Ocalmy zieloną dolinę Neru! Zbiórka na prawnika.
Ocalmy zieloną dolinę Neru! Zbiórka na prawnika.
Opis zrzutki
Jesteśmy grupą mieszkańców gminy Lutomiersk. Chcemy ocalić skazaną na zagładę, piękną i zieloną dolinę rzeki Ner. Pozostała nam już tylko droga prawna. Dlatego założyliśmy stowarzyszenie Zielona Dolina Neru i zbieramy na prawnika.
Miejsce to znajduje się tutaj: https://maps.app.goo.gl/HUQLbeveoTL5iaau9
Na zboczu wzgórza, tuż nad brzegami dwóch rzek, ma powstać blaszano-betonowy moloch: centralny magazyn KAS. Inwestycja ma być umiejscowiona w odległości 100 metrów od rzeki Młynówki i 190 metrów od rzeki Ner. Rzeki, nadrzeczne łąki i szuwary oraz okoliczne lasy są domem dla wielu gatunków roślin i zwierząt. Żyją tutaj m.in. bobry, sarny, lisy, łosie, sowy, nietoperze, wiele gatunków ptaków, w tym tych objętych ochroną gatunkową. O czystości wody w rzekach świadczy fakt, że żyją w nich raki.
Dolina Neru ma stać się wkrótce Obszarem Chronionego Krajobrazu. Nie robi to jednak wrażenia na decydentach.

Inwestycja ma powstać na terenie 14 ha (z czego hala magazynowa będzie mieć 6,5 ha). Planuje się budowę hali magazynowej o długości aż pół kilometra i wysokości aż 14 metrów. Ponadto: usytuowane pod gołym niebem, tuż przy rzekach i przy lesie składowisko produktów ropopochodnych (2,2 tys. zbiorników typu mauzer o poj. 1 tys. litrów każdy, czyli 2,2 milionów litrów łatwopalnych i toksycznych substancji), parking na 100 ciężarówek (m.in. cystern).

Na mapach Google doskonale widać, że tuż obok (bliżej niż 100 m) są domy mieszkalne a niewiele dalej - Szkoła Podstawowa w Szydłowie. Miejscowe drogi są wąskie, zadrzewione i bez poboczy. Tymczasem w niedalekim Strykowie, przy dwóch autostradach, są miejsca planowo wyznaczone pod takie inwestycje.
Usytuowanie na wzgórzu, wśród lasów i tuż przy rzece spowoduje, że będzie to bomba ekologiczna. Zanieczyszczenia świetlne i dźwiękowe wypłoszą lub zabiją okoliczną zwierzynę. Wszelkie wycieki, którym nie da się zapobiec w stu procentach, zatrują obie rzeki. Składowisko paliw pod gołym niebem w pobliżu lasu grozi wybuchem niekontrolowanych pożarów.
Rzeka Ner przez długi czas była niszczona odpadami przemysłowymi z wielkich zakładów w Łodzi. Teraz, po wielu latach, do rzeki wróciło życie. Przyroda na naszych oczach odrodziła się.
Czy znowu mamy patrzeć, jak wszystko wokół umiera?
Postanowiliśmy walczyć. Spotkania z władzami różnych szczebli. Szeroka kampania informacyjna w środowisku lokalnym. Ściągnięcie mediów, w tym także ogólnopolskich (m.in. TVP, TVN, Gazeta Wyborcza, tutaj szczegóły: https://www.ocalmy-gorke-charbicka.pl/media-o-nas). Protesty mieszkańców. Petycja podpisana przez ponad tysiąc osób (https://www.petycjeonline.com/ocalmy_gork_charbick). Naukowcy z Politechniki Łódzkiej oraz Uniwersytetu Łódzkiego wykonali ekspertyzy, z których jednoznacznie wynika, że Górka Charbicka jest siedliskiem wielu gatunków fauny i flory, w tym takich, które podlegają ścisłej ochronie. Sąsiednia Łódź zaoferowała miejsce pod inwestycję.
Mimo to inwestor trwa w uporze. W lipcu 2025 r. został rozstrzygnięty przetarg na budowę.
Pozostała nam tylko walka na drodze prawnej.
Kancelaria prawna, która specjalizuje się w podobnych sprawach, po analizie dokumentów stwierdziła, że inwestycja jest niezgodna z prawem (m.in. narusza zapisy planu miejscowego, inwestor nie spełnił też wszystkich wymagań środowiskowych). Jest zatem duża szansa, że na drodze prawnej uda się ochronić zieloną dolinę Neru. Niestety, usługi prawne są drogie.
Potrzebujemy kwoty 34 440,00 zł.
Co składa się na tę kwotę?
Zdecydowaliśmy się pójść dwiema ścieżkami prawnymi.
ŚCIEŻKA 1. W dniu 20.08.2025 r. burmistrz gminy Lutomiersk zobowiązał inwestora do wykonania raportu środowiskowego. Inwestor odwołał się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które nakazało burmistrzowi anulowanie tej decyzji.
Otwiera to następujące etapy drogi prawnej:
1. Zaskarżenie decyzji SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego: koszt 4 920,00 zł + udział prawnika w rozprawie: 2 460,00 zł
2. W przypadku niekorzystnego rozstrzygnięcia przed WSA, konieczna będzie skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego: koszt 4 920,00 zł (skarga kasacyjna) + udział prawnika w rozprawie: 2 460,00 zł
ŚCIEŻKA 2. W dniu 27.11.2025 r. burmistrz gminy Lutomiersk, na podstawie decyzji SKO o której piszemy powyżej, wydał pozytywną decyzję środowiskową dla inwestycji.
Otwiera to następujące etapy drogi prawnej:
1. Sporządzenie odwołania do SKO: koszt 4 920,00 zł.
2. W przypadku, gdy SKO podtrzyma decyzję burmistrza - sporządzenie skargi do WSA: koszt 4 920,00 zł + udział prawnika w rozprawie: 2 460,00 zł.
3. W przypadku niekorzystnego rozstrzygnięcia przed WSA, konieczna będzie skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego: koszt 4 920,00 zł (skarga kasacyjna) + udział prawnika w rozprawie: 2 460,00 zł.
Łącznie kwota potrzebna na obsługę prawną wynosi 34 440,00 zł.
Są to całkowite koszty brutto wszystkich etapów postępowania (instancji). Jeśli na którymś etapie okaże się, że sąd przyznał nam rację, walka zakończy się i końcowe koszty okażą się niższe niż wyżej opisane. Jeśli w ramach zbiórki zbierzemy więcej pieniędzy niż wydamy na prawnika, pozostałą kwotę chcemy przeznaczyć na cele statutowe stowarzyszenia, np. na warsztaty ekologiczne dla dzieci i młodzieży. Na naszym fanpage na facebooku przedstawimy szczegółowe rozliczenie zbiórki, a jeśli zostanie nam kwota do wykorzystania, zrobimy publiczne konsultacje, na co przeznaczyć te pieniądze.
Od samego początku walki, od maja 2025 r. angażujemy własne pieniądze w uratowanie rzeki. Jednak zebranie tak dużej kwoty w tak krótkim czasie przekracza możliwości naszej małej wspólnoty.
Pod poniższymi linkami opisana jest cała nasza historia, łącznie z dokumentacją zdjęciową.
https://www.ocalmy-gorke-charbicka.pl/index.php
Trzymam kciuki !