id: sy2rya

Kovu walczy o sprawność!! Pilna operacja połamanej łapki

Kovu walczy o sprawność!! Pilna operacja połamanej łapki

 
Malwina Serafin

Aktualności6

  • Kovu jest ponownie w klinice na kolejny zabieg...

    Są dwie opcje wykonania tego zabiegu ale ostatecznej dowiemy się dopiero gdy lekarz ponownie go zbada i podejmie decyzję co jest bardziej opłacalne Mbn5pMdLLG8ZcBoG.jpgZEbslsGWPj5ZGonP.jpg


    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki


Wypadek przyszedł nagle. Kovu, nasz dwuletni, pełen życia przyjaciel, wrócił do domu z potwornym bólem. Diagnoza zwaliła nas z nóg: złamanie kości udowej tuż przy stawie kolanowym.

Kovu to jeszcze kocia młodzież. Ma przed sobą całe życie, które teraz stanęło pod znakiem zapytania. Bez kosztownej operacji – osteosyntezy – grozi mu trwała niepełnosprawność lub amputacja łapki. On chce żyć, chce biegać i znów wskakiwać na kolana, ale ból mu na to nie pozwala.

Jesteśmy już po pierwszej diagnostyce. Kovu ma wykonane zdjęcia RTG, badania krwi i USG. Jego narządy wewnętrzne są całe, on się nie poddaje! Jednak koszt samej operacji, specjalistycznych implantów, znieczulenia i późniejszej rehabilitacji przekracza nasze możliwości finansowe. Pierwsze wyceny, jakie otrzymaliśmy, sięgają nawet 6 000 zł.

Każda złotówka to dla Kovu krok bliżej do powrotu do zdrowia. Każde udostępnienie zwiększa jego szansę na życie bez bólu.

Na co zbieramy?

• Skomplikowany zabieg operacyjny u chirurga ortopedy.

• Specjalistyczne implanty (płytki i śruby), które poskładają kość.

• Hospitalizację i intensywną opiekę pooperacyjną.

• Leki przeciwbólowe i późniejszą kontrolę radiologiczną.

Będziemy wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą pomoc. Kovu to członek naszej rodziny. Nie możemy pozwolić, by finanse zdecydowały o jego losie.

Dziękujemy z całego serca w imieniu Kovu i naszym! 💔🐱

Lokalizacja

Komentarze 3

 
2500 znaków
  •  
    Julia

    🤞🏻

    50 zł
  •  
    Użytkownik niezarejestrowany

    A może nie wypuszczajcie kota?

    2 zł
    • Malwina Serafin

      Kot był przygarnięty w wieku około 3/4 miesięcy ze wsi gdzie żył wolno przez ten czas. Próbowaliśmy go odzwyczaić od wychodzenia samopas. Tak ją widać na jednym zdjęciu kot wychodził na szelkach i był zabierany na spacery ale to nie dało rady mimo wszystko odzwyczaić go od wychodzenia samemu. Nie ważne jak się pilnowało to i tak wyślizgnął się w najmniej oczekiwanym momencie i nie dało się go złapać..

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez