Kolorowanka dla szkoły w Chinsali ID: t7pyhc

475 zł z 2 000 zł

23%

475 zł

z 2 000 zł

5 dni

do końca

16

wspierających
23%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Elizabeth z Zambii poznałam w listopadzie podczas Juliette Low Seminar w Londynie. Znajomość zaczęła się od zdjęcia, które zrobiłam jej podczas gry terenowej i które dodałam na Instagram skautowego hotelu, który nas gościł. Nie miałam wtedy jeszcze pojęcia, z jaką niezwykłą osobowością mam do czynienia.


Pod koniec seminarium odbył się wieczór prezentacji uczestników, podczas którego Elizabeth opowiedziała nam o tym, jak pewnego dnia odprowadzając swojego ucznia do domu, który znajdował się dwie godziny marszu od szkoły, trafiła do miejsca, w którym "szkołą" nazywano tablicę i kilka żerdzi do siedzenia pod drzewem. Lekcje notorycznie uniemożliwiał deszcz, który w porze dżdżystej odcinał dzieci od edukacji na całe pół roku.

r6c809ac6f773950.jpeg


Elizabeth postanowiła działać. Własnymi siłami zebrała fundusze, zatrudniła specjalistów i wybudowała szkołę w wiosce na południowy wschód Chinsali. Budynek jest surowy, nieotynkowany i kryty strzechą, ale stoi, zapewnia schronienie, a lekcje wreszcie mogą się tam odbywać przez cały rok.


w4567a0bac450894.jpeg

faa08bcca7d54862.jpeg


Szkole nadal brakuje masy rzeczy. Ubrań, zabawek, pomocy naukowych, artykułów szkolnych. Podczas prezentacji Elizabeth najbardziej zapadło mi w pamięć zdanie, że jej podopieczni uwielbiają kolorowanki, a te są towarem wybitnie deficytowym. Jeśli już się jakieś pojawią od darczyńców, najczęściej są o tematyce zwierząt, zabawek, czy bajek, których dzieci z wioski bez dostępu do prądu w życiu nie widziały. 


Podeszłam do Elizabeth i powiedziałam, że jeśli dostanę od niej zdjęcia szkoły, uczniów i okolicy, jednym słowem tego, co dzieci znają i mają wokół siebie, mogę zaprojektować i wydrukować ich własną, spersonalizowaną kolorowankę w takim nakładzie, w jakim finanse pozwolą. Elizabeth bardzo się nakręciła na ten pomysł.


Po kilku dniach pracy na komputerze, niemal niewychodzenia z domu, miałam przed sobą dwadzieścia autorskich ilustracji do kolorowanki. Pomysł na tytuł "Funda" wyszedł od samej Elizabeth. W języku lokalnym to znaczy "nauka" i zawiera angielskie słowo "fun" (zabawa).


l966c430ee2aa580.jpeg


u4eef4e9ec372c4d.png


Kupiłam dobrej jakości papier, który wytrzyma rysowanie kredkami i pisakami, oraz kontakt z żywiołowymi dziećmi. Żeby maksymalnie obciąć koszty przedsięwzięcia, samodzielnie wydrukowałam, zbigowałam, zszyłam i docięłam piętnaście egzemplarzy kolorowanek. Piętnaście, bo tylko na tyle wówczas mogłam sobie pozwolić.


jbb1b421013ab7ea.jpeg

o33f0e79157fa672.jpeg


I tu chciałabym się zwrócić z prośbą do Was. Do tej pory wszystko co robiłam dla podopiecznych Elizabeth, robiłam na własną rękę, przy użyciu prywatnych funduszy, jednak ten projekt przekracza moje zdolności finansowe. Chciałabym posłać do szkoły w Chinsali co najmniej 100 egzemplarzy (po 50 każdej części), a druk jednej kolorowanki takiej jakości jak bym chciała i na wysokiej jakości papierze to ok. 15 zł. Wysyłka do Zambii to kolejny koszt rzędu 100-200 zł, w końcu papier swoje waży. Każda nadwyżka, jeśli taka się pojawi, zostanie przekazana na rozbudowę szkoły w Chinsali, na którą Elizabeth prężnie zbiera środki.


Z góry dziękuję za każde, nawet najmniejsze wsparcie!


Zachęcam również do wsparcia Elizabeth w rozbudowie szkoły:

https://www.facebook.com/donate/641024313368689/2717417708296983/

Wpłacający16

K
Klementyna
ukryta
MU
Marta Urbaniak
10 zł
B
Brzoza
ukryta
WC
Wera Chleb love u Asia
50 zł
MJ
Martyna Jeka
10 zł
D
Dominika
20 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
200 zł
 
Dane ukryte
5 zł
NB
Natasza Bosiacka
10 zł
Zobacz więcej

Komentarze3

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

439 057 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?