id: sgf5je

Mama i córka walczą o życie

Mama i córka walczą o życie

 
Urszula Humeniuk

Aktualności2



  • Pojawiły się nowe informacje dotyczące stanu zdrowia małej Naomi oraz jej mamy. Dziewczynka opuściła oddział kardiologiczny, jednak to nie koniec leczenia. Za miesiąc zaplanowana jest kolejna kontrola. Już 6 maja Naomi przejdzie tomografię komputerową głowy, która ma rozwiać wątpliwości lekarzy. Na wyniki trzeba będzie poczekać około trzech tygodni.


    Rodzina wciąż czeka, aż dziewczynka osiągnie wagę 8 kilogramów, co umożliwi przeprowadzenie operacji rozszczepu podniebienia. Obecnie Naomi waży 6,5 kg, więc przed nią jeszcze długa droga. Pojawiło się również atopowe zapalenie skóry. Pojawiła się jednak iskra nadziei - dziewczynka może wreszcie rozpocząć rehabilitację oraz zajęcia z neurologopedą.


    Naomi pozostaje pod stałą opieką wielu specjalistów: kardiologa, gastroenterologa, pulmonologa oraz chirurga. Nadal jest karmiona przez sondę przy użyciu pompy i znajduje się pod opieką poradni żywieniowej. Dodatkowo zdiagnozowano u niej atopowe zapalenie skóry oraz alergię na mleko krowie, co jeszcze bardziej komplikuje proces leczenia i codziennej opieki.


    W tym samym czasie jej mama, Hania, nieustannie walczy z chorobą nowotworową. Co tydzień dojeżdża na chemioterapię do Poznania. Każdy kolejny cykl leczenia przynosi coraz większe osłabienie organizmu. Kobieta zmaga się ze spadkiem hemoglobiny, silną anemią oraz uciążliwą neuropatią, które dodatkowo wyniszczają jej organizm.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

🤍 Błagam o pomoc dla naszej siostry 30-letniej mamy 3 wspaniałych dziewczynek, z których jedna bardzo choruje 🤍


Nigdy nie przypuszczaliśmy, że nasza rodzina stanie przed tak trudną próbą. Moja siostra to wspaniała mama i silna kobieta, która dziś sama potrzebuje wsparcia. Zmaga się z chorobą nowotworową, która odebrała jej zdrowie, siły i poczucie bezpieczeństwa. Każdy dzień to walka – o leczenie, o nadzieję, o przyszłość.


Nasza siostra miała termin porodu na 6 grudnia 2025 roku, jednak w połowie października — 28 października 2025 roku — na świat przyszła Naomi — wcześniak, który od pierwszego oddechu musiał walczyć o życie. Dziewczynka urodziła się z rozszczepem podniebienia, miała poważne problemy z oddychaniem i od urodzenia do 19 grudnia 2025 roku przebywała na intensywnej terapii w Gorzowie. Następnie została przewieziona na oddział pulmonologii w Szczecinie, gdzie pozostawała do 9 stycznia 2026 roku, kiedy po raz pierwszy mogła wrócić do domu. Do czasu operacji (najwcześniej za rok) jest karmiona sondą i wymaga specjalistycznego monitorowania oddechu.


Gdy rodzina próbowała odnaleźć siłę, spadł na nich kolejny cios.


Po porodzie na badaniu kontrolnym u naszej siostry wykryto powikłania wynikające z zaniedbania medycznego — pozostawiono w jej organizmie fragmenty łożyska. W grudniu przeszła operację usunięcia macicy, a podczas zabiegu odkryto nowotwór. 2 stycznia 2026 roku usłyszała diagnozę: bardzo złośliwy rak z przerzutami do płuc, który wymaga natychmiastowego leczenia chemioterapią.


Od tamtej pory trwa nieustanna walka — chemia co dwa tygodnie, dodatkowe dawki co tydzień, dojazdy do Poznania, strach i niewyobrażalne zmęczenie.


Stan małej Naomi jest bardzo poważny — zdiagnozowano u niej:

• Ubytek przegrody międzykomorowej,

• Dysplazję oskrzelowo-płucną,

• Drożny przewód tętniczy,


a od 28 stycznia 2026 roku przebywa na OIOM-ie w Szczecinie z zapaleniem płuc, kwasicą oddechową i pod respiratorem podającym 90% tlenu. Płuca źle wyglądają w USG i prześwietleniu. Maleńka Naomi jest podłączona pod dziesiątki kabelków i aparaturę medyczną, a mama codziennie widzi swoje dziecko walczące o życie — serce pęka jej na milion kawałków. Maleńkie ciało, ogromna walka.


W domu czekają dwie starsze córki.


Mała Naomi wymaga stałej opieki, specjalistycznego leczenia oraz rehabilitacji. To dziecko najbardziej potrzebuje mamy silnej, obecnej, zdrowej. A ona sama ledwo stoi na nogach.


Mama, która codziennie widzi swoje dziecko pod aparaturą, walczy równocześnie o życie swoje i dziecka — każdy widok rozrywa jej serce na kawałki.


Wyobraź sobie dom, w którym mama walczy z rakiem, a jednocześnie musi być podporą dla chorego dziecka i dwójki rodzeństwa.

Wyobraź sobie bezsilność, kiedy brakuje pieniędzy na leczenie, a rachunki nie przestają przychodzić.


Moja siostra nie może teraz normalnie pracować. Całą energię oddaje walce o zdrowie i opiece nad dziećmi. Partner, który do tej pory utrzymywał rodzinę, musi teraz zajmować się wcześniakiem i dwoma starszymi córkami, podczas gdy mama walczy o życie. Koszty przerastają nasze możliwości. Każda złotówka jest dziś walką o bezpieczeństwo tej rodziny.


Rodzice walczą bez wytchnienia — Siostra jeździ na chemioterapię, tata zajmuje się dwoma starszymi córkami w domu. W międzyczasie dojeżdżają do Szczecina, by być przy małej Naomi.


Nie ma czasu na rozpacz. Jest tylko walka.


Moja siostra to przede wszystkim mama. Jej świat to trójka ukochanych dzieci – ich śmiech, szkoła, codzienne sprawy, przytulanie na dobranoc. Dziś zamiast planować przyszłość, musi walczyć o to, by w tej przyszłości w ogóle być.


Chcemy pomóc im przetrwać ten czas.

Aby siostra mogła skupić się wyłącznie na leczeniu.

Aby nie musiała martwić się rachunkami, dojazdami, kosztami leków i sprzętu.

Aby mogła walczyć o życie z poczuciem, że jej dzieci są bezpieczne.


🙏 Błagam o pomoc.

Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest ma ogromne znaczenie.


Dlatego prosimy – pomóż nam dać tej trójce dzieci mamę.

Pomóż nam dać im poczucie, że nie są w tym sami.


Twoje wsparcie to:

• szansa na dalsze leczenie onkologiczne

• środki na terapię i rehabilitację chorego dziecka

• pomoc w codziennym utrzymaniu rodziny

• nadzieja w czasie, gdy jej najbardziej brakuje


Jeśli nie możesz wpłacić – udostępnij.

Dla Ciebie to chwila. Dla nich to realna pomoc i światełko w ogromnej ciemności.


Dajmy tej rodzinie nadzieję. 🤍

Komentarze 22

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez