Opis zrzutki

🤍 Błagam o pomoc dla naszej siostry 30-letniej mamy 3 wspaniałych dziewczynek, z których jedna bardzo choruje 🤍


Nigdy nie przypuszczaliśmy, że nasza rodzina stanie przed tak trudną próbą. Moja siostra to wspaniała mama i silna kobieta, która dziś sama potrzebuje wsparcia. Zmaga się z chorobą nowotworową, która odebrała jej zdrowie, siły i poczucie bezpieczeństwa. Każdy dzień to walka – o leczenie, o nadzieję, o przyszłość.


Nasza siostra miała termin porodu na 6 grudnia 2025 roku, jednak w połowie października — 28 października 2025 roku — na świat przyszła Naomi — wcześniak, który od pierwszego oddechu musiał walczyć o życie. Dziewczynka urodziła się z rozszczepem podniebienia, miała poważne problemy z oddychaniem i od urodzenia do 19 grudnia 2025 roku przebywała na intensywnej terapii w Gorzowie. Następnie została przewieziona na oddział pulmonologii w Szczecinie, gdzie pozostawała do 9 stycznia 2026 roku, kiedy po raz pierwszy mogła wrócić do domu. Do czasu operacji (najwcześniej za rok) jest karmiona sondą i wymaga specjalistycznego monitorowania oddechu.


Gdy rodzina próbowała odnaleźć siłę, spadł na nich kolejny cios.


Po porodzie na badaniu kontrolnym u naszej siostry wykryto powikłania wynikające z zaniedbania medycznego — pozostawiono w jej organizmie fragmenty łożyska. W grudniu przeszła operację usunięcia macicy, a podczas zabiegu odkryto nowotwór. 2 stycznia 2026 roku usłyszała diagnozę: bardzo złośliwy rak z przerzutami do płuc, który wymaga natychmiastowego leczenia chemioterapią.


Od tamtej pory trwa nieustanna walka — chemia co dwa tygodnie, dodatkowe dawki co tydzień, dojazdy do Poznania, strach i niewyobrażalne zmęczenie.


Stan małej Naomi jest bardzo poważny — zdiagnozowano u niej:

• Ubytek przegrody międzykomorowej,

• Dysplazję oskrzelowo-płucną,

• Drożny przewód tętniczy,


a od 28 stycznia 2026 roku przebywa na OIOM-ie w Szczecinie z zapaleniem płuc, kwasicą oddechową i pod respiratorem podającym 90% tlenu. Płuca źle wyglądają w USG i prześwietleniu. Maleńka Naomi jest podłączona pod dziesiątki kabelków i aparaturę medyczną, a mama codziennie widzi swoje dziecko walczące o życie — serce pęka jej na milion kawałków. Maleńkie ciało, ogromna walka.


W domu czekają dwie starsze córki.


Mała Naomi wymaga stałej opieki, specjalistycznego leczenia oraz rehabilitacji. To dziecko najbardziej potrzebuje mamy silnej, obecnej, zdrowej. A ona sama ledwo stoi na nogach.


Mama, która codziennie widzi swoje dziecko pod aparaturą, walczy równocześnie o życie swoje i dziecka — każdy widok rozrywa jej serce na kawałki.


Wyobraź sobie dom, w którym mama walczy z rakiem, a jednocześnie musi być podporą dla chorego dziecka i dwójki rodzeństwa.

Wyobraź sobie bezsilność, kiedy brakuje pieniędzy na leczenie, a rachunki nie przestają przychodzić.


Moja siostra nie może teraz normalnie pracować. Całą energię oddaje walce o zdrowie i opiece nad dziećmi. Partner, który do tej pory utrzymywał rodzinę, musi teraz zajmować się wcześniakiem i dwoma starszymi córkami, podczas gdy mama walczy o życie. Koszty przerastają nasze możliwości. Każda złotówka jest dziś walką o bezpieczeństwo tej rodziny.


Rodzice walczą bez wytchnienia — Siostra jeździ na chemioterapię, tata zajmuje się dwoma starszymi córkami w domu. W międzyczasie dojeżdżają do Szczecina, by być przy małej Naomi.


Nie ma czasu na rozpacz. Jest tylko walka.


Moja siostra to przede wszystkim mama. Jej świat to trójka ukochanych dzieci – ich śmiech, szkoła, codzienne sprawy, przytulanie na dobranoc. Dziś zamiast planować przyszłość, musi walczyć o to, by w tej przyszłości w ogóle być.


Chcemy pomóc im przetrwać ten czas.

Aby siostra mogła skupić się wyłącznie na leczeniu.

Aby nie musiała martwić się rachunkami, dojazdami, kosztami leków i sprzętu.

Aby mogła walczyć o życie z poczuciem, że jej dzieci są bezpieczne.


🙏 Błagam o pomoc.

Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest ma ogromne znaczenie.


Dlatego prosimy – pomóż nam dać tej trójce dzieci mamę.

Pomóż nam dać im poczucie, że nie są w tym sami.


Twoje wsparcie to:

• szansa na dalsze leczenie onkologiczne

• środki na terapię i rehabilitację chorego dziecka

• pomoc w codziennym utrzymaniu rodziny

• nadzieja w czasie, gdy jej najbardziej brakuje


Jeśli nie możesz wpłacić – udostępnij.

Dla Ciebie to chwila. Dla nich to realna pomoc i światełko w ogromnej ciemności.


Dajmy tej rodzinie nadzieję. 🤍

Komentarze 24

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez