id: skw38s

na leczenie chorego dziecka

na leczenie chorego dziecka

 
Aneta Kożuszkiewicz

Opis zrzutki

💙 Piotruś walczy z guzem mózgu. Pomóż mu wygrać!

Piotruś ma 7 lat. Do niedawna był zdrowym, radosnym chłopcem – dziś każdy dzień to walka o jego życie.

Wszystko zaczęło się niewinnie – pod koniec 2025 roku pojawiły się pojedyncze wymioty. Rodzice mieli nadzieję, że to nic poważnego. Niestety objawy z miesiąca na miesiąc nasilały się, a pod koniec stycznia 2026 roku nagle pojawił się zez lewego oka. Lekarze natychmiast zlecili tomografię głowy – wynik był druzgocący. W tylnej części mózgu Piotrusia znaleziono guza.

Diagnoza: medulloblastoma IV stopnia

Piotruś został skierowany do kliniki neurochirurgicznej, gdzie 19 lutego 2026 roku przeszedł operację mózgu – kraniotomię podpotyliczną z częściowym usunięciem guza. Badania histopatologiczne potwierdziły najgorsze: rdzeniak złośliwy (medulloblastoma), typ non-WNT/non-SHH, grupa 3 – jeden z bardziej agresywnych nowotworów mózgu u dzieci, zakwalifikowany do grupy wysokiego ryzyka.

Na szczęście – badanie płynu mózgowo-rdzeniowego nie wykazało komórek nowotworowych, a rezonans kręgosłupa nie ujawnił przerzutów. To daje nadzieję.

💉 Trwa intensywna chemioterapia

Piotruś jest obecnie pod opieką Kliniki Onkologii, gdzie przeszedł już pierwszą kurację chemioterapii (schemat ICE – intensywny protokół dla dzieci wysokiego ryzyka). Po leczeniu doszło do silnej anemii – konieczne było przetoczenie krwi. Kolejna kuracja zaplanowana jest na 13 kwietnia 2026 roku.

Chłopiec zmaga się z odległymi skutkami operacji: zezem, podwójnym widzeniem, zaburzeniami równowagi i niedowładem mięśni twarzy. Czeka go jeszcze wiele miesięcy leczenia, a potem długa rehabilitacja.

Ma wszczepiony port centralny, regularnie jeździ na badania kontrolne i chemioterapię. Jego mały organizm walczy z całych sił.

🙏 Każda złotówka ma znaczenie

Leczenie i rehabilitacja Piotrusia to ogromne koszty. Specjalistyczna opieka, leki, rehabilitacja neurologiczna, wsparcie psychologiczne dla całej rodziny. Szpital, w którym leczony jest Piotruś, znajduje się około 200 kilometrów od domu rodziny. Każdy wyjazd na chemioterapię, każde badanie kontrolne, każdy rezonans – to kolejne kilometry, e godziny w samochodzie, kolejne koszty. A takich wyjazdów przed Piotrusiem są dziesiątki. Rodzice poświęcają wszystko, żeby być przy swoim synku.

Prosimy Cię – pomóż Piotrusiowi wrócić do zdrowia. Każde wsparcie, nawet najmniejsze, przybliża go do wyzdrowienia.

Udostępnij tę zbiórkę znajomym, w mediach społecznościowych, w pracy, w szkole. To nic nie kosztuje, a może uratować życie.vs6m9dYvTt6boeXq.jpg

 

💙 W imieniu Piotrusia i całej rodziny – dziękujemy każdemu, kto okaże serce.

Komentarze 3

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez