Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
35 471 zł z 100 000 zł
35%
8 dni do końca
264 wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

Błagamy o pomoc w walce ze złośliwym naczyniakomięsakiem



Witajcie wszyscy i proszę pomóżcie naszej siostrze...

Spokojne dotąd życie naszej rodziny od marca br. zmieniło się w koszmar. Beata – ukochana 41-letnia siostra pod koniec marca znalazła się w szpitalu w Krośnie z podejrzeniem powikłań po przejściu COVID-19. Przeleżała na OIOM-ie osiem dni, w tym czasie zrobiono jej cztery razy punkcję. Ściągnięto ok. 1400 ml płynu z worka osierdziowego i ok. 1500 ml płynu z płuc. Duszności, z którymi zmagała się od ok. 2 tygodni minęły, serce miało powoli odzyskiwać swój rytm. Saturacja wróciła do normy i odłączono ją w końcu od tlenu. Po pozornym sukcesie siostra została wypisana ze szpitala. Jako zdrowy człowiek wróciła do domu. 

ob2d611620c3bb13.jpegNa badaniach kontrolnych USG serca okazało się jednak, że „coś” znajduje się w worku osierdziowym przy prawej komorze. To prawdopodobnie krwiak po przebytych punkcjach – taka padła początkowa diagnoza. Końcem maja nasza siostra ponownie trafiła do szpitala z ostrym bólem, dusznościami i olbrzymim uciskiem w klatce piersiowej. Zlecono wykonanie rezonansu. Opis sugerował guz złośliwy, który jest wielkości około 8 na 6 cm.

Kolejny powrót do szpitala, tym razem na zabieg operacyjny, który trwał ponad 3 godziny. Biopsja została wykonana 21 czerwca w Rzeszowie, w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2. 

5 lipca usłyszeliśmy druzgocącą diagnozę: naczyniakomięsak – guz złośliwy. W Warszawie znalazł się specjalista od tego rodzajów guza, który zdecydował się być lekarzem prowadzącym naszej siostry. Kolejne kroki są takie: wyjazd do Warszawy, chemioterapia, która zmniejszy guz a następnie przeszczep serca.

h041892f62fcbd66.jpegPełna życia, werwy, aktywna zawodowo, zawsze chętna do pomocy innym, pogodna, bardzo aktywna dotąd sportowo, kochająca chodzić po górach Beata, gaśnie w oczach. Jest na specjalnej diecie, ponieważ straciła sporo na wadze, a do chemioterapii musi choć część tych kilogramów nadrobić. 

Dostaliśmy promyk nadziei, że wszystko się ułoży i Beata powróci do zdrowia. Pomimo tego, że jest to żmudny, długotrwały i bardzo bolesny proces, nasza ukochana siostrzyczka jest pełna wiary i nadziei, walczy z całych sił. Walka jest nierówna i bardzo wycieńczająca, ale wierzymy, że wspólnie ją wygramy.

Jej dochody w obecnej chwili nie są w stanie pokryć bieżących wydatków jak i kosztów związanych ze zobowiązaniami oraz leczeniem.

My jako rodzina pomagamy, ale wiemy, że nasza pomoc w najbliższym czasie już nie wystarczy. Prosimy o wsparcie. Będziemy ogromnie wdzięczni za każdą złotówkę, za nadzieję oraz modlitwę. Każdemu wspierającemu naszą zrzutkę dziękujemy z całego serca w imieniu Beatki i całej naszej rodziny.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 264

 
Dane ukryte
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
MO
Małgorzata Obuch
1 000 zł
KR
Basia
500 zł
MS
Suchy
500 zł
JF
Joanna F
500 zł
JC
Joanna
500 zł
E
Ela
500 zł
K
Kamila
500 zł
Zobacz więcej

Komentarze 5

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

721 704 zrzutki

i zebrali

498 127 452 zł

A ty na co dziś zbierasz?