenia”, to nasz autorski projekt w partnerstwie z Kołem Wrocławskim Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. Strefa MiserArt, w której gospodarzami są  osoby z doświadczeniem bezdomności i streetworkerzy jest mozaiką różnych pracowni (stolarstwa upcyklingowego, sitodruku, chleba – z własnym piecem chlebowym ). Od 2016 r. prowadzimy “Dom Integracji” dla 10 osób członków zespołu MiserArt z doświadczeniem bezdomności, a od 2017 “Uliczne ambulatorium” oferuje mobilne wsparcie przedmedyczne bezpośrednio w środowisku osób bezdomnych.  

 


Wpłacający193

 
Dane ukryte
2 000 zł
 
Dane ukryte
1 300 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
 
Dane ukryte
600 zł
 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
AD
Anna Dabrowska
500 zł
 
Dane ukryte
250 zł
 
Dane ukryte
200 zł
 
Dane ukryte
200 zł
Zobacz więcej

Komentarze3

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

459 617 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?